Odyseja podróżnicza czyli powrót do przeszłości


Tagi: , , , , , ,

Zawsze lubiłem podróżować. Jeszcze w czasach licealnych czy też później gdy pracowałem w dużych firmach.

Ostatnio jak zauważyliście poświęcam mniej czasu blogowi a więcej koncentrując się na video na (link) Youtube  oraz zdjęciach z podróży na Instagramie . Podróże zawsze były moją pasją, którą od 3 lat łącze ze sportami ex termalnymi: snowboardem, kitesurfingiem i wakeboardem. Mniej teraz piszę ale więcej poświęcam się formą wizualnym które moim zdaniem lepiej oddają to co najważniejsze w podróżach.

Były takie czasy gdy pracowałem w garniturze (!), czy też bardziej „oficjalnie” jako człowiek od marketingu i PR. Dużo podróżowałem po Europie czy Polsce. Z tych czasów pamiętam poszukiwanie hoteli które mają w miarę porównywalny standard i wszędzie mają podobny wystrój, odpowiednią cenę za jakość. Któregoś dnia odkryłem IBIS, chyba dokładnie w Londynie. Noc kosztowała jakieś 38 funtów, co nie zabijało (w roku 2001). Od tego czasu korzystałem z nich przy każdej podróży służbowej: Kraków, Warszawa czy inne miasta w których się pojawiałem. Po ciężkim dniu roboty, „waliłem do wyra” i to mi wystarczało. Samochód na parkingu i śniadanie w hotelowym barze.

I Internet, który zawsze działał i był w koszcie noclegu. Może to teraz oczywista oczywistość, ale kiedyś nie było to tak jednoznaczne.

Później jakoś mniej z nich (hoteli) korzystałem, nawet zapomniałem o ich istnieniu. Przypomnieli mi sami… zgłosili się z okazji tysięcznego hotelu IBIS, który już mają na świecie. Z tej okazji zafundowali niezłe wydarzenie. Wytaszczyli łóżko do Amazonii i ustawili je na Górze Devil’s Mountain.  

Podróżnicy Aaron Chervenak i Gareth Jones sprawdzili jaki jest komfort nowego łóżka w IBIS. 

Zaciekawili mnie, nie jakąś marketingową sztampą ale fajnym pozycjonowaniem komunikacji do ludzi aktywnych, podróżników czy ludzi biznesu. Przyjąłem ich zaproszenie bo… człowiek odpowiedzialny tam za komunikację, widać że jest zaangażowany w to co robi i ma pasję. By opowiadać długo i barwnie o tym co robi i dlaczego.

OK, niedługo i ja je (to łóżko) przetestuje. Może nie w tak ekstremalnych warunkach ale zobaczę jak się zmienili przez te lata – IBIS. Relacja z tego wydarzenia będzie w formie filmu video na moim kanale.

Stay tuned!

Wpis w ramach kampanii informacyjnej: IBIS  Expedition

 

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1186 dni temu dnia ·
  • http://www.18s.pl/ Marian Filc

    Mi IBIS kojarzy się z najwspanialszą dwudziestką, którą byłem znałem.


Więcej wpisów