Dziesiątki pomysłów, wielkie i wydumane biznes plany. Branżowe bla, bla, bla i spazm na blogach i mikroblogach. A gdzieś obok, niepostrzeżenie urosła prawdziwa gwiazda polskiego Internetu A.D 2009. Demotywatory.pl – skąd ich sukces?
Pokaż mi swoje statystyki, swoja publiczność lub ilość cytowań, a powiem ci kim jesteś polski blogerze. Przebiłeś się do świadomości szerokiej publiczności czy piszesz dla siebie i znajomych. Wybór należy do Ciebie – kim będziesz i gdzie zmierzasz, bo każdy blog musi mieć sprecyzowana strategię istnienia.
Prowadzisz firmę, jesteś decydentem, wokół wciąż słyszysz rozmowy o nowych narzędziach komunikacji. Czym tak naprawdę są te narzędzia: czy są rozwiązaniem bolączek i wyzwań, czy też szansą na wypromowania marki lub firmy?
WOW, zakrzyknęli dziennikarze i maniacy nowych technologii, mediów. Podobno Jarosław Kaczyński otworzył konto na Twitter.com, w ramach „nowego otwarcia komunikacyjnego”. Ale jak się szybko się okazało, że „ktoś tu kogoś” nabił w balona.
Czy sponsorowanie blogów, reklama na nich lub nawiązanie partnerskich relacji z blogerami jest działaniem efektywnym? Zwłaszcza z blogerami, którzy są „przywódcami” plemion: tym 1% populacji, która ma znaczący wpływ na otoczenie. Moim zdaniem, jak najbardziej tak.