Egyptian kite style


Tagi: , , , , ,

Ile razy można jeździć do Egiptu? Tyle, ile jest szansa na dobry wiatr i nowy spot ;) Tym razem by nieco odrobić sezon 2012 wybrałem się do Sharm El Sheikh z ekipą kite.pl

Miejscowość znajduje się na Półwyspie Synaj, jakieś 4h lotu z Warszawy. Jeśli porównać ją do Hurghady, to jest w znacznie lepszym stanie zagospodarowania i po prostu bogatsza. Niezliczona ilość hoteli, centrów handlowych, sklepików i barów. Turystów jakby obecnie mniej, pewnie ze względu na wydarzenia w Egipcie. Na pewno można pocisnąć sporo na longboardzie, asfaltu dużo i można jeździć środkiem 2 pasmowych szos ;), mijając się z tirami i autobusami jadącymi na złamanie karku. /przetestowane/

Co do samego spotu kite’owego, jest on na tyle fajny jak na Egipt, że nie schodzi na nim woda (odpływ) w ciągu dnia, tak jak na innych których byłem. Tak więc jedyne na co zwraca się uwagę, to czy będzie wiało i jak mocno wieje. Oczywiście trzeba uważać w kilku miejscach na płycizny, korale i jeżowce ale nie psują one pływania. Czasem tylko siądzie się na jeżowcach lub wpłynie w kamienie, ale to już „ryzyko zawodowe” i lokalny koloryt. Stestowałem je już pierwszego dnia, wbijając się w jeżowce czy któregoś następnego dnia, gdy przywaliłem deską po skoku na kamieniach. Trochę się rozwarstwiła, ale od czego jest klej ;)

Pływanie o tej porze roku (październik) głównie jest w godzinach 7-12, a na poważnie 8-10/11 (trochę krótko jest wiatr). Jeśli zatem ktoś z was prowadzi nocny tryb życia i długo odsypia nocne imprezy, raczej nie wpasuje się na pływanie. Wiatr był dość równy, nie szkwalisty na 9-12 m latawce. Statystycznie z wiatrem było dobrze, bo na 14 dni pobytu w Egipcie, pływałem 12 dni. Z czego ostatniego już dnia była końcówka wiatru na 14 m latawiec, więc mogłem sobie poćwiczyć majestatyczne pływanie na spocie. By bezstresowo pływać, warto wyhalsować się up wind – w stronę molo po lewej (tam trzeba uważać na pływających, gdy skacze się do brzegu na prawym halsie) lub spłynąć down wind za kolejne molo po prawej, na głęboką wodę. Tam można katować skoki dowoli, nie trzeba patrzeć praktycznie na tłok. Na wprost spotu, jest mała „autostrada” na której pływają startujący z plaży lub ci którzy lubią pływać w tłoku. Warto jak najszybciej stamtąd się ewakuować, by nie spotkać się z kimś kto nie ogarnia latawca lub pierwszeństwa na wodzie.

Po pływaniu, po południu zaczynała się „druga część dnia”. Ta rozrywkowa, czyli aquapark, wizytacje po pokojach :), animacje w hotelu czy też wyjścia na miasto. A to jakiś sea foood (tylko takie lokalesowe!) czy wizyta „u perfumiarza”. Generalnie szybko i intensywnie, można się zmęczyć. Tak by następnego dnia szybko wstać i o 8 maksymalnie być na spocie, wychodząc na pływanie.

Najlepiej jechać na 2 tygodnie, to już widzę z doświadczenia. W tydzień człowiek się nie wyluzuje, a kolejne dni to już odpowiedni „flow” zbeżowienia. Warto testować. ;) Braterska ekipa wake.pl zaczęła od wysokiego „C”, gdy Maciek wypróbował hotelowy dach, skutkiem czego stał się międzynarodową gwiazdą na Youtube. Film z nim osiągnął właśnie 1,6 mln wyświetleń! Później już było na właściwym i wysokim poziomie chillu, ale to już nie miejsce by o tym wspominać czy rozpisywać się ;)

Podsumowując, dobry wyjazd z ekipa kite.pl pod względem pływania, towarzysko i imprezowo. Sharm będzie dobrym miejscem gdzie warto wracać. A teraz już czas planować kolejne wyprawy o czym wkrótce.

Podobne wpisy


jesli podobal ci sie wpis podziel się nim:
Permalink Dodano 1648 dni temu dnia ·
  • Noiz

    jeśli nie rozumiesz – może nie powinieneś ;)

    ..gallu ;)

  • Fantomas

    jak nie rozumiesz nowomowy, to sie naucz :) pojedz na kajta to zrozumiesz.

  • Atre

    Racja, przedmówcy. Grypsery tez nierozumiem i chyba nie powinienem

    • Charli

      Ale wy macie ciśnienie, przecież to relacja z wyjazdu kite a nie poradnik jak leżeć na plaży jak foka. Nie ogarniasz, to nie czytaj. Peace.

  • Jacek Gadzinowski

    Nowomowa? W każdym środowisku, łapie się pewien żargon… zresztą tutaj nie ma go wiele.

    Jest kilka podstawowych pojęć, ale od czego jest google by sprawdzić co to jest:
    up wind, down wind, halsowanie się,odpływ, spot. Dla osoby pływającej na kite, a w większości do niej jest skierowany tekst wszystko jest zrozumiałe. Osoby spoza kite, znajdą w txt część rozrywkową lub zdjęcia. Zatem dla każdego coś miłego.


Więcej wpisów