Wake wake zajawki


Tagi: , , , ,

Nie zawsze wieje wiatr, na tyle dobry na Helu. Nie zawsze też można się wyrwać na cały tydzień na kite’a poza Polską. Więc… ostatnio spróbowałem wakeboarding  i powiem że jest to niezłe uzupełnienie kitesurfingu.

A być może nawet dobry zamiennik ;) Nie trzeba jechać 5-6h na Hel, nie łapie się punktów po drodze z foto. Człowiek nie jest zmęczony tak bardzo i nie wkurza go pożniej wiatr który np. uciekł lub zmienił kierunek. Dla chcącego nic trudnego – wystarczy pojechać do Radoni  http://www.wakehouse.pl (system 2.0) lub do Ostrody (na wyciąg 4 masztowy). Sporo jest już też wyciągów przy największych miastach – Wrocław, Kraków, Poznań, przy Gdańsku (np. Sławotówko). Deska, buty, kabel i wyciag, jeziorko = i jest fun.

Wiadomo, jestem jeszcze na początku – dopiero kilka razy na wake /dwa miesiące/ za mną, ale widzę że zajawka się rozwinie. Przeszkody – kicker i slider, w miarę opanowane. Ostatnio spróbowałem wakeskate – z przeszkód, bez żadnych butów (nie czuję deski w butach).No i trochę mnie poniosło ;) Może też rura PCW będzie niedługo „wyjaśniana”!

No i bardziej zaawansowane skoki z „krawędzi” przed mną… tutaj będzie największy fun i progress. Ale najpierw jeszcze trochę gleb do zaliczenia. BTW. Dla tych którzy jeszcze sie zastanawiają, podpowiem – że poziom podstawowy na wake można dość szybko opanować. Później już decyzja co chce się dalej robić. Na pewno na wyciągu zawsze się znajdzie ktoś kto podpowie co robić, można wypożyczyć sprzęt, są szkolenia np. Wake Piknik, Akademia Wake. Więc próg wejścia jest zerowy – warto spróbować. Bo to niezła alternatywa, na aktywny wypoczynek a może i pasję. No i chillout ;)

Na razie zdjęcia które wrzuciłem na bloga są  słabe jakościowo, ale postaram się z czasem dać tutaj coś lepszego. W planach odwiedzić kolejne miejsca – Kraków, Wrocław, Poznań i Lublin. I dalsze dobijanie deski, już się trochę uszkodziła, ale tak trzeba czy też praca nad odciskami na rękach. ;) No pain , no gain! Plan konkret jest.

Special thx 2: Michał Ostry, Mikołaj Soszyński - dzięki nim zacząłem coś tam ogarniać na wake,   Lukas & Pakul- za wsparcie.

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1758 dni temu dnia ·

Więcej wpisów