Sztukmistrz z Lublina

Można się zgadzać lub nie z poglądami Janusza Palikota. Ale na pewno nie można mu odmówić skuteczności w experience marketingu, tworzeniem „szoł”, publicity czy też event’ów medialnych.

palikot-dildosWielu mówi :„to błazen, pozer lub medialny oszołom”. Jeśli patrzymy na Palikota, tylko przez pryzmat znanych gadgetów (świński łeb, arbuz, pistolet, gumowy penis, preziolicznik etc) to owszem można byłoby tak powiedzieć i zamknąć sprawę jednym krótkim zdaniem. Jednak, za tymi mocnym rekwizytami i spektakularnymi akcjami, słowami i wręcz intelektualnymi prowokacjami stoi coś więcej. To geniusz stańczyka, który ośmieszając i wyolbrzymiając sprawy zwraca uwagę na bardzo istotne rzeczy. Czasem wręcz stopując i naprawiając wynaturzenia, które dzieją się wokół nas.

Czy jest „żołnierzem” który ma politycznych ośmieszyć przeciwników? Jeśli dają się tak łatwo prowokować i wyprowadzać w pole… to ich problem.  A może po prostu poseł zdobywa w ekspresowym tempie rozpoznawalność, bo przyznać należy – że robi to nadzwyczaj skutecznie. Znane marki polityczne, egzystujące w rynku politycznym od dziesięciu lub więcej lat, mogą się spalić ze wstydu jaka skuteczną robotę wykonał poseł w ciągu 2 lat.  To, że ma dość negatywny odbiór w pewnych kręgach? Zawsze się tak dzieje, gdy dane przedsięwzięcie poruszają się na „granicy” lub często tą cienką granicę przekraczają.

arbuz

Codzienne „szoł”, wpisy na blogu, wystąpienia medialne i gadgety są dobrze zaplanowaną kampanią promocyjną. Na której mogłaby się wzorować nie jedna marka i nie jeden produkt. Oczywiście tylko te, których twórcy mieliby odpowiednia odwagę i przysłowiowe „jaja”. Marketing zintegrowany? Stuprocentowy.

Można się oburzać, że polityka zamieniła się w cyrk, a informacja w rozrywkę… ale takie narzekania zawsze pojawiały się gdy pojawiały się wyraziste osoby, nośne poglądy czy też nowe narzędzia komunikacyjne. Przyznać należy, że Palikot znakomicie potrafi połączyć te narzędzia i swoją osobowość. Bo dobry marketing to po prostu dobry produkt. O nim się ciągle mówi, dyskutuje i spiera. Marka o której by się nie mówiło – byłaby martwa medialnie!

Zatem, czy „Twój kot kupowałby Palikota”? Z pewnością tak ;)

Winka owocowe są smaczne i zdrowe.wina

Dodaj komentarz:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>