Przelewajcie, przelewajcie… czyli o przelewach w nowym mBanku


Tagi: , , ,

Klientem mBank jestem od… 2004. Tak więc był ze mną od dawna. Z biegiem lat przyzwyczaiłem się do jego formuły, jednak stał się on dla mnie trochę oldskulowy. To się jednak zmieniło w nowym mBank.

Przelew jest najpopularniejszą czynnością bankową, która jest już ustandaryzowana. Od lat taka sama, niezmienna i mało trendy sexy jakby nazwała to branża reklamowa.

Często przelewy są i były upierdliwe, te wszystkie dane które trzeba wpisać, zapamiętać. Przesyłać SMS lub maile z danymi by wszystko się zgadzało. A zawsze na koniec i tak się zdarzy Prawo Murphego – a to za mało cyfr, a to złe dane. Ilość czasu która była potrzebna do realizacji przelewów dla mnie była za duża, dla Was chyba też? Nie wspominając o tym, że nigdy do końca nie wiemy ile kosztuje nas przelew, szczególnie zagraniczny lub ekspresowy.

13 lat w mbank minęło… panel transakcyjny w mBanku był już oldskulowy jak wspomniałem, bankowcy postanowili to zmienić, pamiętając jednak o podstawach. Wielkim wyzwaniem było, aby „nie popsuc” prostosty przelewu i co więcej – stworzyć go od nowa jeszcze prostszym, niż jest.

Nowy mBank - czym jest?

Rezultat tej pracy zobaczyłem w zeszłym tygodniu, gdy pokazano mi jako „liderowi opinii” to co tam się zmienia i dzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Ohów i ahów z mojej strony nie będzie (nikt mi nic nie kazał pisać czy podniecać się mBankiem). Raczej przekazuje realistyczne i przyziemne spojrzenie na bankowość w wydaniu nowego mBanku.

Co zatem zmieniło się w przelewach w mbanku?

Funkcjonalnie:
- ograniczono liczbę klików do trzech (by zrealizować przelew)
- zadbano o to, aby system zapamiętał maksymalną liczbę danych, które klient już podał podczas wykonywania różnych operacji
- umożliwiono rejestrowanie transakcji, które robi się wielokrotnie, dzięki funkcji podpowiadania
- popracowano nad intuicyjnścią – klient nie musi wiedzieć, co to jest przelew SEPA, czy SORBNET, wie o tym Bank i gdy klient wypełnia formatkę, to otrzymuje informację, co ma wybrać i aby w pełni zrozumiał, co każdy przelew mu daje
- bank sam policzy i podpowie ile kosztować będzie nas przelew. Już nie trzeba szukać tych danych po serwisie lub dzwonić do infolinii.

Jak łatwo zrobić przelew w nowym mBank – zobaczcie w tym filmie

 

Nowe przelewy:
- możemy zrealizować je SMS /po podaniu nr. Telefonu, nie znając w ogóle danych adresowych czy nr konta
- możemy zrealizować je Facebookiem /sytuacja analogiczna
- w obu przypadkach przelew jest możliwym do 200 PLN i możliwym do „odbioru” przez adresata przelewu przez blisko 2 tygodnie.

Jak dla mnie, dobry pomysł by wyjść do nowej i starej rzeczy klientów, adresując ich potrzeby. Teraz to przelew na SMS lub Facebook jest skarbonką. Łatwiej nam iść na piwo, do kawiarni czy na lunch ze znajomymi i rozliczać się. Ile razy zbieraliście pieniądze, rozliczać się i było to po prostu upierdliwe.

Druga sprawa to znacząca oszczędność czasowa, co przyznam jako przedsiębiorca czy osoba która większość rzeczy kupuje przez Internet lub płaci tak opłaty. Pocztę omijam z daleka, teraz będziecie w WY mieli ku temu dobry powód. Stałe polecenia przelewów czy też ruchome kwoty projektuje się jednym klikiem. Nie musisz być „wymiataczem” który potrafi się poruszać w systemie, po prostu klikasz i masz.

Z mojej perspektywy nowy mBank odrobił pracę domową i dostosował system przelewów do zmieniających się potrzeb klientów – prostoty, szybkości, przejrzystości oraz tego że zmieniły się przez lata nasze przyzwyczajenia w poruszaniu się po Internecie. Przeklikując się przez nowy mBank dostrzegłem właśnie taki trend. To co zobaczyłem prowadzi do wniosku, że polska bankowość potrafi dokonać prawidłowej analizy a potem wnioski wdrożyć tak żeby efektem było zadowolenie normalnego klienta banku.

Dodam, że przelewy na telefon/SMS oraz pomysł nowego mBank z przelewami idealnie nadaje się do firm. Takich jak moja, która musi dynamicznie reagować na wyzwania rynkowe i nie tracić czasu na zbędne formalności, dane, czy przebijanie się przez systemy bankowe.

KONKURS – „Przelewanie z mBankiem”

W związku z prezentacją funkcjonalności związanych z przelewami wraz z mBank zapraszam do prostego konkursu ;)

Regulamin konkursu organizowanego na blogu znajduje się tutaj . Po pierwsze polecam dokładnie zapoznać się z regulaminem, w szczelności „§ III. Uczestnictwo w Konkursie”.

W skrócie zasady konkursu:
- Waszym zadaniem jest odpowiedzieć na pytanie: Jaką najdziwniejszą wiadomość SMS przesłałaś/przesłałeś”?
- Konkurs trwa od 20 do 26 maja 2013r.
- Wyniki zostaną podane 27 maja 2013r.
- Odpowiedzi wysyłajcie na gadovsky-at-yahoo-co-uk
- Istotna będzie bardziej kreatywność niż to czy odpowiedź jest prawdziwa ;)

Najważniejsze! Nagrodą są wirtualne klawiatury Magic Cube Bluetooth  – 2 sztuki do wygrania!

## Tekst w ramach kampanii informacyjnej – nowy mBank.

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1439 dni temu dnia ·
  • Artur

    Nadal przelewy trzeba potwierdzać hasłem smsowym, więc gdzie tu rewolucja – a już miałem nadzieję, że będę mógł zrezygnować z posiadania telefonu :(

    • http://www.mbank.pl/ Zespół mBanku

      Artur, potwierdzenie przelewu hasłem SMS jest związane z bezpieczeństwem, na którym każdemu z nas zależy :) Staraliśmy się jednak także zadbać o maksymalną wygodę poprzez dodanie check boxa „dodaj do książki odbiorców”. Skutkuje to tym, że jak osoba odbierze przelew, to jej numer rachunku automatycznie dopisuje się w naszej książce. Każdy kolejny przelew de facto nie musi być już przelewem P2P, lecz zwykłym przelewem bankowym na nr. konta. Taką osobę można także oznaczyć jako „zaufaną” i kolejne potwierdzenia przelewów hasłem SMS nie będą już potrzebne :) Więcej o funkcjonalności książki adresowej w tym filmie http://www.youtube.com/watch?v=v98XAI_6XSk&list=PLr8V-Gp3xoR3dpkpiKxmQdNViCo55Lupi&index=8

      Pozdrawiam Piotr
      Zespół mBanku

      • zdzislaw

        „Skutkuje to tym, że jak osoba odbierze przelew, to jej numer rachunku automatycznie dopisuje się w naszej książce.”

        To moze wypadalo by jeszcze poinformowac osobe odbierajaca przelew na tel/fejsa o tym, ze dane o jej nr rachunku bankowego beda przekazane do zlecajacego i poprosic ladnie o zgode?(!)

        Robienie tego bez wiedzy i zgody „odbierajacego” to nie fer i nie wiem czy zgodne z prawem.

        Ale… to jest mBank… inaczej nie „umiemy”…

        Z.

        • http://www.mbank.pl/ Zespół mBanku

          Witam, w tradycyjnym scenariuszu osoba odbierająca przelew na konto musiałaby przekazać jego numer osobie wysyłającej. W ramach nowej funkcjonalności ścieżka ta zostaje skrócona poprzez wpisanie nr konta od razu w formatce odbioru przelewu. Dzięki temu osoba wysyłająca przelew znajomemu, może go od razu zainicjować, bez konieczności oczekiwania na nr rachunku. Odbierający czyni to dobrowolnie i może taki przelew odrzucić, jeśli nie chce skorzystać z takiej usługi. Wpisanie numeru rachunku bankowego przy odbiorze przelewu jest zgodą na przekazanie go nadawcy, zgodnie z prawnymi uwarunkowaniami wykonywania przelewów (formalnie przelew może być wykonany tylko na numer rachunku i tak też on będzie widoczny w historii operacji).

          Pozdrawiam Piotr
          Zespół mBanku

          • zdzislaw

            „Wpisanie numeru rachunku bankowego przy odbiorze przelewu jest zgodą na przekazanie go nadawcy, zgodnie z prawnymi uwarunkowaniami wykonywania przelewów (formalnie przelew może być wykonany tylko na numer rachunku… ”

            „toczyc kolo na okolo”…
            jako, iz odbiorca przelewu (wierzyciel) moze byc klientem dowolnego banku, a wiec nie moga miec tutaj zastosowania „prawne uwarunkowania” dot. umowy/regulaminu rachunku bankowego w mBanku, a jedynie akt nadrzedny, a wiec Prawo Bankowe, ktore definiuje „przelew” w art. 63c i brak tam jakichkolwiek „uwarunkowan”, o ktrych Pan pisze (prosze o cytat aktu na ktory sie Pan powoluje). art 63c definiuje tylko skutki dyspozycji dluznika… ktorego uwarunkowania probuje Pan „przepchnac” na wierzyciela wpisujacego swoj nr rachunku w formularzu „odbioru” przelewu. Proponowana przez Panstwa procedura nie jest opisana w zadnym nadrzednym akcie prawnym, a wiec wydaje mi sie, iz Panstwa obowiazkiem jako banku jest POINFORMOWANIE „odbierajacego” kto(!) usluge wykonuje oraz o skutkach jakie rodzic bedzie wpisanie przez niego nr rachunku (m.in. przekazanie tych danych mBakowi i zlecajacemu), a takowych informacji na formularzach „odbioru” „przelewu” nie widze ani w przypadku fejsa ani sms…

            Proponujac i promujac takie uslugi (para-przelewowe) powinniscie Panstwo przede wszystkim zadbac o przejrzystosc, komunikacje, edukacje nt. sposobu ich dzialania oraz przekazywanie pelnej informacji – w przeciwnym wypadku nie trudno sobie wyobrazic jak zaczna pojawiac sie „strony” podszywajace sie pod banki… „ktos wyslal Ci przelew na telefon, wejdz na strone xxx i podaj numer konta login i haslo…”.

            poza tym… ” zgodą na przekazanie go nadawcy” nie moze byc domniemana…
            Z.

          • http://www.mbank.pl/ Zespół mBanku

            Panie Zdzisławie, przede wszystkim dziękuję za Pańskie zainteresowanie naszą nową usługą oraz wnikliwą analizę i opinię na jej temat. W pełni rozumiem Pańskie obawy i zastrzeżenia, szczególnie, że to, co obecnie pokazaliśmy jest dopiero zapowiedzią. Z mojej strony chciałbym prosić o jeszcze chwilę cierpliwości. Już niebawem przelewy będą dostępne i po zapoznaniu się z nimi na żywo, na pewno będzie łatwiej ocenić ich działanie. Oczywiście już teraz mogę zapewnić, że wdrożenie takiej usługi w banku nie byłby możliwe, gdyby naruszała ona przepisy prawne oraz zasady bezpieczeństwa. Z góry dziękuję.

            Pozdrawiam Piotr
            Zespół mBanku

    • Artur

      W komentarzu Pana Roberta wyczuwam sarkazm a ja mówię na poważnie, gdyż telefonu używam tylko do sprawdzania godziny i haseł smsowych i miałem nadzieję, że przelewy będzie można potwierdzać kontem fb…

      • Mateusz

        Do sprawdzania godziny jest zegarek na reku a nie telefon

        • Artur

          No właśnie ;>

  • http://www.facebook.com/robert.jagiello Robert Jagiełło

    Zawsze możesz zrezygnować z smsów na koszt karteczek z kodami :D

  • Nowy

    Co prawda nie mogę się doczekać wprowadzenia nowego mBanku ale faktem jest że przelewy fb i na telefon nie są już takim hitem. Wyprzedził was chociażby Getin Bank :)

  • Pingback: Gadzinowski o tym, jak wyglądają przelewy w nowym mBanku

  • Marcin

    jakoś to sponsorowane

  • http://10tysiecy.pl/ Paweł Montwiłł

    Dobrze, że mBank w końcu wziął się za mocny redesign. Ich obecny interfejs jest już przestarzały choć wciąż bardzo funkcjonalny bo klasyczny.

    Ciekawi mnie jak te wszystkie dodatkowe funkcje do kontrolowania budżetu rodem z rozwiązań typu mint.com się sprawdzą.

  • Meser

    Hmm jeżeli „reinvention” ma polegać na zmianie interfejsu i robienie z tego wielkie halo, a jednocześnie wprowadzanie coraz to dziwniejszych i wyższych opłat, nie mówiąc już o regularnej comiesięcznej zmianie regulaminów i cenników.

    Konkurencja już daleko w przodzie : konto za darmo, karta za darmo – bezwarunkowo, wypłata we wszystkich bankomatach w Polsce i na świecie (!!!) za darmo. Być może czegoś nie rozumiem, ale jeżeli tak ma wyglądać gonienie konkurencji przez mBank, to ja dziękuję.

  • Potomek Mamuta.

    Jestem przeciwny jakimkolwiek zmianom.

    Bank to Bank, nie agencja reklamowa.

    Liczy się szybkość dostępu w każdym miejscu na ziemi, funkcjonalność i co najważniejsze bezpieczeństwo.

    Po zmianie mogą być utrudnienia.

    Polecam ten Bank z podstawowego powodu – jest najdroższym Bankiem elektronicznym w UE, to oczywiście wada, jednak jego wielką zaletą zawsze była prostota w Użytkowaniu.

    Po mimo iż to drogi Bank i często stosujący czarny PR. polecam go przy każdej okazji, bo to Bank funkcjonalny i bezpieczny.

    „Dobrze, że mBank w końcu wziął się za mocny redesign” – pisze jeden z komentatorów zmian wizerunkowych Banku.

    Osobiście uważam, że zmiany wizerunkowe nic nie wnoszą, bardziej oczekuję od Banku elastyczności w podejściu do potrzeb jego klienta.

    W ostatnim czasie w tym sektorze zmieniło się wiele i to na korzyść.

    Przykład – dostępność instrumentów finansowych.

    Redesign wizerunku w mojej ocenie nie wpłynie dodatnio na ocenę Banku a jedynie wprowadzi sporo zamieszania.

    Bank oceniany jest przede wszystkim po usługach i po dostępnych instrumentach finansowych.

    Redesign nie ma absolutnie żadnego znaczenia.

    Pozdrowienia

  • Name

    „Takich jak moja, która musi dynamicznie reagować na wyzwania rynkowe
    i nie tracić czasu na zbędne formalności, dane, czy przebijanie się
    przez systemy bankowe.”

    hehe… to chyba jakiś cytat z folderu reklamowego :)

    innymi słowy, od teraz jeszcze dynamiczniej będziesz mógł reagować na wyzwania rynkowe bo mBank ma nowy interfejs panelu klienta? :] nie ma to jak solidne podstawy solidnego biznesu zależne od 3 kliknięć w jednym z banków internetowych :)

    aaa… dopiero teraz doczytałem ostatnie zdanie…. ale na początku napisałeś przecież, że … „nikt mi nic nie kazał pisać czy podniecać się mBankiem)”…

    • Jacek Gadzinowski

      Dzięki NO NAME za zwrócenie uwagi! Właśnie o to chodziło byś tym txt zwrócił na to uwagę.
      Więc efekt osiągnięty. Jest dynamicznie, modnie i lifestylowo :)

  • jerzK

    przelewajcie, przelewajcie, klikajcie a to internetem, a to telefonem, a to przez pejs.zbuk-a. a jak wam 10-ego zabraknie na jedzonko to czeka na was kredycik, wystarczą 3 kliknięcia, a jak po pól roku zbierze sie kilka kredycików niespłaconych to już bez 3 kliknięc odwiedzi was windykator, a potem bez nast. 3 kliknięć komornik. nie dajmy się ogłupić. pozdr …

  • pawel

    dno i wodorosty

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000363676983 Jacek Gadzinowski

    Witam, dziękuje za komentarze i udział w konkursie. Ogłaszam jego wyniki – wygrali: Joanna Schuetz oraz Michal Gajkiewiewicz . Prosze o kontakt mailowy, celem uzupełnienia danych do wysyłki oraz telefonu.

    Jeszcze raz – gratuluje!

  • jam to nie chwaląc się sprawił

    Czy autor bloga, chwalący mBank (a kiedyś piszący o nabityw w mBank) odnotował, że 1247 klienów 30 kwietnia 2014 wygrało pozew zbiorowy z mBankiem, w II instancji. A wyrok z II instancji jest prawomocny.
    I za jakiś czas pewnie, zachęceni tym wyrokiem, złożą pozostali oszukani przez mBank, jakieś kilkanaście tysięcy klientów co najmniej…
    Może warto by o tym napisać, bo media piszą:
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,15899164,Sukces__Nabitych__z_mBanku_osmieli_innych.html#BoxBizTxt

  • ooo nie

    Nowy interface mBanku służy wyłącznie jednemu celowi – wciskaniu jeleniom nowych usług i produktów. Zatem cicho baranki, bo nie macie nic do gadania. To nie wasz bank, tylko ich właścicieli, a oni chcą was wydoić do ostatniej kropelki, a do tego potrzebny był nowy system i tyle. O tym, że ktoś wziął grubą kasę za jego opracowanie już nawet nie wspominam, bo to oczywiste. A jak się wydało miliony, to nie można się przyznać, że się je źle wydało, prawda?


Więcej wpisów