Adidas – weź się ogarnij!


Tagi: ,

Jak spróbować odbudować swoją wiarygodność, kilka uwag do marki Adidas. Konstruktywnie.
Może ktoś to przeczyta i nie będzie dalej brnął w sytuację, z którą mamy do czynienia od kilku dni.

1. Mur na Wyścigach sam się odbuduje, nie potrzeba jamu który jest teraz odczytywany jako „tani chwyt”. Byłby jak proponowanie protezy, gdy komuś obcięto nogę.

2. Pracujcie nad komunikacją. Obecna jest fatalna np. „uczcimy poprzez zamalowanie” czy też milczenie przez 2 dni.  Np. Uczciwość wymaga przeprosin za dewastację muru, który latami pokrywał się graffiti.

3. Słuchajcie społeczności i z nią rozmawiajcie.

4.  Skontaktujcie się z liderami opinii, ze wszystkich środowisk związanych z kulturą ulicy. Zrozumcie ich styl, język, potrzeby i sposób komunikacji.

5. Jeśli chcecie na serio zacząć odbudować swój wizerunek, pokażcie że zależy wam naprawdę na kulturze ulicy. Wspierajcie street art, graffiti, sponsorujcie szkółki BBoyów, czy djów, wspierajcie street basket etc. Róbcie to stale, a nie tanimi chwytami.

6. Współpracujcie przy marketingu i PR, z tymi do których chcecie dotrzeć. Uczcie się autentyzmu od nich, jeśli rzeczywiście zależy wam na kulturze ulicy.

Możecie zrobić coś dobrego, tylko trzeba chcieć.

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 2225 dni temu dnia ·
  • http://creativeindustries.co/ Marcin Niewęgłowski

    I jeszcze jedno – współpracujcie z agencjami PR/ marketingowymi, które znają się tej rzeczy. Posiadają w tym swój background (przepraszam za obcojęzyczne zapożyczenie), czyli „kumają”, darzą pasją szeroko pojętą kulturę street art. Wczoraj na blogu do akcji „Adisucks” dołączyłem akcję Vansa w Stanach – wzorcową jeżeli chodzi o relację pomiędzy biznesem a kulturą:
    http://creativeindustries.co/post/4112494268/kultura-versus-biznes-dobre-i-zle-praktyki

  • http://www.bognabialecka.pl Bogna

    Oczyma wyobraźni widzę tych „miszczów” polskiego marketingu:
    „Te, gdzie w warszawce jest jakies miejsce, ale takie tańsze do wykupienia, żeby młodzież je znała?”
    „No, może ten stary mur z grafitti”
    „No, to jak zamalujemy te bazgroły reklamą adidasa to zauważą, nie? target jest?”
    „Genialne”

  • http://naokraglo.blogspot.com/ Boomer

    W sumie teraz każdy gest może być odczytani jako tani chwyt ze strony adidasa…
    Natomiast jeśli ja bym odpowiadał za PR, to załatwiłbym dodatkowe miejsce na legalne grafitti – albo jakiś mur, który już gdzieś stoi, albo jakiś brand new. Wspieranie szeroko pojętego street artu także jest tutaj dobrą opcją.

  • http://mediozerca.blogspot.com/ Agata Szczotka-Sarna

    Propozycje trafne, tylko obawiam się, że mogą być trudne do zastosowania przez Adidasa. Sądzisz, że lekko i chętnie wdroży je marka, która potrzebowała chwili, by zniszczyć mur, dwóch dni, by urodzić oświadczenie bliższe kpinie niż poważnej próbie poradzenia sobie z sytuacją i która – na to przynajmniej wygląda – ma problemy z podstawami PRu kryzysowego, czyli między innymi słowem ‚przepraszam’? Wielka jest Twoja wiara w ludzi :)

    Swoją drogą, myślę, że podobną listę propozycji doceniłaby także agencja Tailor Made PR, a – za kilka dni (tak przewiduję) również dom mediowy;)

  • http://netgeeks.pl Michał Górecki

    Jak już pisałem – jak można najpierw napluć społeczności w twarz, a potem liczyć że jakiś displej tam zrobiony spowoduje że ludzie zaczną kupować produkty? WTF? To jest właśnie Social Media – sensu largo :)

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Pytanie czy właściciel muru dalej sobie będzie życzył nie zarabiać na nim tylko go udostępniać za darmo ?

  • http://netgeeks.pl Michał Górecki

    Arnold: to jest jedna sprawa. Jednak nie do końća zależna (to znaczynie w dwie strony). Niezależnie od tego czego będzie sobie życzył właściciel muru, widać że to zrobił dom mediowy :) „Jest medium – jest impreza” mówiąc w skrócie. Jest medium to je wynajmiemy. Natomiast Adidas przespał gdzieś tę decyzję, to decyzja kompletnie wbrew ich target grupie. To trochę jakby zniszczyć kościół i zrobić w nim muzeum katolicyzmu. No trochę się lokalna wioska wnerwi :)

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Właśnie czytam, że właściciel muru (Totalizator Sportowy) nic o tym nie wiedział i żadnej zgody na zamalowanie nie dawał.
    No to grubsza afera :)

  • Mariola

    Adidas mur wykupi i odda jako wolną przestrzeń dla graffiti. To chyba jedyna rozsądna opcja.

  • Kamiko Ko

    A ja miałem nadzieję, że kiedy ktoś się zabiera za zamalowywanie takiego miejsca jak mur na Służewcu, to dokładnie wie co robi i jest przygotowany na wszystkie trudne pytania. A okazuje się, że niestety jest jak zawsze – ignorancja galopująca z głupotą i chowanie głowy w piasek. Jak dla mnie wyróżnienie w kategorii „Strzał w stopę roku” gwarantowane.

  • Starszak Wawa

    Ostatnio porównywalny sztrzał w stopę wykonał w latach 80 – tych brand manager batoników Mars, gdy odmówił S. Spielbergowi skorzystania z oferty „product placement’ w filmie E. T. Zamiast batoników Mars iti musiał pożywiać się (nie w temacie) Reeses – których sprzedaż wzrosła kilkaset procent! Wywalono go na zbity pysk i chyba musiał sprzedawać ot dogi albo… uczyć kreatywnego marketingu w jakimś prowincjonalnym college. Proponuję którejś nocy zrobić „na czarno” całe auto bubka z tej poronionej agencji który za to odpowiada. Można też zaczernić całe wnętrze rzeczonej agencji którejś nocy, że szczegółnym uwzględnieniem sprzętu i projektów… Czerń za czerń!

  • http://klaudiajurewicz.wordpress.com Klaudia

    zdawalo mi sie, ze co do pkt. 4 i 5 – to Adidas powinien juz od dawna-dawna tym sie zajmowac :)
    Zastanawia mnie rowniez, skad A. wpadl na taki ‚genialny’ pomysl?

  • Janek

    A ja myślałem, że właśnie po to maja umowę z DJ 600V żeby im doradzał i pośredniczył. Czy chodzi tylko o chodzenie w butach Adidas?

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    @Janek – o ile zrozumiałem wpisy na wallu DJ 600, określał się jako muzyk a nie jako negocjator/mediator.

  • Seweryn Jakubiec

    Dzisiaj jechałem obok muru i nie ma ani jednego kawałka na czarno. Znowu wszystko zaspreyowane. Jak by ktoś nie śledził tematu to by się nawet nie skapował.


Więcej wpisów