Hell majówka


Tagi: , , , , , , ,

Początek sezonu kite, po kilku miesiącach trzeba odwiedzić Hel, znajomych i wreszcie wyjść na wodę ;) Pogoda jak zawsze, majowa – ciepła woda, wiatr, hawaje… Ale kitesurfing tylko dla koneserów ;)

 

Odwiedziłem nową, wypasioną bazę Kite.pl , obok spałem w przyczepie na CH6. Hah, oczywiście zapomniałem śpiwora, wiec 3 dni było spania w ubraniu dogrzewając się grzejnikiem. I tak byłem zmęczony, że wiele nie pamiętałem ;)

Gdy zaczęła się kite majówka, czaiłem się kiedy pojechać. Wieje, nie wieje. W końcu była szansa na wiatr. W piątek jedna sesja popołudniowa – na poczatku rozpływanie, a drugiego dnia – w sobotę już pełen luksus i 2 sesje.  Nawet było 20 kns chwilami.

Pokatowałem trochę nowy nabytek - latawiec Ozone C4. Jak na warunki „helowe” byłem zaskoczony. Był całkiem stabilny, nie szarpał tak bardzo jak mój poprzedni latawiec, dobrze reagował/nie jest mulasty. Duża różnica między tym co było, a jest. Będzie z tego duży progress.

W przerwie między pływaniem i „chillowaniem” trzeba było odwiedzić okoliczne włości, objeść się rybami i nalepić tradycyjną wlepę na znaku /via Go2hel/.

Odwiedzić bronx i rozkoszować się hawajskimi widokami.

Zaparkować longa na plaży, i zająć się konsumpcją trunku kupionego w promocji.

Mieć szansę zwiedzenia Wake.pl w ostatnich chwilach przed przebudową/budową nowej bazy.

Czas jednak minął szybko i trzeba było myśleć o powrocie (niestety) , planach na przyszły tydzień…

Jeszcze tylko odpalić białą strzałę i wytrzymać niedzielne warunki pogodowe

I nie zostać przejechanym przez powracające do koszar transportery i czołgi ;)

Jak tylko będzie nowe „progno” i szansa na wiatr, znowu wpadam na Hel do Kite.pl

Ale wcześniej… wyjazd do Soma Bay, by uczcić pewną ważną rocznicę dla mnie i mojej prawej kostki. Czas wrócić do formy! Prognoza wiatrowa już zaczyna mi się podobać…

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1813 dni temu dnia ·

Więcej wpisów