To był dobry wake sezon


Tagi: , ,

Sezon 2013 ma się ku końcowi, tak więc pora go podsumować!

Ten sezon mimo słabego początku był dość udany. W Warszawie po falstarcie otwarło się kilka wake miejscówek które testowałem. Wawa Wake, Wake Art, Wake Łomianki oraz Wake Family – na którym było mi najlepiej. Pod koniec sezonu pojawił się też wyciąg na Cyplu Czerniakowskim.  W sezonie odwiedziłem też kilka razy Wake Project (Sławotówko), Wake Point (Kraków) oraz spróbowałem sił za motorówką . To co robiłem na wakeboardzie, bardzo pomogło mi w kitesurfingu i wiem, że będę mocniej oraz więcej pływał jeśli chcę mieć w miarę rozłożone w czasie treningi w roku (bez przerw i regresu).

A więc… minimum słów maksimum zdjęć ;)

Swoim tempem, dzięki pomocy Łukasza Cerana  (którego metodykę oraz szkolenia zaawansowane polecam!) udało mi się podciągnąć w moich umiejętnościach i otworzyłem sobie kilka trików „z krawędzi”. Zanotowałem sobie w głowie, że ważne nie tylko jest pływanie ale dbałość o formę przez cały rok oraz rozgrzewki przed samym treningiem. Po podstawach, później mogłem skupić się nad pracą nad stylem.  Na przeszkodach też już lepiej mi idzie: rotacje i to na obie nogi. Dużo jeszcze przede mną i mam nadzieje że w kolejnych sezonach będzie szło mi też dobrze z pomocą Łukasza.

Za co kocham wake? Za to że prócz pływania zawsze jest fajna atmosfera, ludzie i coś „bekowego” dzieje się na spocie ;)

W przyszłym roku planuję kolejne triki, więcej tripów po Polsce oraz złożenie swojego filmu/editu z wake. Do zobaczenia na wodzie!

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1293 dni temu dnia ·
  • http://startupzagrosze.pl/ StartupZaGrosze.pl

    Hej,
    od pewnego czasu robię przymiarki do kite’a tylko gdzie polecasz rozpoczęcie przygody ? Hel ? Czy jednak za granicą ?

    • Jacek Gadzinowski

      Egipt, Hel – mogą byc dobrymi miejscami by zacząć. Pożniej już poważniejsza zabawa na trudniejszych spotach.

    • http://www.itIQ.pl/ Marcin

      Też zamierzam w tym roku spróbować. Myślę że PL jest dobra na początek, żeby się nauczyć. Taniej i bliżej. No chyba że kursy w Egipcie są tańsze…

      • http://startupzagrosze.pl/ StartupZaGrosze.pl

        Najgorszy jest brak wiatru… a na Helu to się czasem zdarza oczywiście mowa o sezonie czyli VII-VIII. Wtedy pozostają imprezy i wczucie się w surferski klimat ;)


Więcej wpisów