<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Gadzinowski.pl &#187; pomysł na biznes plan</title>
	<atom:link href="http://gadzinowski.pl/tag/pomysl-na-biznes-plan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://gadzinowski.pl</link>
	<description>Facebook marketing, e-commerce Blog</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 13:59:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Podpatrzone: Poradnik &quot;sprzedawcy powietrza&quot;</title>
		<link>http://gadzinowski.pl/sprzedawcy-powietrza/</link>
		<comments>http://gadzinowski.pl/sprzedawcy-powietrza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 07:00:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[jak zarobić pierwszy milion]]></category>
		<category><![CDATA[lans w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł na biznes plan]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł na własny biznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2475</guid>
		<description><![CDATA[Disclaimer: poniższy materiał  ma charakter czysto prześmiewczy, satyryczny i jakiekolwiek podobieństwo do rzeczywistej sytuacji i osób jest czysto fikcyjne. To prywatna opinia o sytuacji na rynku internetowo-medialno-reklamowym na Marsie i pobliskich asteroidach, napisana przed kolejną kawą.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Disclaimer: poniższy materiał  ma charakter czysto prześmiewczy, satyryczny i&nbsp;jakiekolwiek podobieństwo do rzeczywistej sytuacji i&nbsp;osób jest czysto fikcyjne. To prywatna opinia o&nbsp;sytuacji na rynku internetowo-medialno-reklamowym na Marsie i&nbsp;pobliskich asteroidach, napisana przed kolejną kawą.</p>
<p>1.<br />
Po co się starać, latami ciężko pracować i&nbsp;uczyć się, oszczędzać i&nbsp;rozsądnie panować nad finansami? Lepiej zmień swoją strategię zanim jeszcze o&nbsp;tym pomyślałeś. Konsumuj to,  czego nie zarobiłeś i&nbsp;nigdy nie zarobisz. Kupuj na kredyt, lewar, udział. Kiedyś dobre były mieszkania, domy, złoto, ropa i&nbsp;akcje i&nbsp;fundusze.  Teraz chwilowo będąc na gotówce lub w&nbsp;długach – zainwestuj w&nbsp;plazmę lub konsolę, na pewno odstresujesz się. Gdy przyjdzie wzrost rynku/gospodarki, znowu będziesz bogaty mając udziały, opcje lub premie. Konsumpcja musi być. A biznes plan… przyjdzie na to czas później.  Kryzys? Zbij termometr &#8211; mamy przecież nadal wakacje i&nbsp;30 stopni w&nbsp;cieniu.</p>
<p><a href="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/10/lans.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2479" title="lans" src="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/10/lans.jpg" alt="lans" width="506" height="375" /></a></p>
<p>2.<br />
Dla zaawansowanych – wymyśl niemądra nazwę, &#8222;wirtualny&#8221; plan biznesowy, zrób prywatną emisję po 10 groszy. Zrób dużo szumu wokół siebie, zatrudnij kilku „garniaków” i&nbsp;wejdź na New Connect. To nic że masz same straty, ktoś przecież kupi Twoje akcje, które za&nbsp;chwile będą śmieciowymi. Jeśli się uda, zawsze możesz wypuścić nowa emisję, niby na nową spółkę w&nbsp;grupie. Szulernia na GPW lubi taką taktykę, bo przykład idzie od największych inwestorów zagranicznych przy braku odpowiednich regulacji rynkowych. A jak giełda Cię nie kocha, VC lub seed, albo jakaś zagraniczna sieć mediowa/reklamowa Cię z&nbsp;pewnością przygarnie. Nie zapomnij, o&nbsp;tzw. przecieku kontrolowanym&#8230; przecież kolejka oferentów się już ustawiła by dokonać zakupu.</p>
<p>3.<br />
Użyj ploteczek, efektywnie znajdź grono wiernych wyznawców. Na forach bankiera i&nbsp;parkietu &amp; pomniejszych blogoidach, 1500/2900 nicków potrafi każdą spółkę napompować i&nbsp;pchnąć w&nbsp;odmęty, w&nbsp;przeciągu chwili. To co w&nbsp;USA odbywało się spamem mailowym, w&nbsp;Polsce wchodzi na salony – media elektroniczne i&nbsp;tradycyjne nierzadko będą cytować takie opinie jako miarodajne „swoje źródła” lub współkreować je. Zrób sesję zdjeciową na tle centum biznesu w&nbsp;Chicago lub Londynie. Najlepiej byś miał chwytliwe powiedzonka, które wymyślisz na poczekaniu, a&nbsp;będą one później mantrą Twoich wyznawców.</p>
<p>4.<br />
Nie masz pomysłu na biznes? Zrób copycat’a – rynek wszystko kupi. Im głupszy klon tym lepiej. Najlepszy model biznesowy to „napompuj i&nbsp;sprzedaj”, komuś dalej. Możesz to zrobić samemu, a&nbsp;w zaawansowanej formie zwiąż się z&nbsp;funduszem VC lub seed. Nieważne czy jesteś startup’em, medium czy agencją reklamową lub mediową. Niedługo nawet blogi będą dofinansowane. Od zera do bohatera – w&nbsp;końcu każdemu może się dzisiaj udać, skoro VC i&nbsp;seed nie mają pomysłów jak wspierać bardziej zaawansowane projekty. Kiedy pojawi się polski projekt który odniesie miedzynarodowy sukces? Przy takim podejściu&#8230; prędzej zakwitną maki na Antarktydzie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/10/pizzadivided.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2483" title="pizzadivided" src="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/10/pizzadivided.jpg" alt="pizzadivided" width="500" height="375" /></a><br />
<strong>Z pustego, % udziałów z&nbsp;wartości O PLN i&nbsp;Salomon nie naleje.</strong></p>
<p>5.<br />
Nie jesteś dobry w&nbsp;programowaniu, nie znasz się na reklamie albo nie masz zdolności zarządczych? Nic strasznego przyjacielu. Zrób konkurs branżowy, albo konferencję która niczego nie wnosi. Zarobisz na sprzedaży dyplomów ze&nbsp;szkoleń lub miejsc w&nbsp;konkursach. Rynek wygłodzony na takie specjały i&nbsp;wszystko kupi bez zastanowienia nad jakością. Przy okazji będziesz miał kilogramy wizytówek, kilka fotek w&nbsp;pismach branżowych, wpisy na blogach, wianuszek fanów i&nbsp;powód do radości i&nbsp;rozrostu ego.</p>
<p>6.<br />
Efektywne kampanie reklamowe? Toż to propaganda. Im więcej sprzedasz mądrych sloganów i&nbsp;niezrozumiałego bełkotu marketingowego, nic nie mówiących wykresów i&nbsp;badań, im ładniejszą i&nbsp;przerysowaną kreacje pokażesz tym lepiej. Może jeszcze znajdzie się na to klient. Standardów nie ma (mam na myśli np. formy graficzne), więc zainwestuj w&nbsp;produkcje masową „spamoreklamy”, inwazyjnych bannerów, ulotek lub gazetek i&nbsp;nachalnych filmów video. Będziesz na czasie – w&nbsp;końcu walczysz perswazyjnym marketingiem, by zaistnieć w&nbsp;świadomości klientów. A jak to za&nbsp;mało, użyj marketingu „szemranego”. Studenci z&nbsp;akademików zrobią dla Ciebie wszystko, w&nbsp;przerwie miedzy kolokwium a&nbsp;kolejną imprezą lub wycieczką do pubu. Dodaj jakiś ambient w&nbsp;krzakach i&nbsp;100 citylight&#8217;ów na Trasie Łazienkowskiej&#8230; widoczność 0% gwarantowana!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/10/telefony-reklama.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2485" title="telefony reklama" src="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/10/telefony-reklama.jpg" alt="telefony reklama" width="597" height="319" /></a><br />
<strong>Czasem to 100 razy bardziej skuteczna reklama, niż super-hiper-biper bełkot marketingowy</strong></p>
<p>7.<br />
Panuje kultura erzacu, więc nie uświadczysz lojalnych pracowników którzy dłużej się z&nbsp;Tobą zwiążą. Więc oszczędzaj i&nbsp;kupuj ludzi.  Nie utrzymuj, nie motywowuj i&nbsp; nie rozwijaj tych którzy są z&nbsp;Tobą od dawna. Brand employment? A co to takiego… pracownicy rosną przecież pod każdym krzaczkiem. Kultura pracy w&nbsp;formacie „ekonom i&nbsp;pańszczyzna” to norma w&nbsp;tej branży. Zawsze możesz sie posiłkować studentami, którzy za&nbsp;rok lub dwa pójdą do innej firmy. Do tego momentu ich ego wzrośnie niebotycznie i&nbsp;zdążą zażądać podwyżki o&nbsp;250%, fotela vice prezesa lub członka zarządu.</p>
<p>8.<br />
Zwiąż się z&nbsp;jednym klientem. To nic, że jest to niebezpieczne. Jak skończy się ten interes – zawsze możesz znaleźć coś innego. Nie planuj i&nbsp;nie rozwijaj biznesu, w&nbsp;końcu „mądry biznesmen nie inwestuje – on tylko konsumuje”. Ważne byś się „napompował” – za&nbsp;rok lub dwa może ktoś większy cię kupi… a&nbsp;jak nie zawsze możesz otworzyć firmę konsultingową i&nbsp;za 150 euro na godzinę doradzać tym którzy nie wiedzą jak funkcjonować w&nbsp;Internecie, w&nbsp;biznesie lub w&nbsp;mediach tradycyjnych. Możesz też założyć bardzo mądry serwis branżowy, zbawiający codzień cały świat lub wydać kolejną książkę. Co nie jest takim złym pomysłem, w&nbsp;kreowaniu Twojego wizerunku.</p>
<p>9.<br />
Jak zapytają cię jak zbudować lub rozwinąć brand, wymyśl rebranding lub repozycjonowanie, odświeżenie marki… im mądrzejsze powiedzonko tym lepiej. Zwłaszcza że takie nieprzemyślane działania w&nbsp;krótkim czasie mogą tylko zniszczyć markę niż jej naprawdę pomóc. Wiesz jaki jest insight – z&nbsp;korytarza czy z&nbsp;ulicy czy od konsumenta? Nieważne, fakturę zawsze możesz wystawić i&nbsp;stwierdzić ze&nbsp;zmieniło się otoczenie rynkowe. Naucz się zatem zasady &#8222;efektu motyla&#8221;.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/10/pomnik-tablice-duze.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2488" title="pomnik-tablice-duze" src="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/10/pomnik-tablice-duze.jpg" alt="pomnik-tablice-duze" width="450" height="338" /></a><br />
<strong>Jaki jest konsument i&nbsp;jakie ma potrzeby? Najszybciej dowiesz się w&nbsp;kościele lub supermarkecie.</strong></p>
<p>10.<br />
Załóż bloga o&nbsp;niczym i&nbsp;o wszystkim, wklejaj linki i&nbsp;filmy na blipie. Im więcej wokół siebie „zasiejesz propagandy”, tym sławniejszy się staniesz. Może zarobisz na reklamie, a&nbsp;jak nie – zawsze możesz wystąpić na jakimś kongresie lub wygłosić prelekcję, poobracać się gronie podobnych tobie celebrytów. GL i&nbsp;blogosfera pokocha Cię lub znienawidzi. Tego nigdy nie wiesz. Jeśli jesteś „za cienki w&nbsp;uszach” na prowadzenie bloga, zacznij udzielać się w&nbsp;mediach, nawet jeśli niczego nie dokonałeś. Pisz wpisy na blogach a&nbsp;jak nie masz polotu&#8230; wystarczą zgryźliwe komentarze. W końcu nie jest trudno „być znanym z&nbsp;tego że jest się znanym” – vide Jola Rutowicz i&nbsp;inne tego typu zjawiska.</p>
<p>Gdy już dojdziesz do wprawy, cały wszechświat stoi przed Tobą otworem. <strong>Dzisiaj Polska, jutro świat a&nbsp;pojutrze cała galaktyka</strong>. Satyru paniał?</p>
<p>PS.  Tekst pochodzi z&nbsp;2008 i&nbsp;nadal moim zdaniem nie stracił aktualności. Niedługo update &#8211; wersja 2.0.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gadzinowski.pl/sprzedawcy-powietrza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Milionerzy są wśród nas</title>
		<link>http://gadzinowski.pl/milionerzy-sa-wsrod-nas/</link>
		<comments>http://gadzinowski.pl/milionerzy-sa-wsrod-nas/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 06:00:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[jak zarobić milion euro]]></category>
		<category><![CDATA[jak zarobić pierwszy milion]]></category>
		<category><![CDATA[marketing w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł na biznes plan]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł na własny biznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=563</guid>
		<description><![CDATA[Pomysły leżą na ulicy, garściami „przewalają” się podczas spotkań przy piwie, rozmów z przyjaciółmi czy też w trakie „buszowania” po  Internecie…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Dzisiaj napisze wpis z&nbsp;innej beczki, nie zważając na wszechobecne narzekanie, ponure nastroje związane z&nbsp;sytuacją gospodarczą i&nbsp;medialną nagonką. Złapcie oddech i&nbsp;popatrzcie się wokół was. Pomysły leżą na ulicy, garściami „przewalają” się podczas spotkań przy piwie, rozmów z&nbsp;przyjaciółmi czy też w&nbsp;trakie „buszowania” po  Internecie…</p>
<p style="text-align: left;">Nie róbcie tego, co już robią inni. Odpalanie kolejnych <a href="http://blog.kurasinski.com/2009/03/31/10-ways-to-kill-your-start-up/">start-trupów </a>to mrzonka. Powtarzanie i&nbsp;kopiowanie sprawdzonych pomysłów jest dobre, jeśli macie duży kapitał, prawie-darmową siłę roboczą,  dużą ilość pieniędzy na tzw. kupce lub prezent od bogatego wujka lub tatusia. Ale gdy chcecie naprawdę osiągnąć przysłowiowy milion, nie możecie się na nikogo oglądać. Kryzys/recesja/krach gospodarczy jest najlepszym czasem by podjąć aktywne działanie.</p>
<p style="text-align: left;">Nie jestem dobry w&nbsp;opowiadaniu motywacyjnych bull-shit’owych bajek… to już zostawiam specjalistom kasującym 150  euro lub więcej za&nbsp;godzinę wciskania kitu i&nbsp;psychoanalizy biznesowej lub korpo speech&#8217;ów w&nbsp;stylu: &#8222;kolejny dzień &#8211; kolejny sukces&#8221;. Można znacznie szybciej i&nbsp;lepiej się mentalnie odblokować. Jak ? Szczerze polecam serial internetowy „<a href="http://www.wrzuta.pl/audio/vTCMPBL047/">Milion Euro TV</a>”, gdzie co każdy poniedziałek otrzymacie stymulującą dawkę informacji, która da wam wiele do myślenia. A wszystko w&nbsp;otoczeniu łagodnej i&nbsp;starannie dobranej muzyki oraz sugestywnego VO.</p>
<p><object width="400" height="302" data="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=2195892&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=2195892&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /></object></p>
<p>Jak dojść do upragnionego miliona? Być może nie trzeba go w&nbsp;ogóle chcieć… tylko posłuchać natchnienia, złamać szablony i&nbsp;konwenanse. Wziąć się za&nbsp;robotę a&nbsp;nie za&nbsp;„mielenie ozorem”. Nie produkować bezsensowny WOM wokół siebie, lenić się bez celu i&nbsp;narzekać na wszystkich i&nbsp;wszystko lub tez &#8222;produkować&#8221; wpisy i&nbsp;komentarze na blogach, z&nbsp;których nic nie wynika ;) Im bardziej oryginalny pomysł, tym mniejsza konkurencja (przynajmniej na początku) &#8211; możemy sprzedawać kasztany, czterolistne koniczyny, alkomaty w&nbsp;pubach i  milion innych produktów. Tak zarabia się <a href="http://www.milioneuro.tv/">PRAWDZIWY MILION</a>!</p>
<p>Jak mówi <a href="http://flaker.pl/ragni">Rafał Agnieszczak</a>: „<a href="http://www.slideshare.net/ragni/wez-to-kurwa-zrob-presentation">weź to kurwa zrób</a>!”<br />
*discaimer – powyższe jest dosłownym cytatem twórcy <a href="http://www.fotka.pl">Fotka.pl</a></p>
<p><strong>Jako bonus, przygotowałem mini-wywiad z&nbsp;twórcą Milioneuro.tv</strong> &#8211; <a href="http://www.goldenline.pl/michal-napierala4">Michałem Napierałą</a>:</p>
<p>Jacek: Czy milion może być celem samym sobie w&nbsp;życiu, czy także drogą do poszukiwania, uwolnienia się od sztampowego myślenia, bez jego zarabiania (miliona)?</p>
<p>Michał: Postawienie sobie jasnego celu &#8222;zarobić milion euro&#8221; i&nbsp;ogłoszenie to światu, działa bardzo motywująco. Najważniejsze jest przestawienie całego życia, wszystkich swoich działań na ten cel, wtedy wszystko co nas otacza jest inspiracją. To bardzo przyjemne doświadczenie.</p>
<p>Jacek Ile twoim zdaniem trzeba pracować na 1 mln euro?</p>
<p>Michał: Trudno oszacować, nigdy nie spotkałem się z&nbsp;takimi badaniami. Mogę jedynie powiedzieć o&nbsp;swoim doświadczeniu. Ja mój milion euro zarabiam od 10 października 2008 roku, od tego czasu mocno zdywersyfikowałem swoje starania, obecnie prowadzę kilka projektów, wszystkie związane są z&nbsp;Internetem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gadzinowski.pl/milionerzy-sa-wsrod-nas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic (Feed is rejected)
Page Caching using disk: enhanced

Served from: gadzinowski.pl @ 2012-05-21 08:14:07 -->
