W czym marketing off-line jest lepszy od internetowego

W niczym*. Spróbuj zaangażować klienta plakatem lub przedstawić nową technologię wtrysku paliwa w spocie radiowym. Tymczasem internet pozwala zaserwować reklamę tylko zainteresowanym, zaprasza do dialogu, angażuje multimediami, nie limituje objętości przekazu, a na koniec precyzyjnie mierzy efekty. Niestety, marketing internetowy ma swoją własną instrukcję obsługi, którą każdy marketingowiec powinien opanować.

Co więc powinien wiedzieć każdy nowoczesny marketer, nawet nie zajmujący się na co dzień internetem? Kilka rzeczy:

  • Powinien wiedzieć jak zagospodarować zgromadzoną bazę e-maili klientów. Jak ją poszerzyć? Jak napisać maile, żeby odbiorcy je otworzyli, przeczytali i wykonali założoną akcję? Co zrobić, by każdy odbiorca czuł, że mail jest skierowany specjalnie do niego? Najlepiej także gdyby marketer wiedział jak zmierzyć efekt kampanii e-mail marketingowej oraz jak od podstaw taką kampanię stworzyć!
  • Powinien wiedzieć jak dotrzeć do użytkowników wyszukiwarek takich Google, Onet czy Yahoo. Lepiej płatnymi linkami sponsorowanymi czy może pozycjonowaniem? Jak wycisnąć z każdej zainwestowanej w wyszukiwarkach złotówki maksimum efektu? Gdyby sam umiał poprowadzić kampanię AdWords i przeprowadzić proste pozycjonowanie – byłoby optymalnie.
  • Powinien wiedzieć jak zbudować, wypromować i prowadzić sklep internetowy. Jak zaprosić do sklepu internautów i skłonić ich do wydania pieniędzy? Jak zachęcić klientów do ponownych zakupów? Jak ułatwić im podejmowanie decyzji? Czy cena to jedyny oręż walki na konkurencyjnym rynku e-commerce?
  • Powinien wiedzieć, co zrobić, by internauci chcieli i potrafili korzystać z jego witryny internetowej. Co to jest użyteczność witryn czyli usability? Jak zmniejszyć liczbę porzuconych koszyków? Jak zbudować lojalność użytkowników? Optymalnie byłoby, gdyby znał 5 zasad Jakoba Nielsena.

Tych wszystkich rzeczy możesz nauczyć się podczas Search Marketing Week.
http://SearchMarketingWeek.com to 5 dni, 9 szkoleń, 10 specjalistów, czyli tydzień szkoleń z marketingu internetowego. 17-21 Maja, biurowiec Rondo 1, Warszawa.

*Gwoli ścisłości – marketing off-line ma swoje zalety, szczególnie na etapie budowy świadomości marki (wciąż większy zasięg i niższa bariera odbioru – to najważniejsze argumenty).

Komentarze

  1. kiedy w Krakowie?:)

  2. swoją drogą ciekawe jest, jak wielu ludzi w Polsce nadal nie docenia i wręcz deprecjonuje wartość marketingu w internecie :( wieeelka szkoda

  3. Nie zgadzam się. „Niczym” nawet z gwiazdką wydaje mi się bardzo ograniczonym patrzeniem na temat.
    Przede wszystkim marketing off-line to nie tylko plakat czy spot radiowy. Istnieją rozwiązania, które pozwalają docierać z przekazem tylko do osób zainteresowanych, zapraszają do dialogu, itd.

    Myślę,że prawdziwe zaangażowanie i interakcja z marką są możliwe tylko i wyłącznie przy świadomym łączeniu działań offline z działaniami online/ poprzez synergię tych rozwiązań => i warto zastanowić się nad tym, że wbrew niektórym opiniom, siła relacji nawiązywanych offline, w tym relacji z marką, zawsze będzie bardziej efektywna w porównaniu z siłą relacji online.

Dodaj komentarz:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>