Skuteczna promocja bloga – konkurs z Bankiem Zachodnim WBK, Ipad do wygrania

Podobno blogi są już passe, jest to nieefektywne narzędzie promocji czy komunikacji z otoczeniem rynkowym, znajomymi czy przyjaciółmi. Podobno to mikroblogi i Facebook przejął pałeczkę, miejsca gdzie warto się „produktować” i być aktywnym. Chciałbym jednak z Wami się nad tym AKTYWNIE zastanowić, czy tak faktycznie jest…

Oczywiście mikroblogi czy Facebook są prostsze, łatwiejsze, ale czy nie tracimy w ten sposób oglądu tego co dzieje się wokół naszej aktywności. Czy na pewno śledzimy wszystko na bieżąco. Czy nasi odbiorcy, którzy nie są tak zaawansowaniu w używaniu technologii, nowych serwisów są w stanie dotrzeć do naszych wpisów, naszych przemyśleń i poglądów?

W końcu jest też kwestia obecności w google, czy wszystkie społeczności pokazują naszą aktywność (zwłaszcza Facebook który nie pokazuje wewn. Komentarzy, artykułów). Czy chcemy na pewno łączyć aktywności zawodowe, profesjonalne czy hobbystyczne z aktywnościami prywatnymi. Chyba nie koniecznie.

Co jest celem prowadzenia bloga? Załóżmy, że podobnie jak ten który czytacie – kwestie zawodowe, wymiana doświadczeń branżowych, zabieranie stanowiska w ważniejszych sprawach (dla autora). Czy założyliście od samego początku strategię, a później działania taktyczne? Oczywiście każdy z nas uczy się na błędach które popełnia (to sprawa ludzka), ale lepiej wyeliminować je do niezbędnego minimum. Zastanawiałem się nad tym, jak i inni – nie ma jedynie słusznej metody osiągnięcia sukcesu, liczonego w ilościach odsłon, ilościach odbiorców. Jeśli naszym celem jest dotarcie do założonej grupy docelowej, bardziej interesuje nas zawężona ale aktywna grupa odbiorców. Nie muszą oni od razu komentować bloga, ale ważniejsze by nawiązywali do naszych artykułów, komunikowali się na mail czy też w trakcie bezpośrednich spotkań. To daje naprawdę wiele satysfakcji jak i jest odpowiedzią na skuteczność prowadzenia i redagowanie bloga.

Konkurs, konkurs
Po tym przydługim wstępie, chciałbym ogłosić konkurs który przeprowadzam wraz ze sponsorem WBK Bank Zachodni (do wygrania atrakcyjna nagroda – tablet Apple iPad 16GB!). Działania, które prowadzili w trakcie zbierania opinii i rozwoju produktów bankowych (Bank Pomysłów - który został uznany najlepiej zaprojektowaną usługą na rynku polskim przez Instytut wzornictwa przemysłowego), znalazł moje uznanie. Ej, skoro rozumieją kwestię „wspólnego budowania wiedzy i dzielenia się nią”, to być może podobne działanie możemy przeprowadzić na moim blogu. Poza tym, co w tradycyjnej bankowości polskiej nie jest oczywiste, dobrze funkcjonują w mediach społecznych i blogosferze.

A więc do rzeczy…
W życiu prywatnym czy zawodowym, istotna jest wiedza i sposób jej podania, dostępność. Chciałbym zaprosić odważnych czytelników, blogerów i internautów chcących podzielić się przemyśleniami, pomysłami, doświadczeniami dotyczącymi budowy marki bloga i jego autora, opiniotwórczości lub kwestii wprowadzenia blogów do tzw. „mainstreamu”. Czy w Polsce jest to w ogóle możliwym, a jeśli tak jakich narzędzi użyć?

Czy social media są do tego przydatnym, jak mogą wspierać bloga? Jakie tematy poruszać, czy jest metoda aktywności, częstotliwości wpisu? Czy koniecznym jest pchanie się w reklamę… potraktujcie te zajawienie tematu jako dowolne. Nie musicie się tego dokładnie trzymać. Liczy się świeże i konsekwentne spojrzenie, być może tez swoje doświadczenia, któy każdy moze z nas mieć diametralnie odmienne.

A… żeby było jasnym, nie ograniczam możliwości wypowiedzi, tak więc zapraszam również kolegów blogerów, po fachu branżowym i nie tylko.

W kwestii nagrody i regulaminu, prosiłbym o przeczytanie poniżej notki. W razie pytań – proszę o bezpośredni kontakt z autorem bloga gadovsky@yahoo.co.uk

W ramach propagowania idei crowdsourcingu, a także promocji własnej marki Bank Pomysłów BZWBK został sponsorem konkursu „Rusz głową” prowadzonego z 4 blogerami: Natalią Hatalską, Maciejem Budzichem, Mirkiem Połyniakiem oraz mną, a na każdym blogu do wybrania jest iPad!

Regulamin konkursu „Skuteczna promocja bloga”

§1 Postanowienia ogólne

  1. Niniejszy regulamin („Regulamin”) określa warunki i zasady, na jakich odbywa się konkurs poświęcony promocji idei crowdsourcingu („Konkurs”), przeprowadzony na blogu Jacka Gadzinowskiego („Blog”), dostępnego pod adresem www.gadzinowski.pl
  2. Konkurs trwa od dnia 20.9 do dnia 19.10.2010
  3. Organizatorami Konkursu jest  Jacek Gadzinowski, zamieszkały w Warszawie, numer PESEL 76032402938 zwany dalej „Organizator”.
  4. Fundatorem nagród w konkursie jest Bank Zachodni WBK S.A. z siedzibą we Wrocławiu przy ulicy Rynek 9/11, zarejestrowany w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, Wydział VI Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000008723, NIP: 896 000 56 73, wysokość kapitału zakładowego: 730 760 130 zł, wysokość kapitału zapłaconego: 730 760 130 zł („BZ WBK”)

§2 Zakres przedmiotowy Konkursu.

  1. Celem Konkursu jest promocja idei crowdsourcingu realizowanej przez Bank Zachodni WBK za pośrednictwem serwisu Bank Pomysłów.
  2. Organizator przeprowadza konkurs poświęcony pozyskiwaniu pomysłów ze społeczności. Konkurs skierowany jest  do czytelników Bloga i jego celem jest pozyskanie ciekawych idei lub pomysłów do realizowania.

§3 Uczestnicy konkursu

  1. W Konkursie może wziąć udział każda osoba fizyczna, posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych, która udzieli w komentarzu na Blogu odpowiedzi na pytanie konkursowe oraz poda swój adres e-mail.
  2. Warunkiem udziału w Konkursie jest przesłanie na adres e-mail organizatora (gadovsky@yahoo.co.uk) następujących zgód na przetwarzanie danych osobowych:

a)     wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Organizatora w celu realizacji Konkursu,

b)     w przypadku przyznania nagrody wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych obejmujących imię, nazwisko, adres do korespondencji przez Fundatora Bank Zachodni WBK S.A. z siedzibą we Wrocławiu w celu przekazania nagrody.

  1. Zgłoszenie udziału w Konkursie oznacza akceptację jego zasad przewidzianych w niniejszym Regulaminie.

§4 Termin i zasady konkursu

  1. Konkurs odbywa się w terminie od 20.9 do 19.10.2010
  2. Zasady konkursu: udzielenie odpowiedzi, zaproponowanie pomysłu na blogu Organizatora w komentarzach pod wpisem „Jak skutecznie promować bloga, tak by stał się on rozpoznawalny, ew. stał się mainstreamem”. Sposób ekspresji pomysłów – dowolny (wpis, ilustracje, filmy, artykuły etc).

§5 Zwycięzcy i nagrody.

  1. Wyboru Zwycięzcy dokona Jury konkursowe („Jury”), w którego skład wchodzi Organizator oraz przedstawiciel Banku Zachodniego WBK
  2. Jury zbierze się w terminie 14 dni od zakończenia konkursu.
  3. Jury dokona wyboru spośród nadesłanych odpowiedzi konkursowych biorąc pod uwagę następujące czynniki:
    1. Kompleksowość pomysłu
    2. Możliwość realizacji pomysłu
    3. „Świeżość pomysłu”

Fundatorem nagrody jest Bank Zachodni  WBK. W konkursie przyznawana jest jedna nagroda.

  1. Nagrodę stanowi tablet Apple iPad 16GB oraz nagroda pieniężna w wysokości odpowiadającej równowartości 10% należnego podatku dochodowego od łącznej wartości elementów tej nagrody. Oznacza to, że kwota pieniężna zostanie przeznaczona na pokrycie należnego 10% zryczałtowanego podatku dochodowego, ustalonego od łącznej wartości nagrody.
  2. Zwycięzca zostanie poinformowany przez Organizatora o nagrodzie drogą mailową w terminie 14 dni od dnia zakończenia konkursu oraz poproszony o przesłanie do BZ WBK drogą elektroniczną na adres zespol_bzwbk@bzwbk.pl swoich danych osobowych (imię, nazwisko, adres do korespondencji) zgodnie z treścią wyrażonej zgody na przetwarzanie danych osobowych.
  3. Nagroda zostanie przekazana Zwycięzcy przez Bank Zachodni WBK za pośrednictwem firmy kurierskiej.
  4. W przypadku braku zgody, która powinna być przesłana przez Zwycięzcę w terminie 7 dni od otrzymania informacji o wygranej, Jury ma prawo do przekazania nagrody innemu Uczestnikowi.
  5. Zwycięzca może złożyć oświadczenie o odmowie przyjęcia nagrody w ciągu 7 dni od otrzymania zawiadomienia o wygranej.
  6. W wypadku rezygnacji przez Zwycięzcę z odbioru nagrody, BZ WBK nie będzie zobowiązany do przekazania nagrody.

§6 Postępowanie reklamacyjne

  1. Reklamacja powinna zawierać: imię, nazwisko i dokładny adres Uczestnika, jak również opis i powód reklamacji.
  2. Reklamacje mogą być zgłaszane na adres: Bank Zachodni WBK S.A., PFC, Plac Andersa 5, 61-894 Poznań, z dopiskiem „Konkurs skuteczna promocja bloga” lub mailowo na adres zespol_bzwbk@bzwbk.pl
  3. W terminie 14 dni od dnia otrzymania reklamacji, BZ WBK rozpatrzy i powiadomi pisemnie Uczestnika na wskazany przez niego adres korespondencyjny o jej rozstrzygnięciu. W sytuacji, gdy reklamacja została złożona drogą e-mailową, odpowiedź zostanie przesłana na adres e-mail, z którego została wysłana.

§7 Dane Osobowe

  1. Administratorem danych osobowych uczestników konkursu jest Organizator (Jacek Gadzinowski, Warszawa), a w przypadku Zwycięzców, także Bank Zachodni WBK S.A. z siedzibą we Wrocławiu, Rynek9/11 który będzie je przetwarzał w celu przekazania nagrody.
  2. Uczestnikom przysługuje prawo dostępu do danych osobowych oraz prawo do  poprawiania.

§8 Postanowienia końcowe

  1. Niniejszy Regulamin dostępny jest na Blogu Organizatora
  2. Niniejszy Regulamin stanowi jedyny dokument określający zasady Konkursu.
  3. W kwestiach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem stosuje się odpowiednie przepisy Kodeksu Cywilnego oraz innych powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
  • Pingback: Konkurs Banku Pomysłów BZ WBK – iPad do wygrania! « Skuteczny e-marketing

  • http://www.ajsblo.pl AJS

    ja jakoś wolę „tradycyjne ” blogowanie niż tą aktywność na fb którą wymieniłeś. mamy modę na fb która moim zdaniem przeminie.

  • Pingback: Mediafun magazyn oraz iPad 3G – do wzięcia : Blog.Mediafun.pl

  • http://e-wojtek.pl Wojciech Wróblewski

    Dzięki internetowi i social media, dzisiejszy świat to Big Brother. Świadomie czy tez nieświadomie chętnie dzielimy się naszą prywatnością z innymi, często zapominając, że budujemy tym samym nasz drugi wizerunek, który może zaraz przyćmić nasze prawdziwe JA. Są tego plusy i minusy. Minusy pominę, natomiast plusem jest możliwość kontrolowania swojego internetowego wizerunku, staranne dobieranie wypowiedzi, zdjęć, linków tak aby robić jak najlepsze wrażenie. Mówiąc staranne, mam na myśli takie materiały z którymi naprawdę się utożsamiamy, a nie takie o których nie mamy zielonego pojęcia. Sztuczność i lans szybko zostanie wyłapany i może nam tylko zaszkodzić. Ktoś powie,że 100% autentyczności jest dzisiaj trendy i w pelni się z tym zgadzam, jednak nie wszyscy mogą sobie pozwolić na taki komfort, nie każdy jest na tyle fajny, że pokochają go takim jakim jest. Dlatego zwłaszcza początkujący powinni podejść do budowania wzierunku jako do starannie przemyślanej strategii – bierzmy przykład z polityków.

    Narzędzia są proste i ogólnie dostępne, choć tutaj tez łatwo wpaść w pułpakę, inaczej zostanie potraktowana aktywność na MojaGeneracja.pl a inaczej na Facebooku. Same social media to jednak nie wszystko, powinniśmy w miarę możliwość udzielać się w realu – aktywność na konferencjach branżowych, może być bardzo dobrym uzupełnieniem.

  • Jacek Dąbrowski

    Skuteczna promocja bloga

    Patrząc na dzisiejszą rzeczywistość możemy mieć wrażenie, że obecnie blogi stały się aż za bardzo popularne i generalnie mało jest miejsc w polskiej sieci, w których da się przeczytać coś sensownego co zachęciłoby do poznania lub zgłębienia jakiegoś tematu. Bloga stworzyć może każdy – zaczynając od grupy „sweetaśnych CzTerNaSteqq” kończąc na poważnych ludziach, których chcą rozpropagować jakieś przydatne informacje. Niestety ta druga grupa jest o wiele mniejsza – do tego zazwyczaj nie potrafi wypromować opisywanych przez nią tematów.

    Aby bloger, który ma na celu zainteresowanie czytelników i zachęcenie ich do stałych odwiedzin – a co za tym idzie popularności musi jako pierwszą rzecz ustalić tematykę/branżę, o której będzie pisać. Trzeba sprecyzować dla kogo chce pisać, kto będzie odwiedzać blog – obrać target. To podstawowa sprawa, której ustalenie pozwala podjąć kolejne kroki aby uczynić bloga popularniejszym.

    Posiadając target (profil zawodowy, średni wiek odwiedzających, zainteresowanie wybranym tematem i produktami z nim związanymi) możliwe jest określenie strategii długoplanowego działania. Bloger mając tą wiedzę jest w stanie dopasować częstotliwość tworzenia nowych wpisów oraz dobre godziny publikacji.

    Gdy już mamy ustalone wymienione wcześniej parametry możemy zacząć pisać. Ważnym aspektem jest to aby bloger ściśle trzymał się tematyki/branży, którą wybrał. Wpisy powinny być wyłącznie związane z tematyką bloga. Nie może wystąpić sytuacja aby bloger, który zajmuje się ekonomią nagle umieszcza wpis o marketingu – w ten sposób traci się wiarygodność w zamieszczane tematy i czytelników. Dodatkowo wpisy powinny być również rzeczowe, ukazujące poglądy i opinie blogera oraz niekiedy przytaczane przykłady.

    Bloger powinien dodatkowo uczestniczyć w branżowych konferencjach, brać w nich czynny udział oraz zamieszczać materiały z konferencji (niektórzy czytelnicy nie mogli pojechać a mogą być zainteresowani). Powinien również na podstawie własnych obserwacji zaproponować jakieś nowatorskie (związane z opisywaną tematyką/branżą) rozwiązania, które zaowocują zwiększeniem liczby stałych i nowych czytelników (doskonałym przykładem jest pierwszy w Polsce Bliperview zorganizowany przez Pana Jacka Gadzinowskiego). Dobrze również aby bloger przeprowadzał wywiady dotyczące tematyki/branży z kilkoma znanymi/poważanymi osobami, najlepiej ekspertami – to również przyciąga uwagę.

    Po kilkunastu tematycznych wpisach należy zainwestować nieco w drobną reklamę bloga (o niewielkiej powierzchni na często odwiedzanej innej witrynie, która dotyczy tematyki związanej z prowadzoną witryną). W ten sposób zyskamy nową grupę czytelników. W tym momencie warto również połączyć bloga z dostępnymi opcjami Social Media, które są już bardzo popularne (np. Facebook, Twitter, Blip) tak by każdy wpis mógł być rozpropagowany i komentowany przez jak największą liczbę internautów.

    W miarę regularnego zamieszczania wpisów blog zdobywa coraz więcej stałych czytelników. Co pewien czas aby ożywić atmosferę wokół bloga należy zaprojektować i udostępnić konkurs dla czytelników (na łamach bloga i Social Media), tak by zachęcić obecnych odwiedzających do przekazania informacji o blogu swoim znajomym również zainteresowanych poruszaną na witrynie tematyką.

    Stosując powyższe kroki można liczyć na dobrą promocję i sukces. Aby to osiągnąć bloger musi mieć jedną podstawową cechę – musi być systematyczny.

  • Smutek

    Sensowne podejście Jacka. Większośc blogów w internecie jest o wszystkim i o niczym. Tonie się w powodzi blogów, stron www, ale na większości trudno znaleść coś interesującego, lub coś co nie jest po prostu powierzchowne. Tam gdzie blog daje czytelnikowi użyteczne informacje, lub po prostu związane z jego zainteresowanimi, tam jest szansa na jakąś stałą grupę czytelników i dłuższe zainteresowanie. Specjalizacja, target dla którego piszemy. Nie można pisać dla wszystkich, bo równie dobrze nie piszemy naprawdę dla nikogo. I oczywiscie, maksymalny profesjonalizm i merytoryczność w temacie którego blog dotyczy.

  • Czytelnik

    Jacek chyba napisał wszystko, a raczej napisał przepis a reszta zależy od kucharza i szczypty szczęścia. Wytrwałość, świadomość własnego postępowania i celu do którego się dąży i wspomniana systematyczność, bez której nie osiągnie się niczego.
    Brawo Jacku za wnikliwą, streszczoną, a jednocześnie bardzo bogatą w treść wypowiedź. To też powinno charakteryzować bloga, bo wodolejstwo to jest coś, czego ja osobiście nie znoszę.
    Pozdrawiam

  • Łukasz

    Jacku masz bardzo racjonalne i sensowne podejście do tematu. Na pewno skorzystam sam z Twoich uwag. Widzę tutaj wiedzę popartą doświadczeniem. Sam od pewnego czasu zastanawiałem się nad uruchomieniem blogu o tematyce muzycznej jednak samego pomysłu na razie nie zdradzę ;)

  • Konrad Kierys

    Przyłączam się do wypowiedzi poprzedników odnośnie porad na osiągnięcie sukcesu w prowadzaniu bloga. Aby znaleźć swoją niszę i pisać wpisy z nią związane, a nie o wszystkim i o niczym. Nie można zadowolić każdego. Dodałbym jednak kilka swoich nowych porad i niektóre wcześniej już podane trochę rozszerzył.

    Warto na początku sprawdzić czy będzie się systematycznie blogować np. pisząc naprzód 40 postów lub pisząc naprzód przez 2-3 miesiące. Dzięki temu dowiemy się czy jesteśmy systematyczni i jednocześnie stworzymy sobie bazę zapasowych tekstów na okres, kiedy nie będziemy mieli czasu pisać postów (egzaminy na uczelni, ciężki okres w pracy, wakacje) i dzięki temu nasz blog nie będzie miał przerwy, podczas której może spaść liczba czytelników. Oczywiście po napisaniu bazy postów trzeba nadal systematycznie blogować.

    Przy starcie bloga warto wrzucić na początek kilka tekstów na raz, aby już od razu czytelnik zobaczył kilka naszych tekstów i jednocześnie z braku czasu na przeczytanie wszystkich od razu, wrzucił nasz blog do czytnika RSSów. A co do kanału RSS to odradzałbym umieszczanie w nich tylko kawałka postu, a jeśli czytelnik chce przeczytać cały to musi wejść na stronę. Czytelnicy tego nie lubią, a bloger robi tak, ponieważ na stronię są reklamy, z których dostaje dochód. Można też umieścić reklamy w kanale RSS i jednocześnie umieszczając cały post tam nie tracąc ewentualnych przychodów z reklamy.

    Posty najlepiej umieszczać na blogu w godzinach porannych w dni robocze. Dużo osób czyta blogi w pracy jako odskocznia od obowiązków, dlatego jest to najlepszy czas na zaserwowanie im nowych tekstów. Odradzam umieszczanie w weekend, gdy większość spędza go z dala od komputera.

    Warto zainteresować się umieszczeniem bloga w różnych agregatorach blogów jak np. 10przykazan.com gdzie pod danymi tagami serwis umieszcza kanał z postami z zarejestrowanych blogów.

    Jeśli chcemy, może nie przejąć, ale sprawić, aby czytelnicy popularnych blogów publikujących w naszej tematyce zainteresowali się także i naszym to bardzo dobrym sposobem na to są wpisy gościnne. My piszemy wpis, zgłaszamy się do autora popularnego bloga w naszej tematyce z prośbą czy nie umieściłby naszego wpisu na interesujący temat na swoim blogu z małą wzmianką i linkiem do autora. On zyskuje na tym, że dostaje „darmową” treść dla swoich czytelników, a my, że jeśli jego czytelnikom spodoba się nasz post zawitają na naszego bloga i jest duże prawdopodobieństwo, że go zasubskrybują.

    Co do social media, to Blip ma bardzo interesujące narzędzie, który przydaję się blogerom. Chodzi oczywiście o tagi. Nawet nowo założone konto na Blipie, które nie ma jeszcze osób śledzących, może się szybko wypromować używając w swoich mikro wpisach tagów, które śledzi prawie każdy użytkownik Blipa. Warto pisać często i nie tylko powiadomienia o nowych wpisach, ale także zamieszczać swoje krótkie komentarze do aktualnych wydarzeń mających miejsce w branży, o której traktuje dany blog. Warto pisać także na Twitterze, Facebooku, ale aby zyskać przychylność użytkowników tych portali i potencjalnych czytelników naszego bloga zalecałbym odpowiadanie na ich komentarze i odniesienia do naszych mikro wpisów, a nie tylko automatyczne umieszczanie komunikatów.

    Aby rozpromować nasz blog wśród nowych ludzi, tanim kosztem lub nawet za darmo, warto robić konkursy. Jeśli prowadzimy nasz blog w branży IT lub użytkowników danego systemu operacyjnego, możemy ogłosić konkurs np. o wygranie licencji na dany program, a warunkiem uczestnictwa jest polecenie bloga na różnych serwisach społecznościowych. A tanim kosztem lub nawet za darmo, bo cena licencji dla Ciebie może być mała w porównania do efektu, jaki przyniesie konkurs. Możesz nawet dogadać się z firmą i dostać licencję za darmo w zamian za wpis z recenzją. Jeśli piszesz w innej branży to na konkurs z pewnością nadadzą się ciekawe książki z danej tematyki czy wejściówki na różnego typu konferencję.

    Moim zdaniem ciekawym pomysłem jest także, organizowanie pomocy i udzielaniu rad w zakresie tematyki bloga, a nie tylko odpowiadanie na komentarze. Każdy czytelnik może do Ciebie napisać i uzyskać odpowiedź czy radę na swoje pytanie lub problem. Dzięki temu budujesz swój autorytet i przyjaźń między Tobą a czytelnikiem. Z tak nagromadzonych pytań i odpowiedzi mogą się nawet uzbierać kolejne wpisy, które a nuż pomogą też innym czytelnikom.

    Warto także, jak wspomnieli moi poprzednicy, umieszczać wywiady z ludźmi, który osiągnęli coś ciekawego lub są ekspertami w branży, o której piszesz. Może to być wywiad w formie tekstu, a także może w formie podcastu czy wideo. Wybór należy do Ciebie.

    Są to rady, które na obecne czasy moim zdaniem z dużym prawdopodobieństwem mogą zapewnić blogu sukces.

  • Łukasz Kalinowski

    O ciekawy pomysł z tymi postami gościnnymi Konrad. Muszę go przetestować :)

  • http://www.powerblog.pl Michał Mietliński

    Moja wypowiedź w konkursie, zgadzam się z wypowiedziami poprzedników, jednak trochę temat rozwinąłem i mam nadzieję usystematyzowałem.

    http://powerblog.pl/jak-skutecznie-promowac-bloga-tak-by-stal-sie-on-rozpoznawalny-ew-stal-sie-mainstreamem/

  • Maciej Kempiński

    „Jak skutecznie promować bloga, tak by stał się on rozpoznawalny, ew. stał się mainstreamem”
    Niezwykle trudno promować produkt, który ma wyraźne braki i przede wszystkim skupiamy się na ich tuszowaniu, ewentualnie odwracaniu od nich uwagi poprzez wyolbrzymianie istniejących zalet. Trudno też przekonać kogoś do naszych racji, gdy oczekiwany efekt ukryty jest pod ogromem zbędnych nam osłon. Wyobraźmy sobie sytuację, w której producent wypuszcza nowy model samochodu. W standardzie otrzymujemy mnóstwo dodatków, szczegółów, kilka monitorów tylko dla samego kierowcy. Na bieżąco informacje o temperaturze silnika, opon, układu wydechowego, kabiny, bagażnika, atmosfery, wszystko na raz. Komunikaty przekazywane są na desce rozdzielczej, przedniej szybie, lusterku i dodatkowo w monitorze połączonym z systemem audio. W międzyczasie otrzymujemy komunikaty głosowe zapewniające nas o właściwych parametrach uruchomienia samochodu. Przechodzimy proces identyfikacji i autoryzacji pozwalający na włączenie silnika, rejestrujemy się w globalnej bazie, która prowadzi archiwizację naszych przyzwyczajeń drogowych i optymalnie dobiera drogę do celu. Jeszcze tylko naduszenie kilku… kilkunastu przycisków w odpowiedniej kolejności, hasło (najpierw wklepane na klawiaturze, później dodatkowa identyfikacja głosu)… a przecież chcemy tylko przejechać jeden kilometr do sklepu i na piechotę szli byśmy już z powrotem.
    Czy dzisiejsze blogi nie przypominają trochę przytoczonej historyjki? Ryba psuje się od głowy, zacznijmy zatem promocję bloga od… niego samego. Wyeliminowanie siedmiu grzechów głównych pozwoli stworzyć blog idealny, który będzie promocją samą w sobie. Kolejność grzechów nie jest przypadkowa, przechodząc przez każdy z wymienionych etapów wpadamy w coraz większą depresję lub przekonujemy się coraz bardziej, że miejsce do którego trafiliśmy jest właściwe.
    Po pierwsze zadbajmy o przejrzystość. Nie ma nic gorszego niż wybuch bomby atomowej na blogu. Czy nie jest przyjemnym uczucie, gdy szukając informacji otwieramy stronę internetowa i od pierwszej chwili czujemy się, jak u siebie? Swego czasu krążył w sieci humorystyczny rysunek przedstawiający strony internetowe z początku lat 90 i obecne. Wyglądało to mniej więcej tak:

    Lata 90.:
    TYTUŁ
    REKLAMA
    TEKST
    TEKST
    HIPERŁĄCZA

    Czasy obecne:
    REKLAMA REKLAMA TEKST REKLAMA REKLAMA
    REKLAMA TEKST REKLAMA HIPERŁĄCZE REKLAMA
    REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

    Warto zadbać o nagłówek jasno określający profil bloga, dyskretne, ale zauważalne pole nawigacyjne pozwalające błyskawicznie odnaleźć wpisy. Pole wpisów powinno być jednoznacznie odróżnialne od reszty bloga i wyraźnie zaakcentowany koniec jednego wpisu i początek kolejnego. Bardzo ważne miejsce to komentarze czytelników.

    Drugą kwestią bezpośrednio wynikającą z pierwszej jest schemat kolorystyczny. Zaplanowaliśmy stosowanie stonowanych odcieni, wybraliśmy spokojny layout, a tymczasem wszelkie dodatki, pluginy, reklamy, odnośniki do zewnętrznych portali wprost zabijają kolorami i wypalają oczy. Gdy bardzo chcemy mieć możliwość bezpośredniego odnośnika do jakiego portalu, a udostępnia on bannery od 50×50 pikseli do 500×500 pikseli, to wcale wielkość bannera nie świadczy o wielkości bloga.

    Kiedy poradzimy sobie z okiełznaniem schematu graficznego pomyślmy chwilę, co nas najbardziej denerwuje w blogach przez nas czytanych. Czy nie jest przytłaczające, gdy np. interesując się jaką konkretną branżą, wydarza się coś o czym warto wspomnieć i… wszyscy o tym piszą. Odwiedzamy 10 blogów dotyczących systemów ERP, kiedy to w Londynie odbyła się ważna konferencja i 10 blogerów umieszcza wpis:
    „Konferencja ERP w Londynie.
    10 października 2010 miała miejsce konferencja ERP, na której firma XXX zaprezentowała produkt YYY…” bla bla bla i tak 10 razy.

    Blog to dziennik, zapis naszego podejścia do tematu. Pokażmy co wg nas się wydarzyło, jak branża zareaguje i dlaczego tak uważamy. Nie uskuteczniajmy redundancji, z która przede wszystkim się walczy.

    Kolejny, często popełniany błąd to bliska, metafizyczne przyjaźnie z Mickiewiczem, Rejem, i Elizą Orzeszkową jednocześnie, o których przypominany czytelnikom przy każdej możliwej okazji. Chęć zademonstrowania swojego profesjonalizmu w stylu i formie tak bardzo absorbuje, że ostatecznie czytelnik otrzymuje obraz płynnego przejścia patetyzmu w pompatyczność, a biedny czytelnik zmuszony jest do szukania w tym wszystkim treści .

    Po piąte – nie piszmy o wszystkim. Jak mawiał śp. Lem: „Specjalizacje są dla owadów”. Dziś można by doprecyzować: „Specjalizacje są dla owadów oraz blogerów”. Rzadko się zdarza, żeby jakakolwiek dziedzina byłą na tyle wąska, że zajmowanie się nią całą nie stanie się tematem rzeką, w które kąpać może się każdy, a jak coś jest do wszystkiego…

    Systematyczność – ile razy słyszeliśmy o tym w szkole? Wyobraźmy sobie sytuację, gdy nie ma komputerów, nie ma Internetu, wiedze czerpie się z podręczników, encyklopedii i czasopism, gazet. Czy normalnym jest kupienie jednego dnia dwudziestu gazet, po to by przez kolejny miesiąc nie zerknąć już do ani jednej? Pewnych rzeczy nie da rady zrobić na zapas. Nie pozostawiajmy luk czasowych podczas prowadzenia blogu. Czytelnik czuje się mocno rozczarowany, gdy musi czekać tygodniami na kolejny wpis, albo gdy jednego dnia dostaje tych wpisów 10 i czytając ostatni już nie pamięta połowy wcześniejszych, bo nagły nawał informacji go przygniótł.

    Blog to nie encyklopedia, nie wyczerpujmy tematu do końca. Pozostawmy bufor na przemyślenia czytelnika i być może dalszą dyskusję poprzez komentarze, czy kolejne wpisy. Może zamiast dokładnie nakreślać temat, przytaczać wszystkie szczegóły warto pozostawić słowa-klucze, czy odnośniki, które pozwolą rozpoznać obszar bardziej dociekliwym. Nie każdy wpis jest tak samo interesujący dla każdego czytelnika i czasem przerost informacji jest całkowicie zbędny.

    Skoro już jesteśmy na etapie omawiania zachowań naszych czytelników, warto zabezpieczyć odpowiedni „feedback” dla naszych poczynań na blogu. W końcu piszemy po to, aby być czytanymi, także zawsze czytelnik powinien pozostawać podmiotem naszych działań i odczuwać, że „po coś” spędza z nami czas i może liczyć na wysłuchanie i jego.

    Gdy zapewnimy te siedem filarów podtrzymujących nasz blog możemy zacząć wychodzić z nim do ludzi.
    Czy nie imponują nam osoby, którzy łamią schematy? Wydrukujmy swoje wizytówki, na których nie podamy adresu mailowego, a tylko adres WWW naszego bloga. Pójdźmy dalej – zrezygnujmy z numeru telefonu, który dostępny będzie tylko na blogu, np. po podaniu hasła z wizytówki, jeśli nie chcemy podzielić się numerem publicznie.
    Prosta modyfikacja programu pocztowego i zamiast maili przychodzących od Jana Kowalskiego niech zaczną przychodzić maile od:
    „Jan Kowalski – http://www.blog-kowalskiego.pl
    Gdy z jakiś względów nie chcemy tak się podpisywać, niech chociaż w stopce znajdzie się informacja z adresem.
    Działamy w społecznościach skupiających się wokół forów internetowych, podpiszmy swój profil adresem naszego bloga, o ile pozwala na to regulamin fora.
    „Bywanie” i otaczanie się sławami naszej branży na pewno tylko zachęci. Czy nie lepiej brzmią wpisy „Moje wrażenia z konferencji…”, „Moje wrażenia z rozmowy z Janem Kowalskim” od wpisów „Październikowa konferencja…”, czy „Jan Kowalski wypowiedział się w kwestii…”?
    Dajmy szansę na duże uczestnictwo czytelników w tworzeniu bloga. Człowiek zachęcony możliwością ingerencji w treść chętniej zajrzy do nas, wiedząc że liczymy na jego pomoc.
    Proste ankiety pozwalające zdobyć informacje na temat nastrojów czytelników spełnią powyższą funkcję, a przy okazji dostarczą bezcenne sprzężenie zwrotne.
    Stwórzmy miejsce na blogu, które pozwoli jasno ocenić wymienione 7 parametrów w przyjętej przez nas skali. Za pomocą paru kliknięć niech czytelnik się wypowie jak u nas funkcjonuje: przejrzystość, layout, niepowtarzalność informacji, styl i forma wpisów, trafność wpisów na tle tematyki bloga, częstotliwość wpisów, wyczerpywanie tematów, feedback.

  • http://www.miniclassic.pl Gosia

    Dla mnie umieszczanie reklamy na blogu nie istnieje, uważam , że jest to nie fair w stosunku do czytelników. W świecie zalewającej nas komercji chce żeby blog był wyspą „szczęśliwą” gdzie czytelnik może skupić się na przekazie a nie na bombardujących reklamach, banerach i wyskakujących okienkach – PRMOCJA, GRATULACJE….tp. Podstawowymi są kwestie pisania dla określonej grupy, systematyczność wpisów tak by podsycać zainteresowanie i oczywiście merytoryczne wypowiedzi.
    Wirtualne życie bloga na forach społecznościowych. Social media idealnie wspierają bloga stanowią jego uzupełnienie i oczywiście źródło nowych czytelników. Równie ważne w promocji jest systematyczne prowadzenie grupy dotyczącej bloga, przekazywanie informacji o nowościach na stronie itp, umieszczanie linków do bloga i zachęcanie do odwiedzenia go na forach naszej aktywności. Wirtualne życie bloga na forach społecznościowych
    Osobiście stosuję jeszcze jedną – uważam, że ciekawą formę reklamy bloga. Zamówiłam butony z ciekawą grafiką związaną z tematyką bloga wraz z podaniem strony www. Rozdaje je bez ograniczeń i zawsze potem notuje wzrost wejść  Myślę nad kolejnym gadżetem, który pełnił by podobną rolę. Bo o ile blog jest wirtualny to wydaje się, że czytelnik lepiej utożsamia się z nim jeśli ma „coś” namacalnego…

  • paweloko

    Jak skutecznie promować blogi ? from paweloko on Vimeo.

    O to moja filmowa prezentacja, może pokuszę się jeszcze o jakąś erratę jakby były jakieś pytania.

  • paweloko

    Przewodnik po prezentacji czyli kilka pomysłów jak skutecznie promować blogi.

    1. Młodzież

    Uploaded with ImageShack.us

    Treść tego slajdu jest wynikiem obserwacji mojego studenckiego otoczenia. Poziom wiedzy studentów na tematy marketingowe (przed czy po wykładach z tego przedmiotu) jest bardzo zróżnicowani są pasjonaci mający sporą wiedzę jak i osoby którym marketing jak nauka przypadł do gustu, ale nie mają pojęcia jak dalej rozwijać swoje zainteresowania czy umiejętności. Na uczelniach organizowane są dni kariery czasami pojawiają się wykłady czy warsztaty prowadzone przez agencje. To byłaby świetna okazja do promocji bloga (tego czy jakiegokolwiek innego związanego z tematyką marketingową), a przy okazji można zaszczepić u jeszcze większej ilości młodych ludzi pozytywne idee i ukrócić panujące stereotypy.

    2.Show

    Uploaded with ImageShack.us
    Tą część realizuje kilku blogerów technologicznych warto wspomnieć projekt ABTV jednak wydaje mi się, że w przyszłości w Polskiej blogosferze będzie miejsce na świetnie zmontowany program z udziałem publiczności (chociażby raz w miesiącu ). Może poruszać tematy ogólno-internetowe (typowo marketingowy raczej odpada). Być może dostałby się nawet do mainstreamowych mediów znaczy się telewizji. Od czasów sondy brakuje programu technologicznego w TV, bo gadżet w TVN Turbo to zdecydowanie za mało.

    3.T-Shirty i gadżety

    Uploaded with ImageShack.us

    T-Shirt jak dla mnie jeden z fajniejszych dowodów utożsamiania się z marką, chyba że farbują (niestety koszulkę megatotal odstawiłem na półkę), koszty zamówienia takich koszulek są nie wielkie a w przypadku gdyby chętnych nie było, zbyt wiele można zdać się na firmy oferujące pojedyńcze sztuki. Dodatkowo, można być blogerem społecznie odpowiedzialnym i do każdej koszulki doliczyć drobną kwotę na wybraną fundację. Długopisy i inne mniejsze gadżety, nie są dużo droższe od wizytówek, a mimo wszystko znacznie skuteczniejsze.

    4.HotSpot

    Uploaded with ImageShack.us

    W tym przypadku nie chodzi o miejsce z dostępem do internetu. Wielu blogerów by nie siedzieć w domu, coworkinguje w kawiarniach lub restauracjach, wykorzystując serwisy społecznościowe można o tym fakcie poinformować obserwatorów, może ktoś jest niedaleko i wpadnie pogadać 15 minut lub chociażby się przywitać. Takie spotkania mogą przynieść korzyści dla obu stron, przez internet można zrobić dziś praktycznie wszystko ale czasami Face2Face daje zupełnie inne doznania. Po za tym, można organizować spotkania podobne do blipiw popołudniowe spotkania bez znanych z campów prezentacji.Nieśmy idee networkingu.

    Uploaded with ImageShack.us

    Myślę, że wcześniejszych jak i kolejnych slajdów nie trzeba wyjaśniać, google znajdzie setki opinii chociażby o skuteczności SEO, o działaniach w Social Mediach każdy działający tam bloger też już z czasem wyrobił sobie zdanie. Na pewno trzeba tam istnieć, ale ja np. nie widzę już sensu korzystania z blipa czy Twittera skupiam się na Facebooku. Twitter świetnie u mnie sprawdza się jak potrzebuję obserować live feed z jakiegoś tagu i niezbędne mi są informacje sprzed chwili. Na blipie regionalne treści są porównywalne z tymi FB, a czytanie tych samych wiadomości z IT czy SM w RSS, FB i Blipie mnie nie bawi. Ale Blip to wąska grupa odbiorców o których warto chociażby na początek powalczyć (następnie można ich skierować na FB)

    Relacja bloger czytelnicy dzięki komentarzom, działaniom w social mediach i zaprezentowanym propozycjach komunikacji w realu czy głosowaniu portfelami przy zakupie gadżetów jest niezwykle bliska.Blog jako produkt może towarzyszyć czytelnikowi przez cały dzień, lubimy blogerów zdarza nam się zaglądać do ich życia prywatnego i dzięki wszystkim tym komunikacyjnym funkcją czujemy się jego znajomymi. To bardzo ważna więź, znacznie trudniejsza do uzyskania w przypadku celebrytów czy marekt towarowych. Jednocześnie szybka komunikacja dla Blogera jest nieustającym Crowdsourcingiem, każdy tekst nawet ten mieszczący się w 140 znakach spotyka się z reakcją konsumentów i to oni mają spory wpływ na kolejne teksty autora.

    Zapraszam do dyskusji nad podanymi propozycjami, proponuje konstruktywną krytykę

  • http://www.topmenedzer.pl Michał Ksiądzyna

    Moja odpowiedź wideo na konkurs: http://www.youtube.com/watch?v=wWkusqwjELk

  • http://www.brzoskowski.pl Bartek

    Więc i ja dodaję swoje 3 grosze i zgłaszam swoją odpowiedź. Ponieważ jest nieco długa, podaję link: http://www.brzoskowski.pl/2010/10/jak-stworzyc-rozpoznawalny-blog/

  • Pingback: Jak stworzyć rozpoznawalny blog? | Bartek Brzoskowski | Brzoskowski.pl

  • http://www.madisonavenue.pl/ Mateusz Lewczak

    Content samopromujący się?

    Blogów jest mnóstwo, mnóstwo tematów, idei oraz sposobów ich prowadzenia. Wydawałoby się, że blogowanie nie jest trudne. Mamy ułatwienia takie jak WordPress, Blogger, mnóstwo szablonów, tutoriali. Nic tylko zacząć prowadzić własnego blogaska, przecież jest ich tak wiele. Jednak jak pamiętamy z fizyki masa ciągnie w dół.

    Nie ma się co oszukiwać, zdecydowana większość z nich nie niesie ze sobą odpowiedniej wartości. Kiedy kupujemy obiad w restauracji, oczekujemy, że będzie nam smakował, kiedy decydujemy się na wczasy w Egipcie, chcemy je miło wspominać. Czy nie kierujemy się podobnymi pobudkami kiedy wchodzimy na bloga np. o komunikacji marketingowej? Blog jest jak dobry produkt, musi spełniać pewne oczekiwania z nim związane.
    Dzisiaj każdy chce zostać specjalistą w marketingu, reklamie, bankowości, audycie. Setki osób pomogą Ci w promocji bloga. Oto przykładowe tytuły w wyszukiwarce Google na frazę „promocja bloga”:
    – „3 sposoby na udaną promocję bloga!”
    - „Jak startować z promocją bloga”
    - „12 sposobów na promocję bloga”

    Mam pytanie. Promocja bloga czy treści w nim zamieszczonej? Na czym nam zależy? Na ilości pustych odwiedzin, fanów których powoli denerwuje ilość informacji na ich „wallu”. Seth Godin na konferencji TED przedstawił ideę plemiona. Czy nie chcielibyśmy, aby nasz blog stał się opiniotwórczy, był siewcą idei? Aby wejściu na nasz blog użytkownikowi towarzyszyło uczucie „dowiem się tam czegoś ciekawego”. A po jego opuszczeniu: „czekam na więcej”.

    Wszystko pięknie, ale czego potrzebujemy aby tego dokonać? Plemiona? Nie, jeszcze nie, ono przyjdzie samo. Czy jak znajdziesz ciekawą stronę, informację, zdjęcie czy też filmik nie prześlesz linka swoim znajomym? Uwierz mi zrobisz to, no dobra przy najbliższej okazji włączysz im ten filmik jak Cię odwiedzą.

    Czy za wielkimi liderami od początku stały rzesze zwolenników, czy zespół U2 na początku grywał koncerty dla setek tysięcy fanów? Odpowiedź jest prosta: NIE. Najpierw była idea, wartości, treść, osobowość. Wielcy tego świata posiadają autorytet, na dalszym planie jest popularność. Dlatego budując swój blog, staraj się zbudować autorytet, a ludzie zaczną Cię słuchać, polecać.

    Dlatego uważam, że blogowanie jest trudne. I nie chodzi o to, że najlepiej jak będziesz pisał codziennie posta, a nawet kilka. Najważniejszym elementem bloga jest jego treść, jego content. Kupując nowe chipsy, fakt kierujemy się często wyglądem opakowania, ale tak naprawdę to co jest w środku musi nam smakować. Treść bloga musi być wartościowa, unikalna, nieść za sobą ciekawe spojrzenie na dany temat. Nie bójmy się być kontrowersyjni, być innymi, płynąć pod prąd.

    Nie jest to gotowy przepis na skuteczną promocję bloga, bo dróg do celu jest wiele. Jest to raczej pokazanie, tego o czym często się zapomina, a jest ono podstawą, o treści.

  • Maciek

    Ponoć dobry blog promuje się sam.
    Cóż za brednie!

    Dobry blog promowany jest przez swoich czytelników. Na początku trzeba im w tym jednak trochę pomóc. Zdobycie czytelników to tylko połowa sukcesu. Najtrudniejsze jest ich zatrzymanie oraz zbudowanie wizerunku fachowca. Te z kolei wymagają doskonale zaplanowanej strategii działania.
    Zacznijmy od fundamentów. Blog to nie statyczna strona, na której co jakiś czas uaktualnia się przestarzałe informacje. Współczesny blog musi przede wszystkim ŻYĆ. Skoro coś żyje, to należy to umiejętnie dokarmiać. Internet nie przypomina jednak zoo, w którym możemy co najwyżej przyglądać się zwierzętom. Tutaj każdy może oglądać, oceniać i dokarmiać ulubionego zwierzaka swoimi treściami. Sztuką jest umiejętne pokierowanie odwiedzającymi, aby mieli motywację do karmienia obcych zwierząt za swoje pieniądze i żeby dawało im to przy okazji satysfakcję.

    Już dawno minęły czasy, kiedy to autor był projektantem i wyłącznym realizatorem wszystkich koncepcji. Dziś właściciel bloga zamienił się w dyrygenta, który dzięki umiejętnym ruchom batuty nadaje ton oraz tempo rozwoju. Wskazuje ścieżki, które dzięki społeczności, można zwiedzić lub nie.

    Konsekwencja i upór? Tak, ale z umiarem. Zdecydowane brnięcie w ślepą uliczkę jeszcze nigdy nie zaowocowało zwycięstwem w Grand Prix. O ile blog nie jest pisany tylko po to, aby zaspokoić satysfakcję swojego autora, twardą realizację własnej strategii zastąpić należy plastyczną mapą rysowaną w zależności od reakcji społeczności. Ta, czując znaczenie swojego wpływu na ostateczny kształt medium zacznie utożsamiać się z nim i stopniowo przejmie część odpowiedzialności za jego istnienie. Kto zaryzykowałby utratę ulubionego bloga, skoro do jego wsparcia wystarczy polecenie go znajomym? Proste kliknięcie „Lubię to!”.

    Serwisy społecznościowe to wielki potencjał, lecz nie należy przesadzać z ich wykorzystywaniem. To tematyka bloga powinna zadecydować o konieczności sięgnięcia po nie. Mikroblogi, po okresie intensywnego rozwoju zaczynają tracić impet, który konsekwentnie przejmuje Facebook. Umiejętnie prowadzony FanPage to generator stałych odwiedzin i spoiwo dla społeczności, której członkowie poprzez dyskusję mogą się ze sobą integrować i jeszcze bardziej utwierdzać w swojej elitarności.
    Silni medialnie eksperci przyciągają dając poczucie profesjonalizmu, który stanowi oparcie dla istnienia społeczności. Elitarność, poczucie odrębności to metody zatrzymania czytelnika na dłużej. Stały fan wart jest znacznie więcej niż kilkunastu przelotnie odwiedzających. A zadowolony i regularnie odwiedzający nas czytelnik to również pracująca za darmo, chodząca reklama naszego bloga. Kto wie czy przypadkiem jeden z czytelników nie okaże się wpływowym dziennikarzem potrzebującym profesjonalnego komentarza przez kamerą?

    Od blogera do mainstreamowca droga jest daleka. Tymczasem blog w rękach mainstreamowca jest potężnym narzędziem, które obok autopromocji pozwala zwiększyć siłę przekazu oraz opiniotwórczość swojego autora. Blog, autor oraz społeczność, którzy koegzystują ze sobą stają się samonapędzającym się perpetuum mobile.

    Umiejętnie dobrana nisza, profesjonalizm autora oraz medialne wystąpienia to już tylko rzut beretem od finansowego powodzenia. To właśnie mainstream pozwala zmienić sposób reklamy z najpopularniejszej reklamy kontekstowej na coraz bardziej zaawansowane kampanie powiązane ze społecznością bloga. Większy autorytet blogera to również mocniejsza siła przekazu treści reklamowych, które z wielkich banerów powinny przechodzić do subtelnych adnotacji. Nic nie mobilizuje społeczności tak jak konkursy, które przynoszą korzyść zarówno blogerowi, społeczności oraz reklamodawcy.

    Podsumowując, warto pamiętać o jednej rzeczy.
    Nie słuchaj wszystkich rad internetowych ekspertów. Rób to, co sprawia Ci przyjemność. Nie bój się eksperymentować i popełniać błędy. Każda pomyłka to nowa, wartościowa lekcja, która pomoże Ci stawać się coraz lepszym. Sztywne podążanie za wytycznymi zamknie Cię w stworzonej już dawno przez innych bańce, hamując tym samym Twoją kreatywność.

    A to właśnie dzięki niej powstają wyjątkowe blogi.

  • http://lostville.posterous.com/ Radek

    Z przymrużeniem oka ;) czyli:Grabki na bok, czyli jak promować blog na Fejsie.

    @Jacek – jako człon jury powiem że po czasie, ale postaramy sie wziać pod uwagę i ten ciekawy wpis ;)

  • Pingback: Skuteczna promocja bloga – rozwiązanie konkursu BZ WBK • Jacek Gadzinowski