Koniec blogów, obraz z Youtube wygra ze słowem pisanym


Tagi: , , ,

Historia człowieka, jest historią obrazu. Pierwsze naskalne malowidła były w formie graficznej, obrazkowej historię dotyczącą człowieka. Tego co było ważne w jego krótkim, pełnym wyzwań życiu.

Rozwój cywilizacji również związany był i nadal jest z obrazem. Pierwsze używane na skalę masową formy pisemne, były to pisma obrazkowe. Jak widzimy obserwując rozwój ludzkiej kultury, obrazy towarzyszyły ludziom już od samego początku. Jednak były to obrazy. Statyczne obrazy przedstawiające rzeczywistość. Wielu wynalazców szukało sposobu przedstawienia obrazu rzeczywistości nie tylko w postaci statycznych obrazów, ale właśnie w formie ruchomej. Gwałtowny rozwój technologiczny jaki został zapoczątkowany spowodował powstanie fotografii, w tym momencie wystarczyło wykonać jeden skok, by narodziła się era filmu. Pierwszy film, jaki został nakręcony w 1895 roku przedstawiał wychodzących z fabryki robotników. Ten krótki materiał był rewolucją.

Pierwszy raz w historii człowiek mógł zobaczyć świat, który żył, który się poruszał.Kolejny materiał nakręcony rok później przedstawiał wjazd lokomotywy parowej na dworzec kolejowy. Czy uwierzycie, że współcześni ludzie na ten widok uciekali?

Dzięki wynalazkowi braci Lumiere, narodził się przemysł filmowy. Film, stał się masową rozrywką tłumów ludzkich. Jednak nie tylko dostarczał rozrywki, był również źródłem informacji. W czasie I wojny światowej, narodził się, można tak powiedzieć film propagandowy, jak również pierwsze filmowe serwisy informacyjne. Wyświetlane w czasie seansów był dla wielu ludzi źródłem informacji ze świata, szczególnie, że oglądając nie musieli czytać.

Burzliwy rozwój technologii spowodował najpierw, że film zyskał dźwięk, później sprawił, że film nie tylko mówił, ale był kolorowy. W latach 30 XX wieku narodziło się dziecko filmu, które miało sprawić, że dostęp do informacji znów stał się prostszy. Tak mówię o telewizji. Co prawda pierwsze lata jej rozwoju były skromne i ograniczały się do czarno – białego przedstawiania rzeczywistości, jednak zmienił sposób konsumpcji informacji. Telewizja była kolejnym masowym medium. Jej rozwój sprawił, że możliwość oglądania ruchomego obrazu rzeczywistości sprawił, że świat znów się zmienił. Obraz telewizyjny przemówił do milionów. Za jego pomocą osoba, która nigdy nie opuszczała swojego miejsca zamieszkania mogła oglądać życie innych, często oddalonych od siebie.

Kolejnym kamieniem milowym był Internet. Co prawda na początku swojego istnienia nie był zdolny do natychmiastowego przesyłania obrazu wideo, ale okazało się, że Internet nie jest jeszcze zdolny przesyłania nagrań. Znów ludzkość wróciła do czasów pierwszych malowideł na ścianie jaskini. Tym razem możliwość odbierania ich na całym świece spowodował gigantyczną rewolucję. Dziś w każdym domu znajduje się telewizorze.

Czy wideo ma przewagę nad słowem pisanym? To wręcz truizm. Każdy z nas konsumuje media w tempie ekspresu, oglądamy, słuchamy i czytamy. Mając dostęp do Internetu, każdy z nas mając zwykły smartfon może obejrzeć miliardy godzin nagrań dostępnych o jeden klik…

Konsumpcja treści pisanych wymaga uwagi i przemyślenia. Nie twierdzę, że oglądania Maxa Kolonko nie powoduje zamyślenia, czy Polimaty nie dają nam dużej dawki wiedzy. Wręcz przeciwnie, jednak na poziomie pomysłu i później jego realizacji autor powinien wiedzieć, co chciałby przekazać swoim widzom. Właśnie autor. Nie dość tego, że mając zwykły aparat możemy sami tworzyć.

To powoduje, jeszcze więcej materiałów… Po erze blogów coraz popularniejsze są vlogi.Nie ukrywajmy nagrywanie siebie, to nie jest prosta sprawa. Napisanie tekstu wymaga czasu, jednak nagranie materiału wideo, jego obróbka wymaga tego czasu jeszcze więcej. Coraz więcej czasu poświęcamy oglądanie vlogów, coraz bardziej granica oddzielająca od siebie te osoby, które potrafiły przełamać lęk przed pokazaniem się się zmniejsza.

Bariera wejścia staje się tym mniejsza, środki techniczne w postaci smartfonów służących jako kamery, czy też dostępność programów do dalszej obróbki spowodowały, że praktycznie każdy może nagrywać wideo. Vlogerzy powoli stają się cewebrytami. Bywają, są zapamiętywani i zapraszani do telewizji. Coraz częściej powstaje vlog, zamiast bloga. Coraz częściej słowo mówione zastępuje słowo pisane.

Czy w takim razie obraz, jest łatwiejszy do przyswojenia przez odbiorcę? Przewrotnie powiem, że wszystko zależy od autora, w jaki sposób przedstawia swoje myśli i jak bardzo atrakcyjne to opakowuje. Rynek vlogów czeka pełna profesjonalizacja. Obok czysto amatorskich produkcji będą coraz częściej pojawiały się produkcje w niczym nie ustępujące produkcjom telewizyjnym. To kwestia czasu, aż vlogerzy pojawią się z własnymi programami w telewizji.

Pytanie o przewagę słowa pisanego nad obrazem jest błędnie postawioną tezą. Słowo pisane nie zaniknie, jednak najszybszą formą docierającą do mas będzie wideo…

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1302 dni temu dnia ·
  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Gwoli ścisłości to nie jest prawdą:
    „Pierwszy raz w historii człowiek mógł zobaczyć świat, który żył, który się porusza”

    Zabawki dla dzieci z „ruchomymi obrazkami” były znane od dawien dawna.

    I to one naprowadziły twórców fotografii na film.

    Całkowicie też nie zgodzę się z Tobą co do tytułu tego wpisu.

    Tak blogi pozostaną jak i słowo pisane nie przegra z tuberami.

    Mimo tego, że „obraz to tysiąc słów” to jednak wiele treści szybciej się wchłania gdy się je czyta (we własnym tempie) a nie słucha i ogląda wypowiadającą je „gadającą głowę”.

    To raczej Youtube przegra z serwisem, który da ludziom możliwość tworzenia i przeniesienia PRAWDZIWYCH kanałów telewizyjnych, czyli odbieranych i ustawianych na telewizorze jednym kliknięciem pilota.

  • slowdaylong

    Blogi nie przegrają z Vlogami. To tak samo jak książki nie przegrają z ebookami. Obie formy kierowane są do nieco innego kręgu odbiorców. Raczej będą działać równolegle, komplementarnie uzupełniając się. Na zasadzie, gdzie blog nie może tam vloga pośle. I odwrotnie. Pewnie gdybym dziś leciał balonem nad Toskanią, to zrobiłbym z tego video, a nie zdjęcia. Co prawda te wyszły świetnie, ale emocje i wrażenia lepiej oddawałbym film itd. Pozdrawiam D


Więcej wpisów