Reklamę na blogu via AdTaily kup mi luby
W ciągu ostatnich kilku dni testowałem Adtaily, czyli system reklamy na blogach i forach, który pozwala dotrzeć z przekazem komunikacyjnym do dość ciekawych grup konsumentów, czytelników blogów czy też fanów określonych produktów. Ten wpis poświęcony będzie moim subiektywnym spostrzeżeniom z testu oraz uzupełniony wywiadem z Adtaily.
Z premedytacją podkreślę, że to co piszę jest subiektywnym odczuciem i nie jest żadnym tekstem eksperckim: ze względu, iż system Adtaily jest cały czas płynnie zmieniany, testowane są nowe strony i wielu blogerów przyłącza się do niego i eksperymentuje z samą reklamą, cenami za nią oraz jej miejscem na swoim blogu. Nie miałem też pełnych danych o wszystkich testowanych stronach i ich specyfice czytelniczej. Nie wszystko było mi wiadomo… jako, że często było to kupowanie reklamy w ciemno. Niemniej jednak chłopaki z Adtaily uruchomiły coś na kształt „call center” na blipie, gdzie w miarę szybko można było się dowiedzieć o zmianach, zapytać o rozwiązania problemów czy też poprosił o pomoc (w moim przypadku przy kreacji bannerów/boksów reklamowych).

„Blogosfero nie idz tą drogą! ;)) Nie w ilości a w jakości reklamy jest kasa.”
System Adtaily w tym momencie nie posiada możliwości „centralnego planowania” w postaci panelu administracyjnego zarządzania reklamą dla reklamodawcy (przynajmniej ja nie miałem do niego dostępu). Z informacji podanych na Flakerze, wynika że pojawi się on w najbliższym czasie. Umożliwi kolejkowanie reklam, zamawianie ich z jednego miejsca oraz kontroli kosztów vs. ilość UU czy odsłon na danej stronie WWW, blogu czy forum. Na ta chwilę każdy zakup musi być wykonywany osobno, na każdym blogu, forum – co przyznam może być męczące. Tak jak zatory reklamowe lub ich pustki na blogach.
Tyle w sprawach porządkowych, teraz przejdę do moich spostrzeżeń związanych ze skutecznością reklamy:
- najskuteczniejszą kosztowo i zasięgowo okazała się reklama na blogu kominek.blox.pl za ok. 100 PLN ( w promocji – THX, Kominek!), na blog weszło ok. 2500 UU. Działo się tak, mimo iż mój prowizoryczny banner do najładniejszych nie należał. Ruch z tego bloga był wysoko jakościowy (tam nie ma „dzieci neo”, pozwolił też na dywersyfikację mojej „widowni” na całą Polskę. Wcześniej blog był bardzo „warszawo-centryczny”.
- dobrym posunięciem były także reklamy na: mediafun.pl, playr.pl, antyweb.pl, osnews.pl oraz blogomitive.pl oraz quizo.pl (razem ok. 600 UU)
- pozostałe testowane blogi przyniosły słaby rezultat w postaci wejść (ale wartościowy w postaci jakości użytkowników)
- paradoksalnie dobrze wypadła reklama na forach gazeta.pl (zdziwieni?)
- nieudanym posunięciem była reklama na nokaut.pl, kontekstowo w sekcjach gry oraz prezenty (podczas kampanii dotyczącej wyzwania #3000)
- reklama na blogach o zbliżonej tematyce, lub grupie docelowej przyniosła dobre rezultaty (kontekst)
- nie na wszystkich blogach cena reklamy jest adekwatna do UU czy ilości odsłon. Jak się dokładnie poszuka, można trafić naprawdę niezłe „perełki” cenowe)
Oglądalność i jakość wejść UU rośnie gdy:
- bloger napisze o reklamie, wspomni o twojej stronie blogu (ta było w przypadku Kominka), nazwałbym to reklamą wspomaganą autorytetem blogera,
- reklama znajduje się na po prawej, na głównej stronie (nie ukrywana w komentarzach)
- reklama jest krótka i nie męczy odbiorców (czyli min. zwięzły komunikat i ciekawa grafika)
- ważna jest ciekawa forma reklamy (banner z „czaszką” miał lepszą klikalność w drugiej części kampanii)
Skuteczność reklamy na blogach jest słaba gdy:
- jest za dużo bannerów, treści reklamowych na blogu, obrazków lub reklama jest nisko na stronie
- przeprowadzamy długie kampanie na blogach (następuje zmęczenie reklamą?)
Określając wszystkie efekty kampanii reklamowej poprzez Adtaily, wskazałbym na:
- wygenerowany szum informacyjny (szczególnie w związku z Kominekiem)
- wzrost ilości komentarzy,
- dłuższe przebywanie na stronie,
- zwiększenie głębokości wizyt,
- zwiększenie powracalności na stronę,
- więcej osób w RSS,
- nawiązanie relacji z innymi blogerami (tam gdzie były wyświetlane reklamy)
Podsumowując kampanię:
Reklama w Adtaily na blogach i formach była efektywna pod względem rezultatów odnosząc się do wydanych środków (ok. 325 PLN). Oglądalność bloga znacząco wzrosła (o 200%, 3 dni po peak’u). Nawiązałem szereg ciekawych kontaktów, wymieniłem się wiedzą i feedbackiem oraz zdobyłem zręby początkowego doświadczenia w planowaniu kampanii via blogosfera. Z tego miejsca mogę polecić ten sposób dotarcia do swoich grup docelowych. Niemniej jednak trzeba z wysoką starannością planować i dobierać blogi do reklamy, ponieważ dużo będzie jeszcze tu eksperymentowania jako że temat jest świeży. Dodatkowo, planowanie takich kampanii utrudnia fakt, iż każdy z blogów czy forów ma zupełnie innego odbiorcę/audytorium (o którym – poza Kominkiem, mało wiadomo).
Rozwiązanie Adtaily i możliwość reklamy na blogach, forach jest potencjalnie ciekawą alternatywą reklamową szczególnie dla małych i średnich firm, marek i produktów z mniejszymi budżetami, blogerów czy też nowych serwisów i start-upów. To także dobre rozwiązanie do szybkiego dotarcia do określonych grup odbiorców czy użytkowników danej kategorii produktowej, poinformowania o swojej inicjatywie czy firmie na rynku lokalnym lub w danej branży.
Dla chętnych testowania reklamy na blogach i forach, zapraszam do zapoznania się z listą miejsc do reklamy, całkiem dużo juz się nazbierało.
Bonus, krótka piłka „3 pytania do Adtaily„
Jacek: Kiedy chcecie wystartować w 95/100% funkcjonalności i rozpocząć działalność w pełni komercyjną?
AdTaily: Pomimo swej pozornej prostoty to złożony projekt. Składa sie nie tylko z widgeta, za pomocą którego można samemu sprzedawać reklamy ale z calej platformy do emisji, planowania, płatności i rozliczania reklam. W skład projektu wchodzi panel dla moderatorów oraz sprzedawców, a przede wszystkim samoobsługowy system eCommerce za pomocą, którego marketerzy będa mogli w prosty sposób zaplanować i uruchomić kampanie na wielu serwisach na raz. W panelu reklamodawcy będzie można zaplanować kampanie na przykład na całym katalogu blogów kobiecych, zobaczyć prognozy liczby odsłon, unikalnych użytkowników oraz kliknięć, a następnie tak jak przez widget wgrać kreacje oraz uruchomić kampanie w zadanym okresie czasu. Reklamy przez nasz system zostaną rozdystrybuowane do wydawców oraz zaczną sie wyświetlać po zaakceptowaniu reklam. Marketer będzie mógł w dowolnym momencie obserwować w panelu rezultaty kampanii oraz wygenerować jej raport oraz fakturę.
Aktualnie trwają testy widgeta. W ciągu następnych dwóch tygodni rozpoczną sie testy panelu reklamodawcy i dystrybucja pierwszych testowych kampanii a funkcjonalności będziemy dodawać na bieżąco. Działalność w pełni komercyjna będziemy chcieli zacząć tak szybko jak to możliwe – zresztą juz teraz zgłaszają sie do nas pierwsi reklamodawcy, którzy chcą zarezerować terminy na wybranych serwisach.
Jacek: W jaki sposób chcecie pozyskiwać blogi do współpracy?
Adtaily: Wierzymy, ze jeśli uda nam sie stworzyć dobry produkt, za pomocą którego wydawcy Internetowi będą mogli lepiej monetyzowac swoja praca to ci będą zgłaszać sie do nas sami. Wkrótce otworzymy publiczna rejestracje i każdy będzie mógł wypróbować AdTaily na swojej stronie.
Jacek: Czy ofertę kierować będziecie do small biznesu czy sieci reklamowych, dużych reklamodawców?
Adtaily: Wydaje sie nam, ze szerokie spektrum wydawców i ich użytkownicy będą atrakcyjni zarówno dla małych jak i dużych reklamodawców. AdTaily nadaje sie idealnie do kampanii sprzedażowych ze względu na wysokie CTR i niskie CPC, które rejestrowaliśmy podczas testów. Dzięki naszemu API reklamy produktów mogą być automatycznie dystrybuowane ze sklepów internetowych naszych klientów wprost do widgetów zainstalowanych przez wydawców. Media społeczne takie jak blogi czy fora, na których jesteśmy nadają sie tez idealnie jako uzupełnienie kampanii wizerunkowych, społecznych lub politycznych. Baner o rozmiarach 125 na 125 pikseli to wręcz idealny format do promocji logo lub grafiki, gdyż jest to cos więcej niż link tekstowy, a cos mniej niż agresywne banery, które w mediach społecznych sie nie sprawdza.
AdTaily: Jakub Krzych i Marcin Ekiert

Pingback: Hau Hau Hau czyli wyzwanie #3000 na blip.pl – podsumowanie | Jacek Gadzinowski
Pingback: Nowy system reklamowy; AdTaily.com | Blog3.pl