„Obyś żył w ciekawych czasach” – zwykło się mówić wskazując na przyśpieszający potok informacji, zdarzeń i zmian historycznych. Technologia, zwłaszcza Internet i media elektroniczne, zwielokrotniły nasze doznania i ułatwiły dostęp do informacji. Czy oby na pewno jesteśmy na przygotowani i czy potrafimy z tego korzystać?
Marki, produkty i firmy – w obliczu zmieniającej się komunikacji i narządzi stoją przed strategiczną decyzją, czy zanurzyć się w świat social media czy wykazać nieco bardziej zachowawczą taktykę? Obserwując rozkręcającą się modę na nie, chyba warto sięgnąć po zdrowy rozsądek.
26.11.2009 odbyła się konferencja PR Forum, na której byłem obecny. Czy nagle zacząłem się interesować tą dziedziną? Otóż rozpoczynałem od niej swoją karierę zawodową w komuniakacji… miło było wrócić do swoich korzeni i spojrzeć też z innej perspektywy, na wyzwania które stoją przed komunikacją.
Oczekujący biadolenia na upadek „wyższej kultury Internetu” i tradycyjnych biznesów lub mediów porzućcie swe nadzieje! Wy 30 i 40-latkowie nie rozumiejący fali PiSmA PoKeMoNiaSTHEgo i Wy 20 latkowie aspirujący do miana wybrańców, zbawców Internetu. Żaden z nas nie ma racji…
Myślisz, że potrafisz dotrzeć do nowego pokolenia konsumentów i go ogaraniać? Czy rozumiesz nasto & 20 latków, w jakim języku się porozumiewają i co jest obecnie cool-trendi-fresh-jazzy-si? Nic bardziej mylnego – witaj w świecie memów, 4chan i trendi-trendów!