Kodeks z-łomiarzy polskich *

Możemy się nadal zastanawiać co jest białym, szarym, czerwonym, zielonym lub czarnym WOM… tylko to nie rozwiąże całości problemu. To tak jakby zastanawiać się „ile jest cukru – w cukrze” lub powiem kolokwialnie „g… w g…”.

Szemrane leszcze i grubasy

Czy pisanie/mówienie/uzewnętrznianie się o krachu, recesji i Armagedonie gospodarki powinno być zabronione? Nie, jeśli poparte konkretnymi liczbami, merytorycznymi przemyśleniami popartymi chłodną analizą.