Być stażystą


Tagi: , , , ,

Czyli jak zacząć karierę zawodową.

Wybierając kierunek drogi zawodowej należy znać ścieżkę kariery prowadzącej na szczyt. Szczyt zawodowy i życiowy, oczywiście. Ponieważ każdy zawód posiada wymagania dotyczące stażu zawodowego, można zdobyć doświadczenie odbywając praktyki, naukę, czy staż. Obecnie staż jest traktowany jako konieczny okres uczniowski. Jednak, należy pamiętać o kilku dość istotnych sprawach.

Po pierwsze, zawsze startując w zawodzie odbywało się okres przyuczania do zawodu. Bez względu na to, czy ktoś ma, czy też nie ma wykształcenia powinien nabyć pewnej ogłady i zdobyć doświadczenie zawodowe, w tym właśnie ma pomóc staż. Dlatego też, wybierając oferty stażu należy podejść do sprawy pragmatycznie. Jeżeli nie nauczyłeś się podstaw w danym zawodzie to możliwość nauczenia się ich, w ramach stażu traktujemy jako szkolenie za, które dodatkowo dostajemy wynagrodzenie.

Jest ono małe? Wręcz uwłaczające godności osoby z dyplomem wyższej uczelni?
Jest. Ale…

Pamiętaj młody człowieku, że jeśli chcesz w perspektywie czasu wskoczyć na pensję odpowiadającą twoim oczekiwaniom, to… jeśli nie masz rodziców, którzy mogą ci załatwić łatwiejszy start czeka cię długa i kręta droga, na której musisz się pogodzić z przykrymi faktami.

Fakt 1.
Każdy może zarabiać, wystarczy mieć zawód
Jeśli uważacie, że w tej branży (media, marketing, reklama), w której chcecie się realizować są prawdziwe pieniądze. To nie macie racji. Owszem, słyszeliście pewnie opowieści starszych kolegów o problemach pierwszego świata. Niektórzy z was zaciskając pasa poszli na zachwalanego burgera. Jednak może nie do wszystkich z was dotarła bolesna prawda. Prawdzie pieniądze zarabia się w innych miejscach. Nie wierzycie? W takim razie pomyślmy…

Praca w warsztacie samochodowym, również pozwala na kontakt z najnowszymi technologiami. Pracujecie wśród gadżetów technologicznych i zwykły Kowalski zrobi oczy jak pięć złotych starając się zrozumieć co do czego służy. No magik jak nic;)
Ile zarabia młody chłopak nie spędziwszy pięciu lat na wkuwaniu zawiłych formuł marketingowej magii bojowej? Człowiek, który nie marnował czasu na przebywaniu w murach zacnych uczelni, ale wybrał drogę zawodową polegającą na zdobyciu wiedzy w miejscu pracy i ustawicznym rozwoju zawodowym.

Jakie to miałkie porównanie do was „elity”. W końcu jak można porównywać osoby wykształcone i mające szerokie horyzonty w końcu czytacie blogerów, macie pięćset znajomych na fejsbuku i używacie twittera.

Otóż wbrew pozorom, bardzo duże. Ten młody chłopak zdobywał wiedzę praktycznie. Miał oczywiście mistrza, który wprowadzał go w arkana wiedzy. Praktycznej. Nie teoretycznej, wiedzy opartej na doświadczeniu i obcowaniu z materią będącej istotą jego pracy.

Jak to wygląda w przypadku staży, które możecie odbyć? Otóż bywa tak samo. Należy tylko wybrać mądrze miejsce odbycia stażu. Dlatego patrząc na staż, jako szkolenie za, które nikt nie pobiera od was pieniędzy, a wręcz otrzymujecie wynagrodzenie powinniście mądrze inwestować swój czas. Ponieważ on jest waszą walutą, za którą kupujecie doświadczenie zawodowe. Które w pewnej perspektywie przekuje się w odpowiadające waszym ambicją wynagrodzenie.

Fakt drugi.
Problemy pierwszego świata…
Jeżeli wiesz, o co chodzi pomiń ten fragment. Będzie teraz o czymś wstydliwym. Takim wstydliwym tematem są wynagrodzenia. Oczywiście znasz raporty pokazujące, ile zarabia się na odpowiednich stanowiskach. Masz przed sobą wizję problemów pierwszego świata i już oczami wyobraźni kupujesz kolejnego iPada;)

Otóż… Wcale nie jest tak do końca, jak wam się wydaje. Owszem, można dobrze zarabiać, ale należy spełnić kilka warunków. Jednym z nich jest posiadanie odpowiedniego doświadczenia zawodowego. Drugim odpowiednie kontakty pozwalające na wypełnianie planów sprzedażowych. Jeśli nie umiecie sprzedać na środku pustyni, karnetów na solarium grupie Beduinów to poszukajcie innego miejsca, w którym spełnicie się finansowo.

Jeśli w tym momencie fukneliście ze złości i delikatnie odłożyliście kupionego na raty iPada, to… Pamiętajcie jesteście pokoleniem „1200”. Cokolwiek byście o sobie nie myśleli budując poczucie własnej wartości to niestety, ale zawsze będzie ktoś, kto zgodzi się pracować za mniej. To kamyczek do ogródka, mówiący dlaczego nie macie jeszcze satysfakcjonującego was stażu i odpowiedniej do waszego poziomu wykształcenia pensji, która co oczywiste będzie rosła z roku na rok. Co pozwoli wam na dostanie życie w Miasteczku Wilanów aka Lemmingowie.

Otóż, kochani znów prawdziwe pieniądze są w zupełnie innym miejscu. Nie , nie ma ich w startupach. Przynajmniej nie tych, o których myślicie. Te, które wyszły na zero lub zostały kupione, no cóż, jeśli uważacie, że fajnie być kupionymi i stracić kontrolę nad swoim dziełem to gratuluję wam podejścia do pracy. Co swoją drogą również mówi dużo, dlaczego niewiele zyskacie na stażu. Dodatkowo możecie zapomnieć, że wasze wynagrodzenie będzie rosło do pięciocyfrowych kwot jakie co miesiąc będą wpływać na wasze konta.

Wspomniany tu już młody chłopak, co prawda nie skończył żadnych studiów. Ma, za to kilkuletnie doświadczenie zawodowe. Często ma już rodzinę i dzieci. Jedno lub więcej… Jego pozycja zawodowa pozwala mu na spokojne planowanie zakupu mieszkania. Często za gotówkę lub minimalny kredyt. Niektórzy z tych młodych chłopaków zainwestowali i rozwijają własne warsztaty. Naprawiają wasze, kupione za kredyty Toyoty „w gazie” i biorą od was wasze ciężko zarobione pieniądze. Wiecie jakie mają stawki. Porównajcie je z waszymi stawkami i z czasem jaki zabiera wam zarobienie porównywalnych pieniędzy. Teraz pomyślcie, ile czasu oni pracują…

Teraz znów pomyślcie o swoim tygodniu pracy. Spójrzcie na ich tydzień pracy. Pomyślcie…

W całym tekście z premedytacją odnoszono się do mężczyzn. W przypadku młodych, pięknych i wykształconych kobiet sytuacja jest bardziej skomplikowana. Młoda kobieta, idąc do pracy musi zdecydować, czy chce być matką, czy chce spełniać się zawodowo. Ponieważ, łączenie tych spraw wcale nie jest takie proste.

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1430 dni temu dnia ·
  • Monika

    Niestety taka jest prawda. Kończę studia, a mam 5 lat doświadczenia zawodowego, tylko dlatego, że od zakończenia liceum poszłam do pracy. Co prawda początkowo praca istnie gówniana, stawka żenująca, jednak od czegoś było trzeba zacząć. Od roku, po licznych doświadczeniach zawodowych mam pracę w branży internetowej, która zawsze mnie fascynowała. Kończę studia, które tak naprawdę do niczego nie są mi potrzebne, zamiast rozwijać się w zawodzie ślęczę nad sesją i pracą mgr, której i tak nic nie przeczyta. Większość moich znajomych, poszło na dzienne studia, kończy je, ma brak doświadczenia zawodowego i jak mówią za mniej niż 2 tys zł nie będą pracować. Uważają, że nie po to kończyli studia, żeby pracować za grosze. Z takim nastawieniem świata się nie zmieni, a jest ono coraz częściej spotykane :)

    • robert wrobel

      czas zrobi swoje. pare miesiecy na bezrobociu i rodzicami nad glowa aby szukac roboty zrobi swoje znaczy zweryfikuje ambicje.

  • robert wrobel

    typowo polskie. zamiast sie odniesc do merytoryki to dyskusja spada na tor drobiazgow.

    • MoRiA

      A co złego jest a prostej aluzji: używaj Worda, jeśli nie słownika, zanim opublikujesz tekst? Nie wszyscy znają gramatykę i ortografię, ale czy to oznacza, że można ot tak, byle jak?


Więcej wpisów