Skuteczna sprzedaż w social media Fabryka-kolczyka.pl


Tagi: , , ,

Czy Social Media sprzedają? Odpowiedź na nie jest trudna, a może nawet niemożliwa. Wszystko zależy od briefu oraz dopasowanych do niego aktywności, a każdą kampanię należy rozpatrywać indywidualnie. Poza tym często skuteczne kampanie i ich wyniki sprzedażowe nie są ujawniane. Dlaczego więc tak drążę ten temat? Ponieważ jest to jedno z  najczęstszych zagadnień, które pojawia się podczas rozmów o sensowności działań w social media.

Materiał przygotowany przez Michała Maciejewskiego

Sklep fabryka-kolczyka.pl był i jest obecny na Facebooku. Fanpage został założony w maju 2010 roku Już w listopadzie liczył 6.000 fanów. I pewnie niczym szczególnym by się nie wyróżniał, gdyby nie grudniowa kampania. Otóż w grudniu 2010 roku, za pomocą dedykowanej aplikacji, zorganizowano konkurs. Grupą docelową były kobiety w wieku 15 – 25 lat. Zadaniem użytkownika, a raczej użytkowniczki, było:

1. Polubienie fan strony
2. Wybranie kolczyków, które chciałaby wygrać
3. Sprawdzenie wyników

Codziennie wygrywały 3 osoby, które wzięły udział w konkursie jako 58 od godziny 12.00, 58 od godziny 18 i 58 od godziny 22.00. Czyli osoba, która wzięła udział w konkursie jako pięćdziesiąta ósma po godzinie 12.00 wygrywała kolczyki. Podobnie z pozostałymi godzinami. Dzięki temu mechanizmowi organizatorzy konkursu próbowali ominąć zakaz organizowania loterii i gier losowych. Specjalnie użyłem słowa próbowali, bo przecież użytkownik nie ma wpływu na to czy wygra. Wszystko zależy od szczęścia. Zresztą nawet w samej aplikacji organizatorzy komunikowali, że codziennie są losowane 3 osoby. Nagrodami były kolczyki.

Całość jest bardzo prosta. Nie trzeba tu rysować kolczyków, projektować opakowań, a tym bardziej kręcić filmów. I to jest oczywiście na plus dla tej akcji. Im prostszy konkurs, tym więcej osób bierze udział w zabawie. Nie potrzeba również jakiś drogich nagród, np. w postaci laptopów. To zresztą potwierdza się w statystykach. Po 3 miesiącach od uruchomienia aplikacji (przygotowanej przez konceptika.pl przybyło około 120.000 fanów! Co ważne, głównie są to osoby z grupy docelowej:

Fajność case’u psują trochę komentarze Internautów. Piszą oni, że mają problem z aplikacją, nie mogą wziąć udziału w zabawie, nie mają możliwości sprawdzenia wyników. Dodatkowo część negatywnych wypowiedzi jest usuwana. Nie będę się jednak nad tym rozwodził, ponieważ chcę odpowiedzieć na pytanie – czy Social Media sprzedają? A nie opisywać dobrą/złą komunikację na fanpage.

A co ze sprzedażą?

Mamy 120.000 fanów na fan page’u. Ta liczba robi wrażenie. Tylko jak to się przekłada na sprzedaż kolczyków na www.fabryka-kolczyka.pl ? Żeby była sprzedaż, musi być ruch na stronie, to oczywiste. Na poniższym screenie możecie zobaczyć wyniki z Google Analytics. Jest to porównanie grudnia 2010 do grudnia 2009 roku.

Jak widać na załączonym obrazku liczba odwiedzin wzrosła o 170%, a bezwzględna liczba niepowtarzalnych użytkowników o 160%! Jako ciekawostkę mogę dodać, że w kulminacyjnym momencie działania konkursu ilość unikalnych użytkowników w sklepie fabryka-kolczyka.pl wzrosła o ponad 800%. A teraz najważniejsze – sprzedaż. Dzięki aplikacji, w grudniu sprzedaż wzrosła o 250% (informacja ze źródła). Jest to kolejny dowód na to, że działania w Social Media sprzedają. Co więcej, w przypadku tego case’u widzimy jak aplikacja konkursowa przełożyła się na ruch na stronie.

Ciekaw jestem czy twórcy aplikacji Fabryka Kolczyka, podobnie jak twórcy Paczkomatów będą zgłaszać się do wszelakich konkursów branżowych i walczyć o nagrody. Na tę chwilę na pewno jest to niedoceniona kampania. Nie było o niej tak głośno jak chociażby o wspomnianych Paczkomatach, czy przereklamowanym Drevnym Kocurze. Z drugiej strony – fajnie jest być cichym zwycięzcą i stać gdzieś z boku. Zupełnie bez lansu, ale wiedzieć, że zrealizowało się jedną z lepszych kampanii 2010 roku.

Jednocześnie zachęcam wszystkich do przesyłania informacji na temat Social Mediowych kampanii (niekoniecznie Facebookowych), dzięki którym wzrosła sprzedaż.  A co lepiej sprzedaje, jeśli nie dobre casy?

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 2215 dni temu dnia ·
  • Slawmaj

    kampania może i bez specjalnego polotu ale przyjemna, sam widziałem wpisy swojej dziewczyny (jaki kolczyk chciałaby wygrać w konkursie), wszedłem nawet na stronę i chciałem go kupić gdyby nie wygrala (ostatecznie wygrała z kolczykami kolacja ;)

  • http://blog.cosel.pl Yadis

    Świetny case – śledzę rozwój Fabryki Kolczyka niemal od początku i szczerze im gratuluję pomysłu prostego i niezwykle skutecznego. A i koszty całego przedsięwzięcia są nieporównywalnie mniejsze niż u Kocura czy w Paczkomatach. Brawo!

  • http://konceptika.pl Mateusz Miernikowski

    Cieszę się, że podobał się Wam case naszej firmy. Gwoli ścisłości i pytań speców: wszystko było zgodne z regulaminem Facebooka jak i polskim prawem, case był bardzo efektywny, ale to – moim zdaniem – efekt skali, nie genialnego pomysłu, który tych fanów pfrzyciągnął na profil.

  • http://michalpalasz.pl Michał Pałasz

    @Mateusz, pytam kierowany jedynie rozbudzoną ciekawością – czy na pewno akcja była zgodna z polskim prawem? Było losowanie (dla odbiorcy), więc je zgłosiliście, czy też to jest luka?

    Zgadzam się z autorem, że akcja bardzo przyjazna i niedoceniana. Gratulacje.

  • http://konceptika.pl Mateusz Miernikowski

    @Michał – to bardzo fajne pytanie, postaram się na nie jasno odpowiedzieć (ale jestem po podrózy z wawy, więc sorry jak się nie uda :). Na początku mieliśmy dylemat, bo w koncepcji zaprojektowaliśmy losowanie – nie mieliśmy świadomości, że byłoby to niezgodne z prawem (ustawa antyhazadrowa swoją drogą zabrania też grania w gry komputerowe jak Saper – ma przecież charakter losowy :), więc musieliśmy je obejść i po paru godzinach rozmyślania znaleźlismy taką możliwość – zwycięzcą zostawać miały dziewczyny w kolejności 58 licząc od 12, 18 i 22. Nie wyczerpuje to znamion losowania, jest zgodne z wykładnią Ministerstwa (kontaktowałem się z nimi i mam feedback, że taki mechanizm jest ok). Ponieważ generalnie jestem dość pedantyczny, szukałem podobnych mechanizmów na Facebooku i tam ich niestety nie znalazłem. Szukając jednak dalej zauważyłem, że w bardzo podobny sposób działają niektóre mechanizmy konkursowe Phillipa Morisa. Działa, nikt nie robi problemów, jest zgodne z prawem. Sorry za esej

  • http://syntetos.pl EP

    Sprzedaż wzrosła dwu i półkrotnie (2,5 razy). Czyli jeśli w miesiącu sprzedawali Państwo 100 kolczyków, to w czasie kampanii sprzedali 250 (150 więcej niż normalnie). Ale jeśli sprzedawali 30 kolczyków miesięcznie to w czasie kampanii sprzedali 75 (tylko 45 kolczyków więcej).
    Teraz natomiast pozostaje kwestia zysku. Trzeba pamiętać, że konkurs polegał na rozdawaniu kolczyków – nie wiem ile ich Państwo rozdali, ponieważ nie wiem jak długo trwał konkurs. Ale żeby mówić że kampania miała sens sprzedażowy trzeba sprawdzić, czy zyski ze sprzedaży pokrywają koszty wysłania za darmo jakiejś partii kolczyków. Przy marży przykładowej 20% na kolczykach musiałoby się sprzedać przynajmniej 5 razy więcej dodatkowych kolczyków niż tych, które zostały rozlosowane.
    To już nie przedstawia się tak wesoło, prawda?
    Może odniesie się Pan do tego w jakiś sposób? Czyli poda przynajmniej wyjściową liczbę sprzedawanych kolczyków ;-).

  • http://konceptika.pl Mateusz Miernikowski

    @EP – hej, już odpisuję: sprzedaż, o której mówimy to nie 100 czy 1000 kolczyków, bądźmy poważni :) Nie mogę podać niestety ile dokładnie było sprzedanych kolczyków oraz jaka jest marża (ale bardzo, bardzo silnie ją zaniżyłeś), ponieważ Klient sobie tego nie życzył. Jedyne co mogę powiedzieć oprócz przedstawionych wcześniej przez Jacka info to to, że zysk był naprawdę solidny niezależnie od rozdawnictwa kolczyków i kosztów wysyłki (to też trzeba przecież doliczyć!).

    PS. Nie my zajmujemy się moderacją profilu, nigdy się nią nie zajmowaliśmy, nie odpowiadamy (i nie odpowiadaliśmy) więc za usuwanie komentarzy i brak odpowiedzi na pytania internautów.

  • Leszek

    Fajny case. Wierzę też, że opłacalny dla klienta. Tylko mam pewną wątpliwość. Mówimy o wzroście 250% wartości sprzedaży… I teraz będzie seria pytań: Mówimy generalnie o sprzedaży w sklepie? (jeśli tak to skąd wiemy, że to zasługa FB, a nie np. lepszego SEO, lojalności klientów, rekomendacjom między znajomymi). A może chodzi o wzroście sprzedaży poprzez samego FB? (wówczas wzrost 20x w liczbie fanów przyniósł wzrost 2,5x w sprzedaży). I tak uważam, że świetny wynik, ale warto to dookreślić ;)

  • http://konceptika.pl Mateusz Miernikowski

    @Leszek – czołem! :) Odpowiadam:
    „Mówimy generalnie o sprzedaży w sklepie?”
    Dokładnie, chodzi o sprzedaż stricte w sklepie internetowym.
    „skąd wiemy, że to zasługa FB, a nie np. lepszego SEO, lojalności klientów, rekomendacjom między znajomymi?”
    Wiemy to ze względu na wzrost Klientów z wejść bezpośrednio z Facebooka. Jasne, część wejść jest z poleceń, od znajomych, bezpośrednio wpisując w adres fabryka-kolczyka.pl i szukając w google, ale porównując takie wejścia z grudniem 2009 i 2010 i widząc ich wzrost w 2010 możemy – jak sądzę – założyć, że ich wzrost wynika pośrednio z działania aplikacji konkursowej.
    „A może chodzi o wzroście sprzedaży poprzez samego FB?”
    Klient nie sprzedawał zbyt długo kolczyków przez Facebooka. Próbował inFlavo i generalnie niespecjalnie mu się to cudo spodobało.
    Ahoj! :)

  • Emi

    Pomysł fajny i prosty, do tego ciekawie wykonany, widać, że efektywny (wzrost o 250% robi wrażenie), ale moje pytanie brzmi, czy poza wzrostem w czasie samego konkursu pojawił się wzrost stałych klientów korzystających ze sklepu? Bo stały wzrost jest zawsze lepszy niż jednorazowy zryw…

  • http://konceptika.pl Mateusz Miernikowski

    @Emi – niestety nie mam danych, którymi mógłbym się podzielić – masz jednak w 100% rację, że stały wzrost jest zawsze lepszy. Możesz jednak wnioskować na podstawie ilości fanów na profilu.

    Mateusz Miernikowski
    Konceptika – Social Relations Agency
    http://konceptika.pl

  • http://www.e-ffectica.pl/blog Ania Pytkowska

    Do mnie wzrost 170% przemawia pod warunkiem dobrej podstawy. Bo wzrost nawet 170% z 10 sprzedaży jest żaden. Szkoda że nie mamy dostępu do twardych liczb, pokazujących jak zdobycie 120 tyś fanów przełożyło się na sprzedaż. Pozostaje nam wierzyć że inwestycja okazała się opłacalna :)

  • http://konceptika.pl Mateusz Miernikowski

    @Ania – 250%, nie 170 :) A podstawa była naprawdę solidna :) Są rzeczy, których zaprezentować po prostu nie mogę. Swoją drogą odnoszę wrażenie, że nie ma lepiej udokumentowanego case’u sprzedażowego w Polsce niż nasza apka dla Fabryki Kolczyka

  • Pingback: e-PRasóka cz.4 | Blog smartPR

  • http://rive.pl Rive

    @Mateusz
    A jak myślisz czy w innych branżach np. komputerowej czy rtv&agd ten case zdał by egzamin ? Gdyż wiadomo iż wysyłane upominki musiałyby być droższe , a sam w sprzęt w takim sklepie jest dużo droższy niż te kolczyki :)

  • Agata

    Od razu skojarzyło mi się z tym artykułem:

    http://www.playr.pl/2010/09/organizujesz-konkurs-na-blogu-narazasz-sie-na-12-mln-zlotych-kary-wywiad-z-robertem-kamieniarzem/

    „nie można nagrodzić w konkursie uczestników, którzy zostali wylosowali z wszystkich zgłoszeń lub ich odpowiedź/zgłoszenie przyszło jako np. 5,10 lub 100. W tym wypadku konkurs nie jest już konkursem, tylko loterią, na której przeprowadzenie należy posiadać zgodę Ministerstwa Finansów”
    11-05-10 15:21
    jestto wypowiedź Roberta Kamieniarza, który jest Specjalistą ds. Usług Telekomunikacyjnych w INTERIA.PL S.A.


Więcej wpisów