<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Gadzinowski.pl &#187; mediafun</title>
	<atom:link href="http://gadzinowski.pl/tag/mediafun/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://gadzinowski.pl</link>
	<description>Facebook marketing, e-commerce Blog</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 13:59:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Herbatka i&#160;paluszki u&#160;Premiera czy też coś konstruktywnego?</title>
		<link>http://gadzinowski.pl/herbatka-i-paluszki-u-premiera-czy-tez-cos-konstruktywnego/</link>
		<comments>http://gadzinowski.pl/herbatka-i-paluszki-u-premiera-czy-tez-cos-konstruktywnego/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 14:55:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[cenzura internetu]]></category>
		<category><![CDATA[maciej budzich]]></category>
		<category><![CDATA[mediafun]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[premier Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa hazardowa]]></category>
		<category><![CDATA[zapytaj premiera]]></category>
		<category><![CDATA[zapytajpremiera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=3726</guid>
		<description><![CDATA[Inicjatywa spotkania Premiera z internautami pojawiła na przełomie roku 2009/2010. Teraz sprawy nabrały przyspieszenia. „Pomogło” z pewnością zamieszanie związane z „rejestrem stron i usług zabronionych” oraz list Premiera do internautów. Na ile jest to realna inicjatywa a na ile działania wizerunkowe, okaże się już w najbliższy piątek tj. 5.2.2010.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Inicjatywa spotkania Premiera Donalda Tuska z&nbsp;internautami pojawiła na przełomie roku 2009/2010. Teraz sprawy nabrały przyspieszenia. „Pomogło” z&nbsp;pewnością zamieszanie związane z&nbsp;„rejestrem stron i&nbsp;usług zabronionych” oraz list Premiera do internautów. Na ile jest to realna inicjatywa a&nbsp;na ile działania wizerunkowe, okaże się już w&nbsp;najbliższy piątek tj. 5.2.2010.</p>
<p><a href="http://blog.mediafun.pl">Maciej Budzich (Mediafan)</a>, bloger zajmujący się tematyką reklamy i&nbsp;mediów zaangażował się (w organizację) <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2010/01/27/zapytajpremiera-pl-–-debata-premiera-z-internautami-jednak-sie-odbedzie/">w spotkanie Premiera z&nbsp;Internautami, blogerami</a> (?). Ze względów logistycznych nie każdy będzie mógł wziąć udział w&nbsp;tym spotkaniu osobiście, ale wykorzystując potencjał mediów społecznościowych każdy chętny internauta będzie mógł zabrać głos korzystając czy to z&nbsp;Facebooka (z tego co patrzę już nieaktualne), GoldenLine, Blipa, Twittera, Flakera, YouTube, Skype, maila, czatu oraz śledzić przebieg tej debaty dzięki transmisji internetowej live stream). Wiecej przeczytacie na stronie: <a href="http://www.zapytajpremiera.pl">zapytajpremiera.pl</a></p>
<p>O inicjatywie opowie też sam zainteresowany, w&nbsp;tym filmie:<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/LdVxmBPOIDE&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/LdVxmBPOIDE&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always"></embed></object></p>
<p>Formuła spotkania, data oraz reprezentacja internautów nie jest jeszcze określona, co spowodowało już szereg spekulacji i&nbsp;domniemań. Łącznie z&nbsp;tą iż Maciej Budzich jako osoba z&nbsp;środowiska reklamowego nie jest wiarygodna. Trochę iż więcej, jest to naciągane, to jak jakby przyznawać „punkty” za&nbsp;pochodzenie. Maciek podjął ryzyko wizerunkowe, „pośrednictwa”, „animowania takiej debaty”. Latami budował swój wizerunek, który może być nadszarpnięty, jeśli oczekiwania Internautów rozminą się z&nbsp;rzeczywistością polityki wizerunkowej rządu. Nie powiem, dużo ryzykuje, co trzeba docenić. Generalnie, wcale tego robić nie musiał. Więc krytyka ad priori, jest nie na miejscu.</p>
<p>Bo, debatę, rozmowę, spotkanie (nie znam ostatecznie formuły) zdominuje na pewno jeden temat…<br />
„Ustawa o&nbsp;zmianie ustawy o&nbsp;grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw”, z&nbsp;którą wiąże <a href="http://prawo.vagla.pl/node/8909">bardzo wiele emocji i&nbsp;sporów</a>.</p>
<p><strong>O co chodzi z&nbsp;ustawą &#8222;hazardową&#8221;?</strong><br />
Stworzoną w&nbsp;ekspresowym tempie i&nbsp;jeszcze szybciej (w tydzień) przepchniętą przez parlament ustawę hazardową Sejm przyjął 19 listopada 2009. Prezydent jeszcze nie zdążył jej podpisać, a&nbsp;już zaczął się proces nowelizacji. Ostateczny projekt „Ustawy o&nbsp;zmianie ustawy o&nbsp;grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw” nosi datę czwartego stycznia, a&nbsp;przez rząd został przyjęty 19 stycznia 2010. Teraz nowelą zajmie się Sejm.</p>
<p>Jakie są zastrzeżenia środowiska internetowego, wobec projektu rzeczonej ustawy?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2010/01/podziekuj-premierowi.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3730" title="podziekuj premierowi" src="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2010/01/podziekuj-premierowi.jpg" alt="" width="534" height="494" /></a></p>
<p>Najczęściej pojawiające się zagadnienia/zastrzeżenia &#8222;środowisk internetowych&#8221;:<br />
- wprowadza cenzurę prewencyjną.<br />
- jest niepotrzebny (projekt), bo dubluje pracy prokuratury: skoro pornografia dziecięca i&nbsp;tak jest zakazana i&nbsp;ścigana, to po co specjalny rejestr?<br />
- utrudnia odwołanie się od decyzji sądu: jak bloger ma przedstawić tytuł prawny do strony na darmowym serwerze? Ponadto odwołać się może tylko właściciel, nie użytkownik, któremu odcięto dostęp do informacji<br />
- jest faktycznie nieegzekwowalny: blokadę informatyczną stosują Chiny i&nbsp;jeśli Polska miałaby skutecznie egzekwować nowe prawo, musiałaby korzystać z&nbsp;chińskich środków: blokowania adresów symbolicznych i&nbsp;numerycznych, zakazania szyfrowanych połączeń i&nbsp;filtrowania treści zapytań,<br />
- ignoruje kwestię odszkodowań za&nbsp;bezprawne blokowanie stron,<br />
- jest zbyt ogólny i&nbsp;wprowadza możliwość dowolnych interpretacji: „treści, które umożliwiają uzyskanie informacji mogących służyć do dokonania operacji finansowych bez zgody dysponenta środków finansowych” bez większego wysiłku można znaleźć np. w&nbsp;Google lub Facebook,<br />
- daje możliwość nadużyć: internauci zauważają, że teoretycznie wystarczy umieścić w&nbsp;komentarzach na stronie konkurencji linki do stron pornograficznych lub hazardowych i&nbsp;powiadomić policję, żeby strona została zablokowana, podobnie rzecz się ma z&nbsp;konkurencją polityczną,<br />
- a&nbsp;wreszcie nie był konsultowany z&nbsp;organizacjami ITC (zajmującymi się technologiami informacji i&nbsp;komunikacji), jak Polska Izba Informatyki i&nbsp;Telekomunikacji czy Polskie Towarzystwo Informatyczne czy też Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB.</p>
<p>Nie przeczę temat jest istotny, z&nbsp;punku widzenia przyszłości polskiego Internetu. Sposób prac nad nim i&nbsp;ilość niedoróbek składnia do jednego wniosku. <strong>Jeśli rząd i&nbsp;Premier chcą wziąć na „serio” pod uwagę głosy środowiska internetowego to konkretem jest wstrzymanie nieszczęsnych prac nad ta ustawa. Oddanie jej do konsultacji społecznych z&nbsp;zainteresowanymi (<a href="http://www.nowoczesnapolska.org.pl/2010/01/25/nasz-glos-w-sprawie-przyszlosci-internetu/">którzy m.in napisali list otwarty dot. przyszłości polskiego Internetu</a>):</strong> organizacjami pozarządowymi, organizacjami branżowymi, biznesu, prawnicy, znawcy tematu, internauci (ale właśnie kto?).</p>
<p>Mówi o&nbsp;tym wprost<a href="http://www.iabpolska.pl/20100126333/list-do-prezesa-rady-ministrow.html"> list Pracodawców Branży Internetowej IAB</a> do premiera z&nbsp;26.1.2009:<br />
„Bez respektowania swobody prowadzenia działalności gospodarczej, jawności procesu legislacyjnego (z uwzględnieniem konieczności przeprowadzania konsultacji społecznych na każdym etapie prac legislacyjnych), wolności wyrażania poglądów i&nbsp;pozyskiwania informacji, wolności korzystania z&nbsp;dóbr kultury, wolności twórczości artystycznej i&nbsp;badań naukowych oraz prawa do prywatności, stanowione prawo zaprzeczy idei demokratycznego państwa prawnego.”</p>
<p>Dalej <strong>konkretem jest nie dyskusja i&nbsp;spotkanie z&nbsp;Internautami w&nbsp;świetle fleszy ale prace z&nbsp;wyżej wspomnianymi grupami także nad rozwojem „przemysłu cyfrowe</strong><strong>go&#8221;, wsparcie programu Polska 2030</strong>. To bardziej długofalowe w&nbsp;skutkach rzeczy niż jedno spotkanie czy też stworzenie efemerydalnej „platformy rozmowy rząd-internauci”.</p>
<p><strong>Stąd moje pytania, które wystosuje do Premiera na tym blogu</strong>:<br />
<em>1. Jak planuje Pański rząd rozpocząć w&nbsp;Polsce cyfrową rewolucję? „Jedno okienko” dla przedsiębiorców nie zawsze działa, biurokracja urzędnicza czy sadownicza nadal ma się dobrze, e-sądy niekoniecznie mogą się sprawdzić… opór materii trwa.<br />
2. Z badań konsumpcji mediów Startrack 2009, wynika że następuje coraz większy podział na Polskę A i&nbsp;B (osią podziału jest korzystanie lub nie z&nbsp;Internetu). Co w&nbsp;tej materii planuje Pańska administracja w&nbsp;doraźnych działaniach, a&nbsp;co w&nbsp;długofalowych? Co ze&nbsp;studium wykonawczym dot. rozwoju Internetu w&nbsp;tzw. „ścianie wschodniej”? Za chwilę Polska może stracić kilkaset milionów euro dofinansowania.<br />
3. Jak chce Pan przekonać i&nbsp;wdrożyć Pańska administrację, do fundamentalnych zmian: zwłaszcza starszą lub nie obytą tak mocno w&nbsp;technologiach część administracji lokalnej, urzędników i&nbsp;też społeczeństwa?<br />
4. 12. 2008 r. rząd przyjął Strategię Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego do 2013 r. Ponadto powołany został zespół Polska Cyfrowa, który przygotował zbiór praktycznych rekomendacji i&nbsp;zaleceń, a&nbsp;także propozycji zmian legislacyjnych. Czy możemy poznać więcej szczegółów, poza tymi które można znaleźć na stronie KPRM? Czy w&nbsp;pracach biorą udział partnerzy społeczni, jeśli tak to w&nbsp;jakiej formule?<br />
5. Dokument „Polska 2030”. Mrzonki i&nbsp;czy realizm? Co dalej – debaty, rozmowy… a&nbsp;kiedy wdrożenie, działania strategiczne?<br />
6. Jak Pański rząd zamierza prowadzić długofalową, aktywną „politykę przemysłową” rozwijającą polski przemysł cyfrowy – począwszy od wsparcia nauki, szkolnictwa kończąc na odpowiednich ustawach, narzędziach podatkowych. 7-8/10% rocznie PKB nie powstanie, od tak sobie w&nbsp;ciągu kilku lat.</em></p>
<p>Będę wdzięczny za&nbsp;publiczną odpowiedz, związana z&nbsp;postawionymi powyżej zagadnieniami. Będzie to dla zainteresowanych, większy pożytek niż kilkanaście wycinków prasowych czy programów w&nbsp;TV. To krótkie i&nbsp;szybkie działanie, ale niekoniecznie skuteczne długofalowo. A długofalowo, ucieka nam &#8222;pociąg rozwoju&#8221; i&nbsp;przyszłość kraju.</p>
<p>Na koniec dodam, że pomysł spotkania Premier – Internauci jest ciekawy, ale za&nbsp;nim musza iść dalej konkrety. <strong>W Internecie, każda marka i&nbsp;firma – jej zamiary są bardzo SZYBKO weryfikowane</strong>. Nie sztuka tylko &#8222;flirtować&#8221; z&nbsp;tak wymagajacymi konsumentami, odbiorcami komunikatów. Inaczej, protesty Internatuów (z jakimi mamy do czynienia) staną się chlebem powszednim, a&nbsp;to w&nbsp;roku wyborów prezydenckich dla kandydata na prezydenta z&nbsp;partii Premiera jest bardzo niebezpieczne. Znacznie bardziej wolałbym by ta energia, poszła w&nbsp;konstruktywne budowanie &#8222;Cyfrowej Polski&#8221;.</p>
<p>Info: obrazek &#8222;gdzie są komputery&#8221; pochodzi z&nbsp;<a href="http://kurasinski.com">bloga Artura Kurasińskiego </a></p>
<p>Postulaty internautów: za&nbsp;<a href="http://www.tvn24.pl">tvn24.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gadzinowski.pl/herbatka-i-paluszki-u-premiera-czy-tez-cos-konstruktywnego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&quot;Leszcze oraz bezsens sponsoringu bloga&quot; &#8211; case Mediafun.pl</title>
		<link>http://gadzinowski.pl/%e2%80%9ebezsens-sponsoringu-bloga-case-mediafun-pl/</link>
		<comments>http://gadzinowski.pl/%e2%80%9ebezsens-sponsoringu-bloga-case-mediafun-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 19:57:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[mediafun]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media w polsce]]></category>
		<category><![CDATA[popularne blogi]]></category>
		<category><![CDATA[reklama na blogach]]></category>
		<category><![CDATA[sponsoring mediafun]]></category>
		<category><![CDATA[słabe blogi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=1597</guid>
		<description><![CDATA[Czy sponsorowanie blogów, reklama na nich lub nawiązanie partnerskich relacji z blogerami jest działaniem efektywnym?  Zwłaszcza z blogerami, którzy są „przywódcami” plemion: tym 1% populacji, która ma znaczący wpływ na otoczenie. Moim zdaniem, jak najbardziej tak.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy sponsorowanie blogów, reklama na nich lub nawiązanie partnerskich relacji z&nbsp;blogerami jest działaniem efektywnym?  Zwłaszcza z&nbsp;blogerami, którzy są „przywódcami” plemion: tym 1% populacji, która ma znaczący wpływ na otoczenie. Moim zdaniem, jak najbardziej tak.</p>
<p>Fakty: kryzys, recesja a&nbsp;także zmiana konsumpcji mediów, zachowań konsumentów wymusza na firmach, decydentach z&nbsp;budżetami marketingowymi czy też agencjach reklamowych poszukiwania nowych metod komunikacji z&nbsp;otoczeniem. Może jest to „oczywista oczywistość” dla niektórych z&nbsp;nas, ale cały czas można spotkać się z&nbsp;głosami wątpiących, czy to otwarcie się na nowe media, media społecznościowe, blogi, mikroblogi ma sens? Czy to wszystko nie jest tylko daleko posuniętą samo-promocją w&nbsp;skali mikro, obok twierdzenia/faktu iż najważniejsza jest dla marek jest wciąż skala makro i&nbsp;duże zasięgi i&nbsp;drogie kampanie. Dzisiaj postaram się zmierzyć z&nbsp;tym mitem, na polskim przykładzie działań komunikacyjnych opartych m.in. na <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/sponsoring/">sponsoringu bloga Mediafun.pl </a>(case znany mi z&nbsp;autopsji)</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1610" title="1968 49_ GL Hill02" src="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/06/1968-49_-GL-Hill02.jpg" alt="1968 49_ GL Hill02" width="480" height="378" /><br />
<em>&#8222;Sponsoring &#8211; szybka ścieżka do wyprowowania marki, ale tylko z&nbsp;przemyślaną strategią&#8221;</em></p>
<p><strong>Dla przypomnienia – o&nbsp;co w&nbsp;tym wszystkim chodzi?</strong><br />
<a href="http://agito.pl/">Agito.pl</a>, największy polski sklep internetowy w&nbsp;którym pracowałem jako <a href="http://www.goldenline.pl/jacek-gadzinowski2">dyr. marketingu</a>, rozpoczął oficjalne w&nbsp;kwietniu 2008 sponsorowanie bloga <a href="http://blog.mediafun.pl/">Mediafun.pl</a>, prowadzonego przez Macieja Budzicha. Był to niewątpliwie przełom w&nbsp;polskiej blogosferze. Dotąd najbardziej popularne blogi liczyć mogły na tymczasowe reklamy, które nie dawały gwarancji stałych dochodów. Tym razem Budzich otrzymał wsparcie finansowe. W zamian pojawił się odpowiedni baner i&nbsp;informacja prasowa. Współpraca została nawiązana w&nbsp;ramach projektu promocyjnego marki Agito, opracowanego i&nbsp;realizowanego przez agencję <a href="http://heureka.pl/">Heureka</a>.</p>
<p><strong>Przejrzyste zasady i&nbsp;transparentność</strong><br />
Przykład Agito i&nbsp;Mediafun może być modelem współpracy między reklamodawcą/sponsorem a&nbsp;autorem bloga. Jej podstawą są <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/03/31/zasady-wspolpracy-blogera-ze-sponsorem/">przejrzyste zasady</a>, określone na podstawie <a href="http://www.womma.org/blogger/read/">zaleceń WOMMA</a> i&nbsp;opublikowane na blogu: „<em>Sponsor zobowiązuje się do poszanowania niezależności opinii autora bloga. Autor bloga jest niezależnym twórcą treści. Sponsor nie może wpływać na treści pojawiające się na blogu, dokonywać korekt czy w&nbsp;jakikolwiek sposób sterować działaniami autora. Sponsor nie może ingerować również w&nbsp;komentarze i&nbsp;opinie czytelników bloga, o&nbsp;ile nie naruszają ogólnie przyjętych zasad publicznej dyskusji w&nbsp;blogosferze. W szczególności sponsor nie będzie uzależniać przekazania świadczeń od opublikowania na blogu bądź usunięcia z&nbsp;niego informacji lub opinii, których autor bloga z&nbsp;własnej woli nie chce zamieszczać bądź usuwać.</em><em>” cytat </em>za <a href="http://pl.think-a-head.org/">http://pl.think-a-head.org</a></p>
<p><strong>Do odważnych świat należy</strong><br />
Żeby nie było tak różowo, to stwierdzę że <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/03/05/mediafun-sprzedany/">sponsoring bloga Mediafun.pl</a> był ryzykiem, które jednak przyniosło nadspodziewanie dobre rezultaty. Nie było do końca pewności odbioru blogosfery, internatów, klientów czy mediów. Wtedy (dzisiaj już nie) było to działanie na przekór klasycznym kampaniom komunikacyjnym oraz nachalnemu branding’owi (epatowaniu marką). Od początku zasady współpracy bloger-firma, były jasne, klarowne – jako klasyczny sponsoring (raczej mecenat), <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/03/31/zasady-wspolpracy-blogera-ze-sponsorem/">przy pełnym poszanowaniu wizerunku obu stron (blogera i&nbsp;firmy sponsorującej – Agito.pl</a>). Nikt nikogo nie musiał kontrolować, firma nie nakładniała do publikacji materiałów reklamowych, jako opinii blogera. Nie było niedopowiedzeń a&nbsp;zasady wspołpracy zostały w&nbsp;pełni respektowane przez cały czas trwania sponsoringowego działania.</p>
<p>Sklep przed kampanią promocyjną, sponsoringiem nie był zauważalny szerokiej grupie klientów, nie miał rozpoznawalnej marki. Przez niestandardowe działanie, złamano obraz „małego i&nbsp;nieznanego sklepu e-commerce” i&nbsp;pokazano twarz nowoczesnej firmy, która dociera skutecznie do nowych i&nbsp;starych grup klientów. Dodatkowo, za&nbsp;wyborem bloga Macieja Budzicha przemawiał fakt, iż jest to blog który dociera do osób z&nbsp;branży dziennikarskiej, mediowej, marketingowej oraz PR, co było istotne zwłaszcza gdy sklep planował pozyskanie środków z&nbsp;IPO (na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych). W pośredni sposób działanie przyczyniło się do zwiększenia ilości publikacji mediowych na temat marki, polepszył się jej odbiór i&nbsp;jakość. Natomiast, bezpośrednim efektem był buzz i&nbsp;naturalna, transparentna rozmowa w&nbsp;otoczeniu marki.</p>
<p><strong>Skuteczna komunikacja</strong><br />
Sponsoring nie żył sobie w&nbsp;oderwaniu do kampanii promocji , komunikacji i&nbsp;budowy wizerunku sklepu w&nbsp;którym pracowałem. To był długofalowy plan, by zbudować świadomość dużego, nowoczesnego sklepu. Przewidywalnego dla klientów i&nbsp;otwartego na nowoczesne formy promocji. Generalnie wyzwaniem było: „skończyć z&nbsp;podejściem, że sklep jest jeszcze w&nbsp;powijakach”… gdy w&nbsp;rzeczywistości <a href="http://www.agito.pl/news/agitopl-najwiekszym-polskim-sklepem-internetowym.news.50.html">jest największym tego typu w&nbsp;Polsce</a>. Zmiany w&nbsp;percepcji postrzegania udało się nam osiągnąć, czego dodatkowym rezultatem były nagrody (m.in. <a href="http://www.partnersi.com.pl/pl/biuro-prasowe.php?d=informacjeprasowe&amp;sd=a&amp;id=1316">Złoty Spinacz</a>, <a href="http://prportal.pl/temat/dotcom-roku-2009/">Dotcom roku</a>, <a href="http://www.partnersi.com.pl/pl/biuro-prasowe.php?d=informacjeprasowe&amp;sd=a&amp;id=1363">Europejska Nagroda PR</a>). Najcenniejszym był jednak feedback od klientów którzy kupowali po raz pierwszy w&nbsp;tym sklepie (bezcenne!). Rozmowy na forach, sygnały w  postaci e-maili od klientów, to pokazywało że nasz krok był jak najbardziej właściwy. Działania sponsoringowe były elementem kampanii, obok <a href="http://www.partnersi.com.pl/pl/biuro-prasowe.php?d=informacjeprasowe&amp;sd=a&amp;id=1080">badań rynkowych dotyczących cen w&nbsp;sklepach internetowych </a>oraz <a href="http://www.wirtualnemedia.pl/article/2462163_Podobno_jestem_idiota..._-_Agito.pl_porownuje_ceny_z_Media_Markt_wideo.htm">kampanii porównawczej „Podobno jestem idiotą</a>”, gdzie silnie akcentowano fakt „mądrego kupowania w&nbsp;Internecie”.</p>
<p><strong>Kliki najważniejsze a&nbsp;może holistyczna komunikacja?</strong><br />
Nie przeliczałem klików, ew. wygenerowanych zakupów przez osoby które trafiły do sklepu bezpośrednio z&nbsp;Mediafun.pl. Sponsoring nie był działaniem w&nbsp;stylu: „wyświetl banner – przejdź do sklepu – kup”. Do tworzenia zasięgu i&nbsp;generowania zakupów służyły uzupełniające (trwające w&nbsp;tym samym czasie) intensywne kampanie w&nbsp;Adwords i&nbsp;porównywarkach cenowych. Ważnym elementem była też stała obecność w&nbsp;pasażach handlowych i&nbsp;systematyczny mailing do klientów. Sponsoring, trudno mierzyć efekty wizerunkowe liczbą sprzedanych towarów czy przekierowań na stronę, bo nie o&nbsp;to przecież w&nbsp;kampaniach wizerunkowych chodzi.</p>
<p><strong>Widoczność a&nbsp;w konsekwencji ROI</strong><br />
Widoczność faktu sponsoringu była ponad przeciętna, co jeszcze raz dowodzi słuszności tezie – że opłaca się ryzykować i&nbsp;być tym pierwszym. To pionierzy budują rynek i&nbsp;zapadają w&nbsp;pamięci z&nbsp;działaniami które podjęli. Na skutek działań sponsoringowych pojawiło się szereg publikacji, dyskusji o&nbsp;których wspomina niejednokrotnie Maciej Budzich na konferencjach czy prezentacjach. Cały czas one się dzieją, wydarzają i&nbsp;procentują. Jest rzecznikiem podjetych działań, które także pomogły jego blogowi zaistnieć szerzej w&nbsp;odbiorze.</p>
<p>Jaki był ROI (zwrot z&nbsp;inwestycji)? Naprawdę bardzo, bardzo wysoki. Kwota wydatkowana (<span style="color: #ff0000;"><a href="http://textsprint.blogspot.com/2009/06/zarabianie-na-blogach-czyli.html"><strong>pierwszy raz pokazana w&nbsp;Newsweeku</strong></a></span>) świadczy o&nbsp;tym, że warto eksperymentować i wejść w&nbsp;bliższe relacje z&nbsp;blogerami. Posiłkować się i&nbsp;korzystać z&nbsp;blogów, mikroblogów do promocji waszych firm, osób czy też waszych pomysłów na biznes. Nie ma obecnie tańszego i&nbsp;efektywniejszego w&nbsp;zaangażowaniu audytorium narzędzia. Wymaga to tylko albo aż „przestawienia” myślenia z&nbsp;zasięgu na rzecz dotarcia do 1% „liderów opinii” w&nbsp;populacji.</p>
<p><strong>Liczby misiu, liczby</strong><br />
Jeśli chodzi o&nbsp;dane liczbowe, to można powiedzieć o&nbsp;ponad 180 „clippingów” czyli wycinków mediowych, gdzie wspomina się o&nbsp;marce oraz fakcie sponsoringu. Wielu czytelników bloga Macieja Budzicha, stwierdza „ pamiętam Mediafun i&nbsp;Agito”, pamięta o&nbsp;sponsoringu bloga, również w&nbsp;kontekście stwierdzenia „pierwszy raz taka odważna akcja”. To właśnie ten przypadek był omawiany na wielu konferencjach branżowych (reklama, internet).  Większość blogerów, która interesowała się tematem zarabiania na blogu, wiarygodności też zna też ten przypadek. Na uczelniach i&nbsp;szkoleniach z&nbsp;dziedziny marketingu i&nbsp;reklamy Mediafun i&nbsp;Agito, też pojawia się bardzo często. O Mediafun i&nbsp;Agito pisały szeroko media (m.in. wymienić należy: Brief, Marketing and More, Marketing w&nbsp;Praktyce, Media&amp;Marketing, i-Biz, serwisy związane z&nbsp;branżą marketingową i&nbsp;PR, TVN CNBC Biznes, Gazeta Prawna, Newsweek), szeroko komentowała blogosfera. Agito zbudowało sobie dobry wizerunek w&nbsp;branży tym posunięciem, zna go większość agencji reklamowych, nie tylko tych interaktywnych, dziennikarze ekonomiczni i&nbsp;decydenci wśród klientów (marketerzy, PR’owcy).</p>
<p><strong>Leszcze i&nbsp;blogi</strong><br />
Mówi się że „Psy szczekają karawana jedzie dalej”. Pisze o&nbsp;tym ponieważ również są opinie, że sponsorowanie blogów, akcje komunikacyjne na blogach – typu konkursy, reklama czy ambasadorstwo marki nie ma sensu. Że niby najważniejszy jest zasięg, dotarcie do jak największej grupy klientów/konsumentów w&nbsp;jak najkrótszym czasie. By zilustrować tą swoistą schizofrenię, wspomnę o&nbsp;pewnym wydarzeniu, które doświadczyłem na własnej skórze.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1608" title="leszcz" src="http://gadzinowski.pl/wp-content/uploads/2009/06/leszcz.jpg" alt="leszcz" width="464" height="264" /></p>
<p><em>&#8222;Zasponsorowałem blog turbowedkarstwoleszczy.pl i&nbsp;zostałem największym rekinem w&nbsp;akwenie&#8221;</em></p>
<p>Ostatnio otrzymałem e-mailem opinię od pewnego „anonimowego branżowca”, że promowanie relacji z&nbsp;blogosferą i&nbsp;reklamowanie w&nbsp;ten sposób produktów w&nbsp;niej jest, cytując: „Z<em>abawą dla durnych leszczy i&nbsp;słabych brandów, która nic nie zmienia a&nbsp;tylko jest stratą czasu. Liczy się zasięg i&nbsp;duże liczby</em>”. Wypada wzruszyć ramionami i&nbsp;pogratulować dobrego samopoczucia. W kontekście zmian dotyczących: zachowań konsumenckich i&nbsp;konsumpcji mediów, takie stwierdzenie jest natychmiastowym wyrokiem śmierci oraz oznaką daleko idącego niezrozumienia zmieniających się trendów komunikacyjnych. <strong>W rankingu głupoty, ten cytat znajduje się na poczesnym miejscu.</strong> Tak jak ten o&nbsp;&#8222;wekslowaniu Kominka&#8221;&#8230; co bedzie przyczynkiem do jednego z&nbsp;kolejnych wpisów na tym blogu. A tak wogóle&#8230;to z&nbsp;chęcia mogę byc każdego roku, <a href="http://textsprint.blogspot.com/2009/06/zarabianie-na-blogach-czyli.html"><strong>leszczem za&nbsp;10.000 PLN</strong> </a>;)</p>
<p>Podkreślę z&nbsp;całą świadomością – świat do odważnych należy. Zwłaszcza w&nbsp;tak trudnych realiach gospodarczych jak obecnie. Kto nie zrozumiał trendu prosumenta i&nbsp;zmian na rynku komunikacji, ten niedługo znajdzie się na cmentarzu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gadzinowski.pl/%e2%80%9ebezsens-sponsoringu-bloga-case-mediafun-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic (Feed is rejected)
Page Caching using disk: enhanced

Served from: gadzinowski.pl @ 2012-05-21 08:05:56 -->
