Acai, smak Brazylii


Tagi: , , , ,


Wszystko o acai co powinniście wiedzieć a baliście się zapytać.

Brazylia to kraj wspaniałych plaż, dzikiej przyrody oraz tętniących tańcem i muzyką miast. I choć bardziej zachowawczą grupę turystów może odstraszać jego przestępcza reputacja oraz liczne kontrasty z jakimi można się tutaj spotkać, to naprawdę warto go odwiedzić. Jak już uda nam się tutaj dotrzeć to odkryje przed nami swoje cuda natury, szeroką paletę egzotycznych smaków oraz bogatą mieszankę kultur. Jest to również idealne miejsce dla amatorów aktywnego wypoczynku – miłośników skałkowej wspinaczki, pieszych wędrówek oraz przede wszystkim sportów wodnych. Linia brzegowa Brazylii jest naprawdę imponująca i ciągnie się przez ponad 7500 km. Jak do tego dorzucimy ponad 300 słonecznych dni w roku to idealna meta na wypady windsurfingowe, kite’owe, czy surfingowe gwarantowana.

Północno-wschodnia część kraju słynie ze sprawdzonych spotów kite’owych takich jak Cumbuco,Guajiru, Paracuru, Fortaleza czy Jericoacoara. Przejazd do poszczególnych spotów wzdłuż wybrzeża Atlantyku stopniowo odkrywa przed nami niezwykłe krajobrazy wydmowego regionu Ceara. I to chyba właśnie w takim trochę utrudnionym dostępie tkwi tajemnica magii takich miejsc. Niektóre spoty, jeszcze niespełna kilkanaście lat temu były jedynie odizolowanymi osadami rybackimi pozbawionymi prądu czy gazet. Jednym z ciekawszych przypadków jest spot Jericoacoara, której plaża została okrzyknięta przez Washington Post Magazine jedną z najpiękniejszych na świecie. Czy też Caipe, mekka kisurfingowego freestyle’u.

Brazylia przyciąga pięknem natury w postaci złocistych wydm, ukrytych pośród nich słodkowodnych lagun oraz dużą ilością dni wietrznych. Spoty zlokalizowane w północno-wschodniej części kraju to mekka dla miłośników sportów wodnych takich jak windsurfing, kitesurfing, czy surfing. Przyciągają ich tu nie tylko świetne warunki naturalne i pogodowe, lecz także dobrze rozwinięte zaplecza techniczne oraz noclegowo-gastronomiczne. Na sportach wodnych tutejsze życie się jednak nie kończy. Alternatywą dla nich może być jazda konna, czy praktykowanie jogi, a po zachodzie słońca podziwianie przy rytmicznych dźwiękach berimbau pokazów miłośników capoeiry, czy trwające do białego rana imprezy.

Brazylia to także ciekawe smaki uzależnione w dużej mierze od tego w jakim regionie mamy okazję akurat przebywać. Dla mnie kojarzy się głównie z Açai – owocami pełnymi naturalnej energii i wyjątkowego smaku. Te wysokokaloryczne i pożywne owoce, które kształtem i kolorem przypominają trochę nasze polskie jagody zawierają nieprawdopodobne ilości substancji odżywczych. Dzięki swym właściwościom energetycznym, regeneracyjnym i detoksykującym we współczesnym świecie zdobywają coraz większą popularność, w szczególności wśród osób o wzmożonej aktywności fizycznej. Wyjątkowo upodobał sobie te owoce Kelly Slater – wielokrotny mistrz świata w surfingu. Jeśli zaś chodzi o naszych rodzimych sportowców to fanami Açai są między innymi Karolina Winkowska – nasza najlepsza kitesurferka, czy Janek Korycki – tegoroczny mistrz Polski w surfingu i wicemistrz w wakeboardzie.

Być w Brazyli i nie zjeść w jednym z lokalnych barów przed wyjściem na wodę śniadania z Açai to tak jakby tam nie być. Ja miałem okazję zajadać się tradycyjną brazylijską formą podania tych owoców – tzw. açai na tigela. Jest to nic innego jak miska pełna mrożonego musu wzbogaconego syropem z guarany zmiksowanego z bananem i na koniec posypana granolą oraz owocami. Śniadanie w takiej postaci jest lekkie i ze względu na bogactwo wartości odżywczych daje nam zdrową dawkę energii na większą część dnia.

Wiedzą o tym producenci produktów spożywczych, którzy korzystają z tych opinii dla promowania swoich produktów. Po tym jak w Stanach Oprah Winfrey zachwyciła się Açai w swoim show telewizyjnym stały się one symbolem aktywnego i zdrowego życia. Jednak ciężko jest oczekiwać by herbata czy woda o aromacie Açai miała podobne działanie jak pełnowartościowy mrożony mus czy bio-susz.

U nas do tej pory można było spotkać Açai głównie w formie suplementów diety lub jako składnik napojów energetyzujących. Od niedawna są dostępne także w mrożonej, typowej dla Brazylii postaci. Takie produkty znalazłem w Polsce w Acaimania . Jest tam mrożony mus, który stanowi świetną bazę do przyrządzania koktajli, drinków, śniadań, czy deserów – który dostępny w coraz większej liczbie kawiarni i restauracji oraz w sklepach z egzotyczną i zdrową żywnością.

W sam raz przed moją kolejną wyprawą do Brazylii ;) lub dla tych który chcą poznać smak Brazylii i w niej się zanurzyć.

Aloha!

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1623 dni temu dnia ·

Więcej wpisów