Jestę blogerę –prawie jak recenzja książki „Bloger” oraz konkurs Cogitors.pl


Tagi: , , ,

Blogosfera to podobno i na pewno zjawiska takie jak: „mizianie się” i towarzystwo wzajemnej adoracji, ludzie z przerośniętym ego, megalomanią i grafomani. Ale też tacy, którzy mają na siebie jakąś „strategię życiową.

Na temat Kominka vel. Tomasza Tomczyka powiedziano już bardzo wiele. Teraz można zapoznać się z jego punktem widzenia na to, co robił/robi i jak proponuje zajmować się blogowaniem. Z książki „Bloger” bije subiektywna wiedza, dla 98% populacji blogerskiej lub marketingowej pewnie nie do wykorzystania. Ale nawet, jeśli 2% z tego coś wyniesie, to blogosfera polska będzie barwniejsza, żywsza i ciekawsza. I o to w tym wszystkim chodzi! W książce znajdziemy wiele praktycznych porad dla blogujących i tych którzy o tym myślą. Niech nie zwiedzie Was przeczucie, że jest to dla każdego!

Z Kominkiem pracowałem kilka razy przy kampaniach reklamowych i zawsze był odpowiedzialnym partnerem biznesowym. Jako bloger nie raz rozmawialiśmy rzeczowo o trendach w blogosferze. Naszą znajomość zaczęliśmy od… wpisu „Codename Kominek” i testu reklamy AdTaily na jego blogu w 2009. Były to czasy, by odbiór Kominka był zupełnie inny. Później, kilkoma zabiegami wyszedł zupełnie inny jego wizerunek. O tym wszystkim przeczytacie w „Blogerze”.

Z tego punktu widzenia można powiedzieć, że nie ocenia się produktu po opakowaniu ale po realnym smaku. Jeśli wiecie co mam na myśli.

Moja „recenzja” to jedno… ale lepiej pozyskać cenną i praktyczną wiedzę z pierwszej ręki. Mam zatem propozycję:

Chcecie wygrać książkę „Bloger” Tomka Tomczyka lub dostać się na darmowe szkolenie?

Teraz macie ku temu okazję – portal Cogitors.pl , który zrzesza ludzi głodnych wiedzy oraz  pomaga znależć skolenia, umożliwia rejestrację i płatności za nie, bez zbędnej papierologii - organizuje promocję. 10 blogerów (w tym niżej podpisany) w czasie 10 darmowych szkoleń będzie opowiadać o tym, na czym się znają. W moim przypadku będzie to Skuteczna promocja małej firmy

Co trzeba zrobić, by dostać się na szkolenie Cogitors?
Zarejestruj się na szkolenie (link) . To warunek konieczny, by wziąć udział w DARMOWYM szkoleniu „Skuteczna promocja małej firmy”. Liczba miejsc jest limitowana, gdzie tylko dla 20 osób –  27.9.2012 w Warszawie.

Jeśli natomiast interesuje Cię książka „Bloger” Tomasza Tomczyka, to jest 8 książek do wygrania:

• Napisz w komentarzu do tego wpisu, który bloger lub vloger (polski lub zagraniczny) najskuteczniej buduje swój wizerunek lub też jest najskuteczniejszy w tym co robi i osiąga sukces.
• Komentarz musi się pojawić do 24 września 2012 do godziny 17:00, może pojawić się na blogu, lub na wpisie w Facebooku.
• Będę oceniał zarówno kreatywność wpisu (bloger lub vloger, który jest skuteczny) jak i kreatywność formy (wpis, obrazek, film na YouTube – forma jest dowolna). Rozwiązanie konkursu w ciągu następnych 24h.

A więc… sięgajcie po wiedzę!

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1688 dni temu dnia ·
  • http://www.facebook.com/gluszak.michal Michał Głuszak

    Moim skromnym zdaniem Maciek Budzich jest tym, który może służyć za przykład skutecznego budowania swojej marki. Dlaczego? Bo jak nagrałem swoje pierwsze wideo ze swoją wypowiedzią komentującą wydarzenia w social media, to pierwsze co pomyślałem: „Łał, jestem jak Budzich!”. :)

  • http://twitter.com/gasiormichal Michał Gąsior

    Nie wiem co to znaczy skuteczny bloger. Taki, który ma najwięcej fanów czy który przynosi największy korzyści markom? To drugie zupełnie wyklucza efektywnych hobbystów jak przykładowo zegmarek, vloger ze sklepu Mikrus w Poznaniu. Nie ujmując nic Maćkowi Budzichowi, kanał zegmarka ma już więcej wyświetleń niż mediafun, a przecież funkcjonuje ledwie od maja. Facet ma poniekąd pecha, bo prowadzi sklepik lokalny. Trudno więc, aby popularność przełożyła się na sprzedaż. Próżno bowiem liczyć, że nagle ktoś przyjedzie na zakupy z drugiego końca miasta albo z Warszawy. Drzemie w nim jednak olbrzymi potencjał zarówno w kwestii kampanii vlogowej jak i założenia e-sklepu i korzystania z popularności. Lada dzień Marek Obtułowicz trafi do Uwagi na TVN, pisała już o nim Wyborcza. Jak na staż działalności vlogowej to uważam zegmarka za bardzo skutecznego.

  • http://www.facebook.com/riotgirrl Aleksandra Małgorzata Laśkiewi

    Może będę mało obiektywna bo chodzi o moją znajomą…ale zobaczcie sami. Karolina od ok.2 lat jest polską blogerką, od kilku tygodni zaczęła wrzucać swoje filmiki modowe które przez zaledwie kilka dni stają się bardzo popularne.

    Porównując do dziewcząt, które nagrywają się kamerką internetową i pieprzą jakieś głupoty przez 15min. Nie zdają sobie sprawy, że już po kilku minutach ludzie wysiadają i nie są w stanie wytrwać do końca. Mam aparat/kamerkę zostanę blogerem….straszne.
    Karolina za to tworzy krótkie ok 3minutowe filmiki które bardzo lekko się ogląda.  To jest właśnie przyszłość, mam nadzieję że zaraz skończy się era byle blogera :)
    Zerknijcie sami: 
    http://www.youtube.com/watch?v=Udl2XJ1WZIw  najnowszy filmik po 3 dniach 14 tyś odsłon.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1822599472 Michał Kuśnierz

    Maciej Budzich. Człowiek orkiestra, prawdziwy pasjonat i po prostu miły człowiek. Jego wizerunek najbardziej mi odpowiada, bo czuje się że to swój człowiek. Piszę nagrywa, zna wszystkich. Bardzo podobają mi się jego wystąpienia przed publicznością. 

  • Malena_Ma

    W Polsce już jest sporo znanych blogerek i blogerów ale
    jeszcze nie wyszli oni „na ulicę” , dopiero powoli  pojawiają się w mediach ogólnopolskich  przez co ich nazwiska dopiero  zaczną być znane szerszej publiczności, z
    czasem nawet tym, którzy blogów nie czytają.
    I myślę, że z roku na rok to zjawisko będzie się u nas rozwijać i niektóre blogi będą opiniotwórcze nie tylko w swojej branży.
    Dlatego ja wskażę jednego z najskuteczniejszych
    blogerów zagranicznych – twórce The Sartorialist 
    Znają go nawet ci, co nie inetresują się modą; on szuka
    ludzi ale też ludzie szukają jego – marząc o tym żeby to właśnie ich
    sfotografował 
    On wyznacza trendy i jest wyrocznią pewnie dla wielu
    projektantów 
    Ciekawostką jest, ze powstała instrukcja co zrobić, zeby Scott właśnie tobie zrobił zdjęcie (http://www.refinery29.com/get-shot-by-sartorialist ), a na jego przykładzie omawiają model biznesowy prowadzenia bloga
    Jego blog inspiruje poczatkujących, a jego praca została wykorzystana w kilku kampaniach reklamowych znanych marek. Ma swoje wystawy i wydaje albumy, które z miejsca są na liście najlepiej sprzedających się książek a do tego kilkanaście milionów odsłon w ciągu miesiąca. 
    U nas takiego blogera jeszcze nie ma, zatem jest o co walczyć.

  • Agatajanicka6

    Trudny wybór, bo pojawiło się mnóstwo kreatywnych osób. Sama prowadzę bloga z pasji ale jak na razie nie idzie mi to za dobrze:P
    Ja polecę troszkę mniej znaną – BLACK DRESSES. Wcześniej działała ona pod nazwą bezgustu. Wyśmiewała wtedy trendy, za którymi ludzie szaleją, a spójrzmy prawdzie w oczy s ą czasem beznadziejne. Tamtą działalność zakończyła i teraz prowadzi bloga o ‚lajfstajlu’. Dziewczyna jest bardzo miła i tym na pewno przyciąga do siebie. Jej teksty są przemyślane, sensowne, pisane ładnym językiem. Można odnieść wrażenie, że to dojrzała osoba. Nie wywyższa się, jest skromna i promuje ubieranie się w klasyczne rzeczy zamiast szał jednego sezonu:)

  • Damian Kędzia

    Oczywiście Janusz Korwin – Mikke. Chyba jedyny polityk, który ma coś ciekawego do przekazania, ma własne zdanie, często wywołuje lawinę komentarzy oraz przede wszystkim nie korzysta z pomocy PRowców przy tworzeniu wizerunku w internecie jak wielu niedouczonych „polityków” w tym ostatnio sławna HGW ze swoimi pół miliona złotymi wydanymi na  prowadzenie FP na Facebooku. Ok trochę odpłynąłem, ale to również pokazuje kontrast jaki udzieli się każdemu kto odwiedzi bloga JKM. I nie ma tam sztucznej agitacji – pole d0 opinii jest zostawione każdemu. Oczywiście często też wpisy posiłkowane są filmikami z wypowiedziami, które znajdziemy też n YT oraz Facebooku pana Janusza. To w sumie pokrótce tyle recenzji tego bloga. Jak dla mnie -gdyby nie był tuszowany przez główne media – miałby największą czytelność.    

  • Piotr.T

    Myślę,żę najskuteczniejszym blogerem (a raczej blogerami) są chłopaki z bloga Make Life Harder,którzy z niezwykłym zacięciem okupują facebook’a i logo24.Ich wpisy z jednej strony wywołują niezwykły usmiech na twarzy,lecz po dłuższym namyśle jest to czasami śmiech przez łzy.Z szczyptą (a nawet sporą kupą) ironi,pomieszanej z sporą ilością szyderstwa,oraz kpiny opisują zdarzenia i ludzi wokół nich.W sumie to nie tylko wokół nich bo tacy ludzi są wszędzie wokól każdego z nas (a może sami nimi jesteśmy?).Wyszydzają na podstawie stereotypów ludzi tak jak i miejscowości (przez co Przemyśl w mniemaniu kilku osob nalezy już do Ukrainy :) )Z jednej strony jest to nawet zabawne,lecz z drugiej po glębszym namysle niektore sytuacje i zdarzenia opisane przez nich  są realnym problemem w naszym kraju.Osobiście lubie taki humor i sposób w jaki piszą.Na koniec powiem że muszą mieć to coś,bo zebranie 110′u tysięcy fanów na facebooku,w erze kwejka,demotywatorów itp,robiac to samym pisaniem tzw „poradnikow” jest czymś niezwykłym.

  • Freewolna6

    Może teraz urwę się z choinki, ale… Śledzę blogi modowe i kulinarne od długiego czasu. Szczególnie lubię Polskie realia. Nie widziałam jeszcze takiej marki jak Honey.  Kiedyś pokazała mi go przyjaciółka i odwiedzałam go co jakiś czas. Dziewczyna jest reklamą samej siebie. Jako miła i urocza nastolatka interesująca się modą i śpiewaniem wyrosła na celebrytkę nieprzebierającą w środkach. Publikuje wszystko i…wszystkich. Każdy jej sukces i każdy jej ruch pojawia się na blogu. Na oczach fanów bloga modowego zdobyła sukces jako piosenkarka. Wiele dziewczyn utożsamiało się z nią, a co za tym idzie zaczęły zapoznawać się też z jej kawałkami. Z internetowej lojalności, dziewczynki pokochały ją też jako artystkę. Teraz pojawia się na VIVIE, pokazach etc. Już nie jest słodka, jest wyrachowana, ale to, co się nie zmienia , to jej lojalna publika. Honey to polski Justin Bieber. 

  • Sara

     Możesz się śmiać możesz też płakać,

    Lecz ja przy swej odpowiedzi nie będę się wahać

    Dla mnie świetną blogerką jest Kasia Tusk

    Ta dziewczyna ma klasę, urodą i MÓZG

    Jest uczciwa, umieszcza ciekawe wpisy

    I co najważniejsze- nie ubiera się w futerka i lisy

    Jak sama pisała – blog to jej źródło dochodów

    Mimo że niektórzy nie szczędzą jej robienia schodów…

    Kasia ma multum czytelniczek ( i czytelników!)

    A wpisów na jej blogu jest bez liku

    Każdy tak samo ciekawy i kreatywny

    A blog jest wesoły, wcale nie sztywny!

    Dlatego popieram córkę naszego premiera,

    Za to, że sama za swą pracę się zabiera,

    Nie gwiazdorzy, nie udaje celebrytki

    Tylko jak wszyscy przyznaje się, że lubi frytki…

  • Paula Mazur

    Bloger – niecodzienny zawód czy wciąż pasja? A może i jedno
    i drugie? Trudno mówić o skuteczności gdyż jako punkt odniesienia musielibyśmy
    najpierw określić co jest celem danego blogera. Chęć zaistnienia w Internecie,
    zdobycie sławy, uznania, pieniędzy, czy zwykła potrzeba samorealizacji oraz
    dzielenia się swoimi zainteresowaniami? Jakkolwiek nie brzmiała by odpowiedź w
    moim mniemaniu za najbardziej konsekwentnego blogera uważam Kominka. Wpisując w
    Google hasło „król blogerów” wyszukiwarka nie ma wątpliwości o kogo pytam –
    Tomek Tomczyk czyli po prostu Kominek. Pomijam statystyki, liczbę fanów na
    Facebooku czy miesięczną liczbę odwiedzin blogów. Wśród rzeszy internautów
    kominek już nigdy nie będzie kojarzyć się jedynie z domowym paleniskiem, przy
    którym stara babcia w bujanym fotelu robi na drutach ciepłe skarpetki. Cenię
    Kominka za to, że od wielu lat dąży do celów które sobie wyznaczył. Wie czego
    chce i wie jak to dostać. Kominek z całą pewnością osiągnął sukces – swój
    prywatny, osobisty sukces, czyli ten którego nie są w stanie zmierzyć żadne
    statystyki oraz liczby. Gratuluję Tomkowi, dalszego powodzenia nie życzę bo
    myślę, że nie jest mu to potrzebne ;)

  • Natalia

    326 tysięcy wejść w miesiącu? Polski bloger, ostry charakter, prosta
    dusza…

    Ostatnio wydał swoją książkę, jest sobą, ma sukces o czym
    świadczy ilość fanów na FB (około 30tyś) i 326 tyś unikalnych użytkowników w 
    miesiąc, czy ktoś zwykły mógł załatwić sobie taką oglądalność? No ba! Spójrzcie
    na Kominka!

    3 zasady, których trzyma się Kominek:
    1) zawsze jest sobą,
    nigdy nie nosi maski supergwiazdora – to zwykły facet z ostrymi poglądami na
    świat
    2) piszę hipnotycznie – nie da się przejść obok jego nagłówków
    3)
    nawiązał przyjacielski kontakt z czytelnikiem

    Bloger to przede wszystkim
    osobowość, czytamy bo lubimy Kominka, Kasię Tusk, Azjatycki Cukier. Bla bla bla
    No dobra – nienawiść też przyciąga uwagę ;)

    W każdym razie
    sądziłam, że kominek potrafi rozgrzać tylko dom, ale żeby też internet? :)
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d1/Fireplace_Burning.jpg

  • cynamonowa biedronka

    Oskarżeni: Włodek
    Markowicz i Karol Paciorek.

    Lekko Stronnicza jestem od 24 lutego 2011 roku, czyli od dnia,
    w którym wpuszczony został do sieci pierwszy odcinek show Lekko Stronniczy. Nie
    jestem jakimś wielkim ekspertem, a samą blogosferą interesuję się od niedawna,
    ale myślę, że chłopaki świetnie wpisują się w temat skutecznego budowania
    swojego wizerunku. To co udało im się stworzyć, to nie tylko świetne show, ale coś
    więcej I myślę, że dobrze obrazują  to
    słowa Karola, który w jednym z odcinków z przymrużeniem oka mówi, że Lekko
    Stronniczy to nie program, a stan umysłu. I coś w tym chyba jest…  

    Co stoi za sukcesem Lekko Stronniczych? Przede wszystkim
    świetny pomysł (od początku do końca przemyślana formuła…), doskonała
    realizacja i dbanie o kontakt w widzem (odpisywanie na każdego maila,
    organizowanie spotkań z fanami, bycie czułym na wszelkie uwagi/krytykę/pomysły…).
    Dzięki zaangażowaniu, konsekwencji i jasnym celom Włodek i Karol zostali
    dostrzeżeni i dziś poza niezależnym Lekko Stronniczym podejmują się też innych
    projektów, które są już sponsorowane.

    Jestem jedną z ponad 55 tysięcy fanów na Facebook’u i od
    poniedziałku do piątku czekam na kolejny odcinek Lekko Stronniczego. Nie
    powiem, że jestem jakąś wielką fanką, bo czasem nie podoba mi się retoryka
    programu, ale sam fakt, że chłopakom udało się przyciągnąć (a w niektórych
    przypadkach nawet uzależnić od siebie!) taką rzeszę fanów zasługuje na uznanie.

    Warto zaznaczyć – Lekko Stronniczy są winni wzbudzenia we
    mnie inspiracji do napisania o nich pracy magisterskiej. Czy to nie szaleństwo?!
    Orzeczenie w tym przypadku może być tylko jedno. Karol i Włodek zostają skazani
    na moją dożywotnią sympatię. Wyrok nie podlega apelacji.

  • motylchaosu

    Jak Cię widzą… czyli Zuch próbuje rysować: http://i.minus.com/iel1VWOM2ELua.png

  • J.L.

    Moim zdaniem osobą, która niezwylke skutecznie buduje swój wizerunek przy pomocy vloga jest Felicia Day. Celowo używam tu określenia „osoba…”, a nie vlogerka – gdyż warto zauważyć, że F.Day już przed rozpoczęciem vlogowej 
    działalności miała już status cewebrytki, a vlog w jej przypadku jest kolejnym narzędziem budowania marki swojej osoby oraz społeczności wokół niej. 

    Dla osób nieznających F. Day:
    jest to (m.in.) scenarzystka i aktorka popularnych seriali internetowych – znana głównie z „Dr Horrible Sing-Along Blog” (mini-serial internetowy, który powstał w czasie strajku scenarzystów w USA; miał być dowodem na to, że bez dużego budżetu można stworzyć wartościowy i profesjonalnie przygotowany krótki serial) i „The Guild” (internetowy serial komedionwy opowiadający o przygodach nałogowych graczy MMORPG). W kwietniu 2012 wystartowała internetowa telewizja „Geek and sundry”, gdzie F. Day jest jedną z założycielek; w paśmie ma też własny program: The Flog. 

    Tu playlista wszystkich dotychczasowych odcinków: 
    http://www.youtube.com/playlist?list=PL8D3EFFBB747B9769

    Ciężko jednoznacznie zdefiniować format The Flog. 
    Zasadniczo typowy program składa się z 3 części
    - fave five (z czasem przemianowany na „trio mio”) – subiektywne zestawienie ciekawych linków
    - skill set – uczenie się od 0 jakiejś nietypowej umiejętności (z komentarzem z typowym dla niej humorem)
    - question of a note: odpowiedź na jedno z pytań przysłanych przez fanów; autor wybranego pytania dostaje ANALOGOWY, własnoręcznie podpisany list! :) (dla mnie świetny pomysł).
     W opisie nie brzmi to może zbyt porywająco, ale o wszystkim decyduje osobowość prowadzącej – i tak np. polecam obejrzeć ten fragment: 
    http://www.youtube.com/watch?v=PVaC6TproRw#t=6m58s – polecam posłuchać do końca – jak konkurs może fajnie zintegrować społeczność wokół vlogera – wyniki tu: http://pinterest.com/geekandsundry/invisalingua/

    Jakie czynniki moim zdaniem przyczyniają się do sukcesu F. Day? 

    - od początku jasno sprecyzowana grupa odbiorców – którą roboczo określiłbym jako „geek-oriented”: ludzie, których interesują takie zagadnienia jak gry komputerowe, komiksy, fantastyka itp. 

    - F. zawsze dba o swoją niezależność twórczą: swoje pierwsze web-series finansowała z datków internautów; na „sponsoring” ze strony dużej firmy zgodziła się kiedy zagwarantowano jej niezależność twórczą- podejście do promowania marek: wszelkiego rodzaju akcje promocyjne niejako „wypływają” bezpośrednio z jej przygód i działań – są przedstawiane jako geekowe „dreams coming truth” a nie biznesowa transakcja; 
    czy będzie to stworzenie mini-serialu internetowego Dragon Age: Redemption na bazie serii „Dragon Age” Bioware
    czy podkładanie głosu dla postaci w GuildWars II i making of ze studia. Nie ma podstaw do zarzutów „Sprzedała się!!!!111oneone”

    - dba o relacje ze swoimi fanami: w internecie (wspomniany wyżej Question of a note) – a także w realu (jeden z moich ulubionych momentów: http://www.youtube.com/watch?v=d9Y2B3kTwCA#t=5m27s )

    - jest tak fajna i sympatyczna, że po prostu nie da się jej nie lubić! :-) Mimo dużej popularności zjawisko hejtu wokół jej osoby praktycznie nie istnieje. (a osoby, które bezpodstawnie/nieprzemyślanie krytykują – kiepsko kończą: 
    http://geekout.blogs.cnn.com/2012/07/02/its-probably-not-wise-to-be-a-jerk-to-felicia-day/)

    • Jacek Gadzinowski

      Nagrody ksiązkowe wygrywają:
      - Natalia
      - J.L
      - Cynamonowa Biedronka
      - Paula Mazur
      - Sara
      - Freewolna6
      - Piotr. T
      - Michał Gąsior

      Zwycięzców proszę o kontakt – pozostawienie danych do przesyłki nagrody, na gadovsky@yahoo.co.uk

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000363676983 Jacek Gadzinowski

    Nagrody ksiązkowe wygrywają:
    - Natalia
    - J.L
    - Cynamonowa Biedronka
    - Paula Mazur
    - Sara
    - Freewolna6
    - Piotr. T
    - Michał Gąsior

    Zwycięzców proszę o kontakt – pozostawienie danych do przesyłki nagrody, na gadovsky@yahoo.co.uk

    • Natalia

      Super, dzięki wielkie :)))


Więcej wpisów