Skuteczna komunikacja – Facebook. Jak działać?


Tagi: , , ,

Coraz więcej marek decyduje się na przekroczenie społeczościowego Rubikonu i obecność w social media. Zadanie to zlecają, powstającym jak grzyby po deszczu, „eksperckim” agencjom. Często jednak działania tych podmiotów pozostawiają wiele do życzenia. Przyjrzyjmy się pokrótce rodzajom komunikacji w social media i podstawowym zasadom, których należy przestrzegać publikując content na profilu marki.

Gościnny wpis Michała Mańkowskiego

Istnieje kilka rodzajów komunikacji w mediach społecznościowych. Są one pewnymi typami idealnymi – rzadko występują w czystej postaci. Zazwyczaj komunikacja marki na profilu jest wypadkową niżej wymienionych.

•      Komunikacja informacyjno-wizerunkowa – forma ciągłej relacji, wykorzystywana przez marki wyjątkowo aktywne marketingowo, np. Red Bull (zawody, eventy, sponsoring, filmy, kooperacje) .

•      Komunikacja wizerunkowo-produktowa – materiały contentowe budowane w oparciu o bogaty szerokościowo / głębokościowo świat marki, np. IKEA (nowości produktowe, testy, porady, informacje lokalne, inspiracje ze świata).

•      Komunikacja konkursowa – aktywność marki sprowadzająca się do realizacji bieżących zadań kampanii – przykłady można mnożyć.

•      Komunikacja aktywizacyjna – prowadzona w oparciu o charakterystyczne cechy marki, ustalone w ramach strategii np.: polsko-czeskie różnice językowe jako motor aktywności (Drevny Kocur), zabawy językowe (Skittles), codzienna porcja przepisów (Co dziś na obiad).

•      Komunikacja zastępcza – w oparciu o ubogi świat marki (niewiele contentu), nie połączona z konkretną kampanią, nie posiadająca wyrazistej strategii dla social media. Wykorzystuje elementy zastępcze, jak np. arbitralne linkowanie do źródeł zewnętrznych, bardziej lub mniej skoordynowane z charakterem marki, czy personalną interakcję z fanami, zamiast serwowania contentu lub aplikacji. Przez grzeczność przykładów podawać nie będę.

Rodzaj przyjętej komunikacji w dużej mierze zależy od strategii – albo jej braku. Jak się wydaje każdy z przedstawionych rodzajów komunikacji jest potrzebny i ma rację bytu. Ważne jednak, aby treści zamieszczane w jej ramach  były poprawnie skonstruowane. Poniżej zwięzłe know how jak konstruować  poprawne wpisy.

•      Pierwsze i najważniejsze: trzeba ustalić co i jak mówić. Należy pamiętać, że raz obrany ton wypowiedzi powinien być spójny. Wiele marek zdążyło wypracować swój indywidualny styl komunikacji na Facebook i wychodzi im to na dobre. Przykładem może być profil bloga Gadzinowski.pl

•      Wpisy. Publikując posty nie rozpisujmy się zanadto, nie męczmy wzroku użytkowników. Posty powinny być możliwie zwięzłe, ale nie lakoniczne. Soczysty przymiotnik, ciekawe porównanie czy odpowiednio dobrany neologizm odpowiednio przyprawią  posta.

•      Pytania aktywizacyjne. Co do zasady pytania powinny być otwarte. To prosta dziennikarska zasada. Dajmy naszym fanom możliwość swobodnej wypowiedzi.

•      Postarajmy się zadawać tylko jedno pytanie we wpisie. Zadając większą liczbę pytań wprowadzamy niepotrzebne zamieszanie, co negatywnie odbije się na atrakcyjności posta.

•      Urozmaicenie. Nie serwujmy pod rząd podobnych postów: pytań aktywizacyjnych dzień w dzień, filmików jeden po drugim, etc, etc. Użytkownicy łatwo się tym znudzą. Niech plan miesięcznej aktywności będzie przepleciony wpisami różnego rodzaju.

Przykład: pytanie aktywizacyjne, link, ciekawostka, film/obraz


•      Linki i załączniki. Opublikowane ostatnio badania (raport K2) potwierdzają tylko intuicyne przeświadczenia. Posty zawierające linki, obrazki lub video są częściej lajkowane i komentowane. Pamiętajmy również, że ludzie są nawykowo niecierpliwi. Video nie powinno być dłuższe niż 2 minuty. Im dłużej, tym gorzej.

•      Treści kontrowersyjne. Dla wielu administratorów to wcale nie jest takie oczywiste. Niedawny przykład: link do video z Hitlerem to naprawdę bardzo kiepski pomysł. Przed opublikowaniem materiału powinniśmy się zastanowić czy może on kogoś zdenerwować. Ryzykujemy wówczas niepotrzebny zgrzyt na profilu. Nawet jeżeli ostatecznie mamy słuszność unikajmy treści kontrowersyjnych, gdyż polemika z użytkownikiem prawie nigdy nie wychodzi na dobre, a na pewno zdominuje dyskusję na fanpage’u i wygasi pozostałą aktywność pod postem.



•        Częstotliwość postowania powinna wynikać ze strategii. Brak publikacji contentu wcale nie oznacza, że musimy milczeć. Skomentowanie czyjegoś posta, zwłaszcza z załącznikiem może być  atrakcyjną alternatywą dla wpisu danego dnia.

•      W nawiązaniu do poprzedniego punktu. Nie komentujmy wpisów innych użytkowników na naszej Tablicy zbyt często. Wybierajmy tylko najlepsze posty. Źle rozumiemy swoje zadanie w social media, jeśli chcemy podpisać się pod każdą aktywnością. Zbyt duża obecność marki w streamie fana skutkuje wysokim prawdopodobieństwem ukrycia na stałe otrzymywanego contentu.

•      Starajmy się angażować fanów. Mogą, przykładowo, głosować na najfajniejszą grafikę, która stanie się później avatarem profilu. Dajmy im współdecydować (chociaż trochę) o charakterze marki, którą lubią. Ważne, aby działania te nie przybrały formy konkursu, ponieważ, jak wiemy,  prowadzenie działań promocyjnych na Tablicy jest zakazane na FB.

•      W nawiązaniu do poprzedniego punktu. Robiąc wpis trzymajmy się regulaminu FB. Jego znajomość nie gryzie. Złamanie zasad może nam tylko zaszkodzić, a konkurencja może to wykorzystać przeciwko nam.

Za wykorzystanie screenshota dziękuję Social Mint .

•      Ostatnia uwaga. To powinno być oczywiste po wielu wpadkach, jednak trzeba o tym wspomnieć. NIE KASUJEMY WPISÓW innych użytkowników, chyba że są spamem lub zawierają treści, które zawierają wulgarne wyrażenia.

Zaprezentowane powyżej wskazówki  nie są Świętym Graalem dobrej komunikacji na FB. Są jedynie pewnymi zasadami, wyznaczonymi przez doświadczenie i zdrowy rozsądek, których należy przestrzegać. U wielu użytkowników bezpowrotnie minął okres zachłyśnięcia się Facebookiem i są coraz bardziej wybredni – to widać gołym okiem. A morał z tych wskazówek jest taki: naprawdę warto przykładać się do tworzenia publikowanych treści (contentu) w social media. Już wkrótce rynek zweryfikuje dobrą komunikację od złej i odsieje ziarna od plew.

Jacek Gadzinowski:

Słowem uzupełnienia – wiedząc jak ważna jest strategia komunikacji i content w social media, pracuje  nad materiałami video. Dzisiaj już nie wystarczy prosty wpis, treść. Coraz ważniejsza będzie otoczka audio-video. Kanał z filmami na video niedługo poszerzy się o kolejne odcinki dot. marketingu i szeroko pojętej komunikacji. W podobnej jak poniżej formule. Tak by jeszcze bardziej „dopalić” ekosystem contentowy.

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 2217 dni temu dnia ·
  • http://mirekpolyniak.wordpress.com/ Mirek Połyniak

    Pozwolę sobie zacytować fragment z eMarketera:
    „Engagement, interest and constant connection keep fans coming back on Facebook”
    http://www.emarketer.com/Articles/Print.aspx?1008205

  • Pingback: Statystyki stron na Facebooku – studium przypadków | Silesia SEM

  • Pingback: Jak prowadzić Fan Page na Facebooku?

  • Michał T.

    Writnę kilka wordów o tym article, może be zbyt long, ale whatever.

    A dlaczego ,,content” skoro mamy nasze słowo ,,treść”? Co zabawne, po koniec artykułu w nawiasie pojawia się wyjaśnienie (dla tych z kiepskimi ocenami z ang.?), cóż ów anglicyzm oznacza. Zapewne komentarz (właśnie, a może ,,comment”) jakiegoś nudnego purysty językowego nie jest interesting. A jeżeli już idziemy tę drogą, to czemu autor tekstu używa słów jak ,,prawdopodobieństwo” skoro jest krótsze ,,probability”? Albo czemu deklinuje rozwlekłe ,,możemy” skoro można wstawić ,,can” lub ,,canujemy”?

    ,,Zbyt duża obecność marki w streamie fana skutkuje wysokim prawdopodobieństwem ukrycia na stałe otrzymywanego contentu.”

    To poprawia humor. Ok, enduję mój comment by stickować rules. wymienione przez autora.


Więcej wpisów